Kategorie artykułu: Newsy Technologia

Własne technologie wynoszenia satelitów i dual-use. Powstał Program Badań Kosmicznych na 2,4 mld zł

Sieć Badawcza Łukasiewicz ogłosiła 10-letni Program Badań Kosmicznych. Zakłada realizację kilkudziesięciu projektów badawczych. Ma także wspierać rozwój technologii o podwójnym zastosowaniu. Pozostawia otwartą furtkę do współpracy z firmami.

Satelita okrążający Ziemię, nad rozświetlonymi nocą miastami
Sieć Badawcza Łukasiewicz została zaangażowana w realizację wieloletniego Programu Badań Kosmicznych. Celem jest zwiększenie konkurencyjności sektora kosmicznego, jak również poziomu obronnosci kraju. Fot. tifonimages/ Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jakie technologie kosmiczne Polska chce rozwijać w ramach nowego Programu Badań Kosmicznych.
  2. Czy dzięki współpracy instytutów badawczych, a także firm prywatnych, możliwe będzie stworzenie polskich systemów wynoszenia satelitów na orbitę.
  3. Jak technologie kosmiczne rozwijane przez Sieć Badawczą Łukasiewicz mogą wzmocnić bezpieczeństwo i zdolności obronne państwa.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

To pierwsza zakrojona na większą skalę inicjatywa w tym obszarze – ogłoszono Program Badań Kosmicznych Sieci Badawczej Łukasiewicz. Strategię działań rozpisano na 10 lat, a szacowana wartość realizowanych projektów wynosi 2,4 mld zł.

Strategia obejmuje kilkadziesiąt projektów w trzech pionach:

  • rozwój platform satelitarnych,
  • technologie wynoszenia ich na orbitę
  • prace nad tzw. ładunkami użytecznymi, czyli aparaturą badawczą i oprzyrządowaniem umieszczonym w kosmosie.

– W ostatnich latach na całym świecie obserwujemy bardzo intensywny rozwój przemysłu kosmicznego. Z całą pewnością trend ten utrzyma się również w przyszłości. Chcielibyśmy więc dobrze wykorzystać szanse gospodarcze, jakie to stwarza i zająć pozycje. Sieć Badawcza Łukasiewicz będzie wspierać rodzimy przemysł kosmiczny – wzmacniać posiadane już kompetencje i budować nowe tak, by ułatwić polskim firmom konkurowanie na arenie międzynarodowej. Dodatkowo, wiele technologii kosmicznych znajduje zastosowanie w sektorze zbrojeniowym, zwiększa suwerenność kraju i jego zdolności obronne – mówi dr Hubert Cichocki, prezes Centrum Łukasiewicz.

Zdaniem ministra nauki i szkolnictwa wyższego

Uwaga skierowana na technologie kosmiczne

Dzięki konsolidacji zasobów aż 22 instytutów Sieci Badawczej Łukasiewicz mamy historyczną szansę stać się europejskim liderem w technologiach przemysłu kosmicznego, także w tak wyspecjalizowanych obszarach jak serwisowanie satelitów czy rozwój ekologicznych napędów. Nie możemy pozwolić sobie na niewykorzystanie takiej okazji  ani na przeciętność. Tym bardziej, że nie startujemy od zera.

Finansowanie dla Programu Badań Kosmicznych

Finansowanie działań z Programu Badań Kosmicznych to 2,4 mld zł w cenach bieżących (bez uwzględnienia wskaźnika ich wzrostu). Pula ta uwzględnia środki własne Łukasiewicza, fundusze publiczne na obronność i rozwój technologii kosmicznych, a także kooperację z sektorem prywatnym.

– Na realizację Programu Badań Kosmicznych trafi znaczna część subwencji przyznawanych instytutom – a zaangażowanych w niego jest 17 z 22 z nich. Najbardziej kapitałochłonne prace, związane z wdrażaniem technologii wynoszenia satelitów na niską orbitę, będziemy realizować w 2029 i 2030 roku. Pochłoną blisko 600 mln zł – na ten etap przeznaczymy prawie połowę rocznej subwencji dla instytutów. Dodatkowo, pieniądze będziemy pozyskiwać z programów publicznych koordynowanych przez Europejską Agencję Kosmiczną, Europejski Fundusz Konkurencyjności, Europejską Agencję Obrony, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju itp. Zakładamy ponadto udział kapitału prywatnego, w tym dłużnego. Plan zakłada m.in. rozwój infrastruktury badawczo-rozwojowej, dla której możliwe będzie pozyskanie preferencyjnego kredytowania. Dostrzegamy również wiele możliwości kooperacji z funduszami venture capital, liczymy tym samym na wsparcie w postaci kapitału prywatnego – wyjaśnia dr Hubert Cichocki.

Nisze, w których Polska może się umocnić

Zdaniem eksperta

Współpraca państwa i biznesu

W ciągu ostatniej dekady polski sektor kosmiczny wypracował istotne kompetencje, pojawiły się nisze specjalizacji i potrzeb. Niezbędna będzie jeszcze bliższa współpraca z administracją publiczną  i krajowymi partnerami przemysłowymi. Dodatkowy zwrot inwestycji przyniesie osiągnięcie autonomii i bezpieczeństwa w kosmosie

Część działań ma być realizowana we współpracy z prywatnymi firmami. W ramach programu instytuty będą mogły świadczyć także usługi badawcze na rzecz zewnętrznych polskich i zagranicznych klientów. A Łukasiewicz ma już na koncie współpracę m.in. ze spółkami Scanway, Creotech czy Thorium Space.

– Specjalizacje, które rozwijamy w Programie Badań Kosmicznych, wpisane są w nisze mało lub w ogóle nie zagospodarowane przez segment przedsiębiorstw prywatnych. Nie będziemy więc z nimi konkurować. Jednocześnie projekty dobieraliśmy tak, by w jak największym stopniu wykorzystać już posiadane w Łukasiewiczu kompetencje i doświadczenia. Przypomnijmy, nasze instytuty są zaangażowane w budowę konstelacji satelitów PIAST. Suborbitalna rakieta Bursztyn zbudowana przez inżynierów Łukasiewicza osiągnęła natomiast pułap 101 km, przekraczając umowną granicę z kosmosem. Mamy ponadto duży udział w pracach związanych z budową satelitów SPARK, który obecnie jest w fazie zakończenia projektowania wstępnego i kontraktowania wynoszenia – wymienia dr Hubert Cichocki.

Zdaniem dr Cezarego Szczepańskiego, dyrektora Łukasiewicz – ILOT, osiągnięcia inżynierów możemy wykorzystać w praktyce: nie tylko wynosząc satelity, ale również je serwisując.

– To wejście w nowy segment rynku kosmicznego o ogromnym potencjale wzrostu i komercjalizacji. Polska ma szansę stać się europejskim liderem w serwisowaniu satelitów, rozwijaniu technologii cyfrowych oraz ekologicznych napędów i to z własnym satelitą na orbicie – twierdzi dr Cezary Szczepański.

Warto wiedzieć

Jakie projekty będą realizowane w najbliższych latach?

Wśród strategicznych celów Programu Badań Kosmicznych Sieci Badawczej Łukasiewicz zapisano uzyskanie przez Polskę samodzielności technologicznej do wynoszenia satelitów o masach 100-200 kg. Zarysowano również plany dotyczące wynoszenia satelitów na niskie orbity za pomocą mobilnych wyrzutni i samolotów.

Wskazano także na potrzebę zwiększenia międzynarodowej pozycji w obszarze technologii ekologicznych napędów kosmicznych.

Wybrane projekty w ramach programu do realizacji z bliskiej współpracy z krajowym przemysłem:

  • polska rakieta do wynoszenia małych satelitów na orbitę
  • rozwój platformy satelitarnej Łukasiewicz: SPARK 2 i SPARK 3  
  • system satelitarnej transmisji danych
  • odbiornik GNSS nowej generacji dla satelitów
  • ładunki użyteczne – walidacja polskich technologii w warunkach kosmicznych
  • komponenty napędów kosmicznych
  • system do pozyskiwania i zarządzania hiperspektralnymi wzorcami wybranych obiektów (HYPERLAB) 
  • rozwój długo przechowywalnych materiałów pędnych do zastosowań kosmicznych
  • rozwój mobilnej hamowni napędów kosmicznych 
  • zaplecze do testów i realizacji startów rakiet z satelitami
  • rozwój zaplecza wspierającego produkcję i integrację systemów rakietowych i kosmicznych
  • cywilne ośrodki kierowania lotami kosmicznymi
XYZ (informacje Sieci Badawczej Łukasiewicz)

Priorytetem projekty obronne i dual-use

Programu Badań Kosmicznych Sieci Badawczej Łukasiewicz ma mieć ponadto istotny udział w budowie zdolności obronnych kraju.

– Polska musi obecnie angażować wszelkie możliwe zasoby, by zwiększyć poziom bezpieczeństwa narodowego. W obecnej sytuacji geopolitycznej nie ma czasu do stracenia. A udział publicznych instytutów badawczych w rozwoju sektora defence jest naturalny, bo technologie zbrojeniowe w dużej mierze bazują na wynikach prac badawczo-rozwojowych. Sektor kosmiczny także odgrywa tu kluczową rolę, ponieważ dostarcza wiele nowych rozwiązań, które bezpośrednio znajdują zastosowanie w zbrojeniówce. Jest również dostawcą rozwiązań dual-use – mówi dr Hubert Cichocki.

Sieć Badawcza Łukasiewicz w ostatnim czasie mocno angażuje się w działania na rzecz sektora defence. Jak podaje dr Hubert Cichocki, w 2026 r. aż 67 proc. wszystkich projektów prowadzonych przez instytuty została nakierowana na cele związane z obronnością lub może mieć podwójne zastosowanie, militarne i cywilne. Poziom ten utrzyma się także w kolejnych latach.

– Satelity dają przewagę w rozpoznaniu i łączności: wzmacniają zdolność szybkiego reagowania i koordynacji działań. Mimo trwałych sojuszy Siły Zbrojne RP potrzebują dziś rozwiązań opartych na suwerenności technologicznej, która zapewnia odporność i niezależność – ocenia gen. Mieczysław Cieniuch, były Szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych RP.

Zdaniem eksperta

Program potrzebny, oby finansowanie było stabilne

Program badań kosmicznych jest Polsce potrzebny. I to nie w wymiarze deklaratywnym, ale operacyjnym. Polski sektor kosmiczny w ciągu ostatniej dekady zrobił ogromny skok. Od wejścia do ESA w 2012 r. liczba podmiotów „kosmicznych” wzrosła kilkukrotnie, a wartość kontraktów realizowanych przez rodzime podmioty systematycznie rośnie. Mamy dziś realne kompetencje w obszarze robotyki kosmicznej, elektroniki pokładowej i przetwarzania danych na orbicie, mechanizmów i struktur, optyki, systemów GNSS, cyberbezpieczeństwa czy zastosowań danych satelitarnych w administracji i przemyśle. Problem nie polega więc na braku kompetencji, tylko długofalowej strategii badawczej.

Dziesięcioletnia strategia obejmująca rozwój platform satelitarnych, budowę suwerenności w zakresie technologii wynoszenia na niską orbitę, rozwój ładunków użytecznych oraz komponentów dual-use oznacza konkretne narzędzia. W przyszłosci mogą ustabilizować rynek i pozwolić instytutom oraz firmom planować inwestycje kadrowe i infrastrukturalne w horyzoncie dłuższym niż pojedynczy grant czy projekt Europejskiej Agencji Kosmicznej.

Z perspektywy gospodarki znaczenie takiego programu jest wielowymiarowe. Po pierwsze, technologie kosmiczne sprzyjają rozwojowo elektroniku, AI, materiałoznawstwa, automatyki czy cyberbezpieczeństwa, a więc obszarów znamiennych dla całej gospodarki. Po drugie, w kontekście bezpieczeństwa państwa dostęp do własnych danych satelitarnych, łączności czy zdolności wynoszenia staje się elementem realnej suwerenności, a nie ambicją prestiżową. Jest to ponadto kwestia zatrzymania talentów w kraju. Polskie uczelnie kształcą bardzo dobrych inżynierów, ale bez krajowych programów systemowych będą oni uaktywniać się głównie przy projektach zagranicznych.

Istotne będzie jednak to, czy program otrzyma stabilne finansowanie niezależne od cyklu politycznego. Ważne będzie ponadto, czy stworzy realny most między instytutami a przemysłem oraz czy zostanie włączony w europejską architekturę programową, zamiast funkcjonować w izolacji.

Główne wnioski

  1. Długoterminowy program rozwoju technologii kosmicznych.
    Program Badań Kosmicznych Sieci Badawczej Łukasiewicz został zaplanowany na 10 lat i obejmuje kilkadziesiąt projektów. Skupia się na trzech głównych obszarach: rozwoju platform satelitarnych, technologiach wynoszenia satelitów na orbitę oraz tworzeniu ładunków użytecznych. Jego łączna wartość szacowana jest na 2,4 mld zł.
  2. Szerokie finansowanie i współpraca z przemysłem.
    Finansowanie programu ma pochodzić z różnych źródeł, w tym ze środków własnych instytutów, funduszy publicznych, a także ze współpracy z sektorem prywatnym. W realizację projektów zaangażowanych będzie 17 z 22 instytutów Sieci Badawczej Łukasiewicz. Program zakłada również współpracę z firmami oraz możliwość świadczenia usług badawczych dla klientów z Polski i zagranicy.
  3. Technologie kosmiczne ważne dla bezpieczeństwa i obronności.
    Rozwijane w programie technologie mają mieć często charakter dual-use, czyli zastosowanie zarówno cywilne, jak i wojskowe. Satelity mogą wspierać rozpoznanie, łączność oraz koordynację działań, co wzmacnia zdolności obronne państwa. W 2026 roku aż 67 proc. projektów realizowanych przez instytuty Łukasiewicza jest związanych z obronnością lub ma potencjał podwójnego zastosowania.