Ceny leków w USA w górę mimo presji administracji Trumpa

Amerykańskie koncerny farmaceutyczne planują podwyżki cen co najmniej 350 leków od 1 stycznia 2026 r. Dane pokazują, że skala wzrostów jest większa niż rok temu, mimo presji administracji Donalda Trumpa na obniżki.

350 leków droższych od stycznia 2026 r.

Koncerny farmaceutyczne planują podnieść ceny co najmniej 350 leków sprzedawanych w USA, w tym szczepionek przeciwko COVID-19, RSV i półpaścowi oraz popularnego leku onkologicznego Ibrance. Wynika to z danych firmy analitycznej 3 Axis Advisors, udostępnionych ekskluzywnie.

Podwyżki dotyczą cen katalogowych i nie uwzględniają rabatów dla pośredników, takich jak pharmacy benefit managers, ani innych zniżek negocjowanych poza oficjalnym cennikiem.

Liczba planowanych podwyżek na 2026 rok jest wyższa niż o tej samej porze rok wcześniej, gdy producenci zapowiadali wzrosty cen dla ponad 250 leków.

Mediana podwyżek wynosi ok. 4 proc., czyli tyle samo co w 2025 roku. Najwięcej zmian cen tradycyjnie ogłaszanych jest na początku stycznia.

Obniżki tylko dla nielicznych leków

Równolegle producenci zapowiedzieli obniżki cen około dziewięciu leków. Największa dotyczy preparatu na cukrzycę Jardiance – cena katalogowa ma spaść o ponad 40 proc.

Jardiance sprzedają wspólnie Boehringer Ingelheim i Eli Lilly. Firmy nie podały powodów obniżki, ale lek znalazł się wśród 10 preparatów, dla których rząd USA wynegocjował niższe ceny w programie Medicare dla osób powyżej 65. roku życia.

W ramach tych negocjacji cena Jardiance została obniżona o dwie trzecie. To wyjątek na tle rynku, na którym pacjenci w USA płacą za leki nawet trzykrotnie więcej niż w innych krajach rozwiniętych.

Administracja Donalda Trumpa od miesięcy naciska producentów, by zbliżyli ceny do poziomów obowiązujących w innych bogatych państwach.

Presja polityczna i największe podwyżki

Podwyżki obejmują także firmy, które zawarły z administracją Trumpa porozumienia cenowe dotyczące leków refundowanych przez Medicaid oraz sprzedaży za gotówkę. Wśród nich są m.in. Pfizer, Sanofi, Boehringer Ingelheim, Novartis i GSK.

Najwięcej podwyżek ogłosił Pfizer – obejmują one około 80 leków, w tym Ibrance, Paxlovid, Nurtec oraz opioidy stosowane w szpitalach, takie jak morfina i hydromorfon.

Większość podwyżek Pfizera nie przekracza 10 proc., ale cena szczepionki przeciw COVID-19 Comirnaty ma wzrosnąć o 15 proc., a niektóre tanie leki szpitalne podrożeją ponad czterokrotnie. Pfizer tłumaczy, że średni wzrost cen jest niższy od inflacji, a podwyżki są potrzebne do finansowania badań, innowacji i rosnących kosztów działalności. Eksperci podkreślają jednak, że firmy jednocześnie maksymalizują ceny katalogowe i negocjują zakulisowe rabaty z ubezpieczycielami.

Źródło: Reuters