Kategorie artykułu: Biznes Technologia

AI zmienia firmy w Polsce. Gdzie przynosi zyski, a gdzie rozczarowuje?

Sztuczna inteligencja (AI) coraz szerzej wspiera biznes, jednak większość firm pozostaje na etapie wdrożeń, a realny zwrot z inwestycji wymaga czasu. Kluczowe pytanie dotyczy nie tego, czy AI działa, lecz tego, gdzie i w jakich warunkach zaczyna generować wartość.

Człowiek podający robotowi rękę
Firmy w Polsce zaczynają wdrażać sztuczną inteligencję. Są jednak na początku drogi i trudno o widoczny zwrot z inwestycji. AI nie wszędzie też jest w stanie skutecznie zastąpić człowieka. Fot. Li Peiyun/VCG via Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Dlaczego mimo rosnącej popularności AI w polskich firmach, realne zyski z jej wdrożeń są nadal ograniczone.
  2. W jakich obszarach przedsiębiorstwa najczęściej wykorzystują AI i gdzie pojawiają się najszybsze efekty
  3. Jak AI zmienia profil kompetencyjny pracowników i wpływa na rynek pracy
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Pracodawcy coraz uważniej monitorują trendy rynkowe oraz analizują potencjał nowych technologii, stopniowo implementując je w strukturach organizacyjnych. Proces ten pozostaje jednak na wczesnym etapie rozwoju, co sprawia, że zwrot z inwestycji w rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji nie jest jeszcze powszechnie odczuwalny.

Co więcej, niewłaściwie przeprowadzone wdrożenia mogą generować koszty przewyższające zakładane korzyści. Istotnym wyzwaniem pozostaje również niedostateczne przygotowanie kompetencyjne pracowników, które potęguje ich obawy wobec zmian technologicznych.

– Sztuczna inteligencja coraz częściej wspiera kreatywność, nauczanie, rozwiązywanie problemów oraz współpracę zespołową. Zmienia to profil poszukiwanego pracownika – z eksperta w jednej technologii na osobę łączącą kompetencje miękkie, cyfrowe i biznesowe – wskazuje Paweł Łopatka z Experis.

Gdzie więc leży „złoty środek”? Punkt ten częściowo przybliża raport „AI w firmach: zastosowania, ograniczenia i wyzwania kompetencyjne” opracowany przez Experis.

Zysk z AI wymaga czasu i dojrzałości organizacyjnej

Eksperci Experis podkreślają, że poziom zwrotu z inwestycji (ROI) w rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji pozostaje silnie uzależniony od dojrzałości cyfrowej organizacji, skali ponoszonych nakładów oraz dostępu do danych. W warunkach polskiego rynku wiele przedsiębiorstw znajduje się nadal na etapie pilotażu, co przekłada się na ograniczoną widoczność krótkoterminowych efektów finansowych.

– Zwrot z inwestycji w AI nie jest dziś jeszcze powszechnie widoczny, ponieważ większość firm wciąż znajduje się w fazie wdrażania. W praktyce realne korzyści biznesowe pojawiają się zwykle po 12–36 miesiącach. Pierwszy rok to eksperymenty, integracja danych i uczenie organizacji pracy ze sztuczną inteligencją. Najszybciej ROI widać tam, gdzie technologia automatyzuje powtarzalne procesy, a najwolniej w obszarach wymagających głębokiej zmiany modeli operacyjnych. Wiele firm nadal ponosi koszty transformacji, zanim osiągnie efekt skali – mówi w rozmowie z XYZ Adam Jakubowski, menedżer i ekspert rynku pracy IT w Experis.

Zwraca uwagę, że jednym z kluczowych błędów popełnianych przez organizacje jest traktowanie sztucznej inteligencji wyłącznie jako projektu technologicznego. Krytycznie oceniana jest także narracja koncentrująca się głównie na redukcji kosztów i zatrudnienia, a także niedostateczny poziom kompetencji menedżerskich w zakresie wdrażania i zarządzania transformacją.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Warto wiedzieć

Które branże sięgają po AI, a które od niej stronią?

Sektor finansowy jest dziś liderem we wdrażaniu sztucznej inteligencji – pierwsze implementacje zakończyło już 52 proc. firm (badanie EY „Jak polskie firmy wdrażają AI”). Kolejne miejsca zajmują usługi (37 proc.) i przemysł (32 proc.). Najrzadziej AI wdrożono dotychczas w handlu i energetyce (po 22 proc.), choć to właśnie handel najczęściej osiąga zakładane korzyści (66 proc.).

Największą barierą pozostają obawy o bezpieczeństwo – wskazuje na nie 39 proc. firm, a w energetyce aż 46 proc.

– To naturalne, że sektor finansowy jest liderem wdrażania AI – opiera się na przetwarzaniu ogromnych ilości danych. Są to jednak dane szczególnie wrażliwe, dlatego firmy muszą działać zgodnie z restrykcyjnymi regulacjami i najwyższymi standardami ochrony. Dostosowanie się do nich wciąż stanowi wyzwanie – twierdzi Marcin Sadek, partner w EY Polska.

XYZ na podstawie danych EY.

Gdzie firmy najczęściej wykorzystują AI?

Zgodnie z deklaracjami respondentów badania Experis, w polskich przedsiębiorstwach rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji znajdują najszersze zastosowanie w obszarach związanych z generowaniem pomysłów i wspieraniem procesów kreatywnych. Istotną rolę odgrywają również w edukacji i szkoleniach pracowników, a także w obsłudze klienta oraz rozwiązywaniu problemów operacyjnych.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Aleksandra Żak, liderka ds. rozwoju Experis Academy oraz partnerstw, wskazuje, że implementacja rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji w środowisku pracy w największym stopniu oddziałuje na kompetencje związane z przetwarzaniem informacji. Dotyczy to przede wszystkim analizy danych, generowania pomysłów, komunikacji oraz ekspertyzy technicznej.

W praktyce oznacza to rosnącą potrzebę integracji wiedzy specjalistycznej z umiejętnością efektywnego wykorzystania narzędzi AI. Jednocześnie na znaczeniu zyskuje kompetencja świadomego i krytycznego korzystania z technologii, obejmująca m.in. ocenę jakości wyników oraz rozumienie jej ograniczeń.

Niespełnione oczekiwania wobec AI w rekrutacji

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Pierwotne oczekiwania wobec zastosowania AI w rekrutacji, onboardingu i szkoleniach okazały się częściowo nierealistyczne, zwłaszcza w zakresie autonomii technologii. W praktyce AI nie jest w stanie samodzielnie prowadzić procesów ani rzetelnie oceniać kandydatów w obszarach wymagających uwzględnienia kontekstu oraz kompetencji miękkich.

Firmy zweryfikowały również założenie o zastępowaniu ludzi. Część organizacji doszła do wniosku, że realna wartość AI polega na zwiększaniu produktywności, a jej skuteczność zależy głównie od jakości danych i integracji z istniejącymi procesami. W efekcie wdrożenia są dziś postrzegane jako zmiana operacyjna, a nie rewolucja kadrowa.

Rynek pracy premiuje kompetencje łączące technologię z biznesem, przy jednoczesnym odchodzeniu od nadmiernie optymistycznej narracji na rzecz podejścia bardziej pragmatycznego.

Wyzwania wdrożeniowe i obawy pracowników

„Z perspektywy Experis Academy, naszej marki specjalizującej się w rozwoju kompetencji przyszłości, pokazuje to, że rynek nie dąży do zastąpienia ludzi przez AI, lecz do podnoszenia efektywności pracy poprzez jej wspomaganie” – zaznacza Aleksandra Żak, cytowana w raporcie.  

Jednocześnie dane wskazują, że zdecydowana większość przedsiębiorstw w Polsce mierzy się z trudnościami we wdrażaniu rozwiązań opartych na AI. Problemy te dotyczą aż 93 proc. firm i wynikają głównie z obaw związanych z prywatnością danych oraz niepewnością regulacyjną. Brak barier deklaruje jedynie 7 proc. respondentów.

– Rozwój sztucznej inteligencji krótkoterminowo zwiększa obawy pracowników. Wynikają one głównie z niepewności, braku jasnej komunikacji i narracji o zastępowaniu ludzi technologią. Długofalowo jednak, w organizacjach dobrze zarządzających zmianą, obawy te słabną. AI zaczyna być w nich postrzegana jako narzędzie wsparcia, a nie konkurent – mówi Adam Jakubowski.

Przyznaje, że obawy pracowników są częściowo uzasadnione.

– Niektóre role, zwłaszcza oparte na rutynowym przetwarzaniu informacji, ulegną ograniczeniu lub znikną. Równocześnie pojawią się nowe kompetencje i role związane z nadzorem nad AI oraz odpowiedzialnością decyzyjną. Problemem nie jest sama technologia, lecz tempo zmian, często szybsze niż zdolność firm do tzw. reskillingu – dodaje Adam Jakubowski.

AI jako zmiana operacyjna, nie tylko technologiczna

W kontekście efektywnego wdrażania AI kluczowe znaczenie ma podejście procesowe, a nie wyłącznie technologiczne. Obejmuje ono m.in. zapewnienie wysokiej jakości danych, definiowanie mierzalnych wskaźników efektywności oraz integrację narzędzi AI z codziennymi operacjami zespołów. Bez tych elementów rozwiązania oparte na danych pozostają na etapie eksperymentalnym, nie przekładając się na realną wartość biznesową.

– Bezpieczne środowisko dla pracowników buduje się poprzez transparentność i praktyczne podejście. Jasne określenie, do czego AI jest wykorzystywana, szkolenia oparte na realnych przypadkach oraz włączanie pracowników w pilotaże znacząco ograniczają opór. Sztuczna inteligencja powinna być prezentowana jako wsparcie decyzji, nie jako narzędzie kontroli – podkreśla Adam Jakubowski.

Paweł Łopatka zwraca natomiast uwagę, że z perspektywy pracownika otwartość na wykorzystanie AI staje się istotnym elementem bezpieczeństwa zawodowego. Nie oznacza to konieczności natychmiastowej zmiany kompetencji, lecz gotowość do testowania narzędzi, uczestnictwa w szkoleniach oraz zadawania trafnych pytań. Postawa bierna lub negatywna może natomiast negatywnie wpływać zarówno na rozwój kariery, jak i funkcjonowanie organizacji.

Główne wnioski

  1. Wdrażanie sztucznej inteligencji w polskich firmach znajduje się nadal na wczesnym etapie, co ogranicza krótkoterminowy zwrot z inwestycji. Jak wskazują eksperci Experis, realne korzyści biznesowe pojawiają się zazwyczaj dopiero po 12–36 miesiącach. Początkowy okres obejmuje głównie eksperymenty, integrację danych i naukę pracy z technologią.
  2. AI najczęściej wykorzystuje się w obszarach wspierających kreatywność, szkolenia, obsługę klienta oraz rozwiązywanie problemów operacyjnych. Jednocześnie pierwotne oczekiwania wobec jej zastosowań – zwłaszcza w rekrutacji – zweryfikowano. Technologia ta nie zastępuje ludzi, lecz zwiększa ich produktywność i wymaga wysokiej jakości danych oraz integracji z procesami biznesowymi.
  3. Największe wyzwania związane z wdrażaniem AI dotyczą kwestii regulacyjnych, prywatności danych oraz niedoboru kompetencji. Problemy te deklaruje aż 93 proc. firm. Jednocześnie rozwój technologii zmienia profil pracownika. Rośnie znaczenie umiejętności łączenia kompetencji technicznych, biznesowych i miękkich, a także świadomego i krytycznego korzystania z AI.