Litwa ponawia inicjatywę strefy ekonomicznej przy granicy z Polską
Litewski minister gospodarki i innowacji Edvinas Grikszas zaoferował utworzenie wspólnej strefy ekonomicznej w przygranicznym Kopciowie, położonym blisko przesmyku suwalskiego. To już druga w tym miesiącu propozycja ze strony Wilna dotycząca zacieśnienia współpracy gospodarczej z Warszawą.
Według Grikszasa Polska przyjęła pomysł z aprobatą i analizuje możliwość jego realizacji. Minister zaznaczył również, że dla Europy, w której nie ma podobnych międzynarodowych stref ekonomicznych, taka inicjatywa mogłaby mieć charakter pilotażowy.
– Jest tam 20-hektarowy obszar w rejonie łoździejskim, który zdecydowanie odpowiada potencjalnym inwestorom – powiedział Grikszas prywatnej stacji radiowej Żiniu Radijas, dodając, że teren wymaga dodatkowego finansowania w celu budowy niezbędnej infrastruktury.
Podobny pomysł padł w sobotę 24 stycznia w Warszawie podczas wizyty prezydenta Litwy Gitanasa Nausedy, który zaproponował Polsce utworzenie wolnej strefy ekonomicznej na terenach przygranicznych obu krajów. Litewski przywódca argumentował, że projekt mógłby przyczynić się do rozwoju gospodarczego i wzmocnienia rynku pracy po obu stronach granicy. Oprócz tego Wilno i Warszawa w tym miesiącu sugerowały także możliwość utworzenia wspólnego poligonu wojskowego w Kopciowie, rozszerzającego litewski projekt na terytorium Polski.
Kopciowo leży zaledwie 10 km od polskiej granicy, która w tym miejscu przebiega przez strategicznie ważny przesmyk suwalski – wąski korytarz wzdłuż granicy polsko-litewskiej, położony między rosyjskim obwodem królewieckim a Białorusią.
Polecamy: Najbogatsi Litwini ubożeją. Cała czołówka tamtejszych miliarderów działa w Polsce
Źródło: PAP