Wystawa, na której można grać w gry wideo. Zaskakująca ekspozycja w Warszawie
Od pierwszych pikseli po światowe hity. W Warszawie została otwarta wyjątkowa wystawa „Join the Game: 40 Years of Polish Games” przedstawiająca 40 lat historii polskiej branży gier wideo. Zwiedzanie przewiduje także czas na … granie.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Skąd pomysł na wystawę „Join the Game: 40 Years of Polish Games”.
- Jakie ekspozycje przygotowano dla zwiedzających.
- W jakie gry można zagrać w trakcie zwiedzania wystawy.
W Centralnym Przystanku Historia przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie powstała zaskakująca wystawa „Join the Game: 40 Years of Polish Games” poświęcona polskim grom wideo. Jej twórcami są Wojciech Trusz i Piotr Mańkowski z Instytutu Przemysłów Kreatywnych. Jak podkreślają, gry to nie tylko forma rozrywki, ale ważna część współczesnego dziedzictwa kulturowego i jeden z symboli sukcesu rodzimego sektora kreatywnego.
– Gry to nasza ogromna pasja. Regularnie podróżujemy po świecie, promując polskie gry. Natomiast takiej publicznej prezentacji, która pokazywałaby gry bardziej w ujęciu kulturowym i artystycznym niż rozrywkowym, dotychczas nam brakowało. Stąd pomysł na tę wystawę, bo dla nas polskie gry są prawdziwym dziełem kultury – tłumaczy Wojciech Trusz.
Jak dodaje, moment otwarcia wystawy nie jest przypadkowy, albowiem w 2026 roku przypada 40. rocznica wydarzenia, które zapoczątkowało historię polskich gier wideo.
– Czterdzieści lat temu Marcin Borkowski stworzył „Puszkę Pandory” – pierwszą polską grę przygodową przygotowaną na komputer ZX Spectrum. To właśnie od tego momentu rozpoczęła się historia rodzimego gamedevu, który dziś należy do najdynamiczniej rozwijających się sektorów kreatywnych – zaznacza Wojciech Trusz.
Warto wiedzieć
Jak działa Instytut Przemysłów Kreatywnych?
Instytut Przemysłów Kreatywnych to publiczna instytucja kultury, której misją jest wzmacnianie polskiego sektora kreatywnego przez systemowe wsparcie, rozwój badań i wiedzy, budowanie sieci współpracy oraz promocję międzynarodową.
IPK działa na rzecz zmiany postrzegania branż kreatywnych jako istotnego obszaru kultury, a jednocześnie ważnego sektora gospodarki, mającego znaczący wpływ na rozwój innowacyjności, konkurencyjność oraz budowanie marki Polski na arenie międzynarodowej. Główną grupą odbiorców działań IPK są twórcy branż kreatywnych, dla których organizacja tworzy narzędzia i możliwości rozwoju. Instytut działa w takich obszarach jak design, gry wideo, moda oraz muzyka. Wspiera również rozwój technologii i innowacji kształtujących przyszłość sektora kreatywnego.
Nie tylko „Wiedźmin” i „Cyberpunk 2077”
Twórcy wystawy zabierają zwiedzających w podróż przez cztery dekady historii polskiej branży gier. Pokazują, jak ten sektor ewoluował przez kolejne lata, wpływając przy tym na kulturę i wyobraźnię kolejnych pokoleń.
– Na świecie polskie gry często kojarzone są przede wszystkim z sukcesami takich tytułów jak „Wiedźmin” czy „Cyberpunk 2077”. Jednak dorobek rodzimych twórców jest znacznie bogatszy. To cztery dekady historii, setki projektów i wiele wyjątkowych produkcji reprezentujących różne gatunki oraz podejścia do tworzenia gier. Wystawa „Join the Game: 40 Years of Polish Games” pokazuje tę różnorodność i przypomina, że polska branża gier to nie tylko globalne hity, ale także kreatywność, innowacje i historie tworzone przez kolejne pokolenia twórców. Jako Instytut Przemysłów Kreatywnych chcemy wspierać rozwój tego sektora, jego twórców oraz promocję polskich gier i ich pozycji na międzynarodowym rynku – wyjaśnia Piotr Mańkowski.
Jak dodaje Wojciech Trusz, wystawa jest skierowana nie tylko do miłośników gier, ale także do osób, które na co dzień nie mają z nimi zbyt wiele wspólnego.
– Wystawa ma też na celu przełamanie stereotypowego myślenia o grach. Chcemy pokazać osobom, które do tej pory nie miały styczności ze światem gier, którym kojarzą się gry wyłącznie z rozrywką i strzelaniami, że gry to coś więcej. To sposób na przekazanie pewnych historii. Za każdą z gier, które można zobaczyć, stoi konkretna historia albo są po prostu świetnym odwzorowaniem książek – tłumaczy współtwórca wystawy.

Wyjątkowa kolekcja i podróż po Polsce śladami bohaterów gier
Ważnym elementem wystawy są oryginalne eksponaty dokumentujące dzieje polskiego rynku gier – od fizycznych wydań i materiałów promocyjnych po przedmioty związane z działalnością rodzimych studiów deweloperskich.
– Naszą wystawę uzupełniliśmy fizycznymi artefaktami związanymi z polskimi grami. Przedstawiamy przedmioty, których nie spotka się na sklepowych półkach, a które stanowią istotne elementy kultury gry jak np. buty Rutgera Hauera z gry Observer. Część przedmiotów pochodzi z prywatnych zbiorów Piotrka Mańkowskiego z czasów jego pracy dziennikarskiej. To są absolutnie kolekcjonerskie, unikatowe rzeczy, które powstały w ograniczonej liczbie egzemplarzy i nie trafiły nigdy do sprzedaży detalicznej, a jedynie do mediów – wylicza Wojciech Trusz.
Jedną z atrakcji jest wielkoformatowa mapa prezentująca najważniejsze polskie lokalizacje pojawiające się w grach oraz film opowiadający historię rozwoju rodzimej branży.
– Ważnym elementem wystawy jest mapa Polski, na której są zaznaczone obiekty, które zostały zdigitalizowane i przeniesione do świata gier jak np. drzewo, które jest w Warszawie przy ulicy Jagiellońskiej i nosi nazwę Geralt. Po nazwie można domyślić się, w której grze było odwzorowane. Polecam zobaczyć tę mapę, bo to jest ciekawostka branży gier wideo – dodaje współorganizator wystawy.

Teoria w parze z praktyką
Wystawa pozwala nie tylko poznać najciekawsze polskie gry wideo, ale także daje możliwość zagrania w ich pełne wersje.
– Prywatny detektyw Paul Prospero o paranormalnych zdolnościach, tajemniczy Podróżnik przemierzający postapokaliptyczną Polskę, młody kierowca Natan czy dr Yasna – astrobiolożka badająca nieznaną planetę – to tylko niektóre z postaci, w które można wcielić się podczas wystawy. Na zwiedzających czeka osiem stanowisk z produkcjami rodzimych deweloperów, reprezentującymi różne gatunki i style tworzenia gier – wylicza Piotr Mańkowski.
Wystawa umożliwia zagranie w takie tytuły jak „Mouse: P.I. For Hire”, „Cronos: The New Dawn”, „Gamedec”, „Papetura”, „Japanese Drift Master”, „The Invincible”, „Call of Juarez: Gunslinger” oraz „Zaginięcie Ethana Cartera”.
Przypomnijmy, że wystawę „Join the Game: 40 Years of Polish Games” można oglądać w Centralnym Przystanku Historia (ul. Marszałkowska 107, Warszawa) od poniedziałku do soboty w godzinach 10-18. Ekspozycja jest dostępna dla zwiedzających bezpłatnie do 21 września 2026 roku.
Dodajmy, że w ramach wystawy dla uczniów klas IV-VIII szkół podstawowych oraz szkół ponadpodstawowych przygotowano we wrześniu immersyjne lekcje historii. Szczegóły znajdują się na stronie internetowej wystawy.
Główne wnioski
- W Warszawie została otwarta wyjątkowa wystawa „Join the Game: 40 Years of Polish Games”. Twórcy wystawy pokazują, że cztery dekady polskich gier to nie tylko sukcesy komercyjne konkretnych tytułów, ale także czas przemian technologicznych, artystycznych i społecznych. Jak podkreślają, o polskiej branży gier wideo warto mówić nie tylko w kontekście rozrywki i biznesu, ale również jako o ważnym obszarze współczesnej kultury.
- Połączenie części historycznej z możliwością samodzielnego grania sprawia, że ekspozycja nie jest jedynie muzealnym przeglądem eksponatów. Zwiedzający może zobaczyć, jak gry powstawały, poznać ich kontekst kulturowy, a następnie sprawdzić, jak opowiadają historię.
- Połączenie części historycznej z możliwością samodzielnego grania sprawia, że ekspozycja nie jest jedynie muzealnym przeglądem eksponatów. Zwiedzający może zobaczyć, jak gry powstawały, poznać ich kontekst kulturowy, a następnie sprawdzić, jak opowiadają historię.