Kategorie artykułu: Biznes Sport

600 mld dolarów ma zatrzymać klub NBA. Jak politycy walczą o Portland Trail Blazers?

Lokalni politycy obawiają się, że nowy właściciel Portland Trail Blazers może przenieść zespół do innego miasta. Na gwałt organizują więc kolosalne publiczne pieniądze – głównie z podatków – które mają zostać przeznaczone na renowację hali.

Hala Moda Center, na której grają Portland Trail Blazers.
Oto gwiazda programu, hala Moda Center, na której od ponad trzydziestu lat grają Portland Trail Blazers. Zbudowano ją w 1993 r., więc nie jest pierwszej młodości.
Fot. Steph Chambers/Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Dlaczego politycy Oregonu chcą przeznaczyć 600 mln dolarów publicznych pieniędzy na renowację Moda Center.
  2. Kim jest Tom Dundon i jaki styl zarządzania przypisują mu politycy oraz media.
  3. Jakie kontrowersje budzi finansowanie hali prywatnego klubu NBA z podatków mieszkańców Portland.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Jako akredytowany dziennikarz NBA FIBA co tydzień dostarczam wam najświeższe wiadomości zza kulis najlepszej koszykarskiej ligi świata. Polecam pozostałe teksty z serii „Rzut za ocean”.

Tom Dundon, teksański biznesmen i właściciel Carolina Hurricanes z hokejowej ligi NHL, przejmuje Portland Trail Blazers. Chociaż transakcja nie została jeszcze oficjalnie przypieczętowana, jej domknięcie jest już właściwie formalnością i ma nastąpić w ciągu najbliższych tygodni. Wartość klubu z NBA wskazana w procesie zakupu to 4 mld dolarów. To jedna z najwyższych kwot w historii sprzedaży zespołów w lidze.

Kim jest nowy właściciel Portland Trail Blazers?

Nazwisko nowego właściciela Portland Trail Blazers dla wielu kibiców może brzmieć nieznajomo. Jego kariera jest jednak imponująca i przypomina historię rodem z amerykańskiego filmu.

Dundon ukończył niewielki uniwersytet w Teksasie. Na początku kariery pracował jako menedżer restauracji i odkładał pierwsze pieniądze. Później zajął się handlem używanymi samochodami, a prawdziwą fortunę zbudował dzięki firmie oferującej pożyczki osobom o niskiej zdolności kredytowej.

Już jako zamożny przedsiębiorca kupił biurowiec w centrum Dallas i stworzył firmę inwestycyjną, która nabywa udziały w spółkach o interesującym modelu biznesowym, lecz w słabej sytuacji finansowej. Najgłośniejszą inwestycją Dundona w świecie sportu był dotąd klub hokejowy Carolina Hurricanes, grający na co dzień w Raleigh w Karolinie Północnej.

Styl zarządzania Toma Dundona budzi obawy w Oregonie

O stylu zarządzania Toma Dundona krążą legendy. Uchodzi za menedżera, który nie bierze jeńców – działa zdecydowanie i agresywnie. Zresztą można to wyczytać z wypowiedzi polityków stanu Oregon. Obawiają się, że miliarder związany przez całe życie ze wschodnimi stanami USA może przenieść Portland Trail Blazers ze stanu leżącego na północ od Kalifornii. Mówią o nim trochę jak dzieci o niesfornym koledze ze starszej klasy – kimś, kogo trochę się boją, ale z kim chętnie by się zaprzyjaźniły, gdyby tylko nadarzyła się okazja.

W dzienniku „The Oregonian”, bardzo popularnym w Portland, ukazała się seria artykułów i wywiadów poświęconych walce o utrzymanie Trail Blazers w stanie.

Z jednej strony politycy chwalą nowego właściciela. Wskazują, że w Carolina Hurricanes nie bał się przeprowadzić gruntownej restrukturyzacji zatrudnienia i niemal jak walec przejechał przez kolejne departamenty klubu. Z drugiej strony podkreślają, że ma agresywny styl zarządzania i chętnie zmienia wieloletnie status quo. Jednocześnie przyznają jednak, że „trudno kwestionować jego wyniki”.

Te cechy biznesmena dały się zresztą we znaki rodzinie Cherng, twórcom sieci restauracji Panda Express. Po śmierci dotychczasowego właściciela Portland Trail Blazers rościli sobie prawo pierwokupu do klubu, lecz Dundon ich ubiegł, składając wyższą ofertę. Cherngowie zdecydowali się więc na pozew, jednak przegrali sprawę i ostatecznie – już bez wielkich ambicji – dołączyli do jego konsorcjum, by uzyskać przynajmniej niewielki pakiet udziałów w klubie NBA.

600 mln dolarów na renowację Moda Center. Pakiet wsparcia dla Portland Trail Blazers

Obraz Toma Dundona jako bezwzględnego rekina finansów jest kluczowy, gdy próbuje się zrozumieć ostatnie wydarzenia polityczne w stanie Oregon związane z Portland Trail Blazers. Najtrafniej można je podsumować jednym słowem – panika.

Tina Kotek, gubernatorka Oregonu, odbyła prywatną rozmowę z Adamem Silverem, komisarzem NBA, prosząc go o powstrzymanie nowego właściciela Trail Blazers przed ewentualnym pomysłem przeniesienia zespołu. Równolegle władze stanowe, miasto Portland oraz hrabstwo Multnomah rozpoczęły prace nad „międzyrządowym pakietem wsparcia finansowego”. Miałby on wynieść 600 mln dolarów i zostać przeznaczony na renowację Moda Center – hali w centrum Portland, którą klub NBA wynajmuje od miasta.

Pakiet przygotowywany jest od kilku miesięcy. Nie jest to jednak łatwy proces, ponieważ przedstawiciele klubu oraz władz samorządowych, stanowych i federalnych różnią się w wielu kwestiach. Pierwszym spornym punktem pozostaje to, kto ostatecznie poniesie największy ciężar finansowy całej inwestycji.

Spór o podatek dochodowy i środki z budżetu Portland

Spór trwa także o to, ile pieniędzy z podatku dochodowego powinien przeznaczyć stan. Na możliwie wysoką kwotę – co oczywiste – naciska klub. Jego przedstawiciele przekonują, że powinna ona odpowiadać sumie ustalonej wcześniej w prywatnych rozmowach, jeszcze zanim było wiadomo, że zarówno hrabstwo, jak i miasto dołożą się do renowacji. Według ich opinii stan nie powinien zmieniać stanowiska, lecz trzymać się pierwotnych ustaleń.

Największe kontrowersje budzą jednak pieniądze miejskie. Władze Portland wprowadziły jakiś czas temu podatek klimatyczny, którego wpływy miały zasilać fundusz przeznaczony na inwestycje prośrodowiskowe. Tymczasem – jak informują media w Oregonie – burmistrz Portland Keith Wilson zamierza przeznaczyć z tego funduszu 75 mln dolarów na wsparcie renowacji Moda Center. Łączna kwota środków miejskich przeznaczonych na modernizację hali ma wynieść 185 mln dolarów.

Kontrowersje wokół finansowania hali prywatnego klubu NBA

Tak wysokie sumy z podatków, kierowane na modernizację obiektu używanego przez prywatny klub, wywołują w Oregonie duże emocje. Region jest silnie związany z Portland Trail Blazers. Jednocześnie wielu mieszkańców ma świadomość, że nowy właściciel klubu jest miliarderem. Przynajmniej teoretycznie mógłby częściowo sfinansować renowację hali, na której będzie grała jego drużyna.

Politycy starają się więc przekonać opinię publiczną do swoich argumentów. W „The Oregonian” ukazał się m.in. obszerny wywiad z Ronem Wydenem, senatorem stanu Oregon. Podkreśla on, że zarówno Portland Trail Blazers, jak i hala Moda Center powinny być traktowane jako element miejskiej infrastruktury, z której korzysta całe miasto. Jego zdaniem młody i perspektywiczny skład drużyny oraz nowy, ambitny właściciel mogą dać Portland impuls rozwojowy i energię odczuwalną w całym regionie.

Nowy klub WNBA Portland Fire i polityczne argumenty za inwestycją

Jednym z argumentów przywoływanych przez polityków jest także rozwój kobiecego sportu. Do Portland ma bowiem trafić nowy klub ligi WNBA Portland Fire – który wkrótce zadebiutuje w rozgrywkach. Ron Wyden tłumaczy, że wspierał sprowadzenie zespołu do miasta, ponieważ jego właściciele deklarowali silny emocjonalny związek ze stanem Oregon.

Trudno powiedzieć, jakie emocje wobec regionu żywi Tom Dundon. Można jednak przypuszczać, że nie są one równie silne. To właśnie dlatego pojawia się obawa, że mógłby rozważyć przeniesienie drużyny – choć publicznie nie powiedział na ten temat ani słowa.

Senator Wyden został zapytany, czy Dundon nie powinien sam pokryć kosztów renowacji hali albo przynajmniej w większym stopniu w niej partycypować.

„Ryzyko, że się nie zgodzi, jest zbyt duże. Oczywiście w ramach negocjacji dotyczących pokrycia kosztów renowacji hali musimy dojść do rozsądnego kompromisu. Mam jednak świadomość, że gdybyśmy nie mieli klubu NBA w Oregonie, z perspektywy inwestycji prywatnych byłyby to bardzo trudne okoliczności. Skutki odczuwalibyśmy przez długi czas” – powiedział Ron Wyden w rozmowie z „The Oregonian”.

Nie jestem specjalistą, ale można odnieść wrażenie, że w ten sposób nie buduje się szczególnie mocnej pozycji negocjacyjnej.

Główne wnioski

  1. Zmiana właściciela Portland Trail Blazers uruchomiła w Oregonie szeroką mobilizację polityczną i finansową. Władze stanowe, miejskie oraz hrabstwo Multnomah pracują nad pakietem wsparcia o wartości 600 mln dolarów, który ma zostać przeznaczony na renowację Moda Center. Celem tych działań jest ograniczenie ryzyka przeniesienia klubu do innego miasta. Obawy wynikają z faktu, że nowy właściciel nie jest związany ze stanem i dotąd nie przedstawił publicznie swoich planów dotyczących przyszłej lokalizacji drużyny.
  2. Tom Dundon przedstawiany jest jako skuteczny, lecz zdecydowany i agresywny menedżer, który w przeszłości przeprowadzał głębokie restrukturyzacje w zarządzanych organizacjach. Jego doświadczenie obejmuje m.in. inwestycję w klub NHL Carolina Hurricanes. Wizerunek bezkompromisowego inwestora wzmacnia przekonanie części polityków, że może on być skłonny do radykalnych decyzji – w tym ewentualnej relokacji zespołu. Jednocześnie podkreślane są jego wyniki i skuteczność w prowadzeniu organizacji sportowych.
  3. Plan finansowania renowacji hali ze środków publicznych budzi jednak poważne kontrowersje. Spór dotyczy zarówno podziału kosztów między stanem, miastem i hrabstwem, jak i wykorzystania wpływów podatkowych – w tym pieniędzy z podatku klimatycznego. Zwolennicy inwestycji argumentują, że klub i hala stanowią ważny element infrastruktury miejskiej oraz czynnik wzmacniający atrakcyjność regionu. Krytycy odpowiadają, że głównym beneficjentem inwestycji pozostanie prywatny i bardzo zamożny właściciel drużyny.