Kategoria artykułu: Biznes
Współpraca z partnerem

Kapitał na rozwój. Przegląd ofert finansowania dla firm na 2026 rok

Polskie firmy zwiększają inwestycje w badania i rozwój. Jak pokazuje raport Grant Thornton Polska, już co piąte przedsiębiorstwo planuje podnieść wydatki na B+R. To oznacza większe zainteresowanie innowacjami, ale też dostępnymi źródłami ich finansowania, od funduszy unijnych po instrumenty oferowane przez państwowe instytucje.

Polskie firmy zwiększają inwestycje w innowacje i B+R, ale w 2026 roku kluczowe staje się nie tylko „w co”, lecz przede wszystkim „skąd wziąć na to finansowanie”. Fot. Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak wygląda aktualny poziom inwestycji w B+R w Polsce na tle globalnych trendów innowacyjnych.
  2. Z jakich źródeł finansowania polskie firmy najczęściej korzystają przy projektach badawczo-rozwojowych.
  3. Dlaczego dotacje są kluczowym, ale jednocześnie trudnym do wykorzystania elementem finansowania innowacji.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Firmy na całym świecie nie zamierzają zwalniać tempa inwestycji w innowacje. Jak pokazuje raport „Międzynarodowy Barometr Innowacji 2026” przygotowany przez Ayming na podstawie badania 850 liderów z 17 krajów, łącznie 80 proc. przedsiębiorstw w ujęciu międzynarodowym planuje w przyszłym roku zwiększyć wydatki na rozwój. Niemal co czwarta organizacja (24 proc.) chce zrobić to na dużą skalę, deklarując znaczący wzrost nakładów na ten cel. Do tego trendu dołączają także polskie firmy, które już dziś przeznaczają na innowacje średnio ok. 7 proc. swoich przychodów, co jest poziomem zbliżone do globalnej średniej wynoszącej 6,7 proc.

Skąd jednak firmy biorą na to pieniądze? Przede wszystkim z dotacji. Wskazuje na nie 51 proc. przedsiębiorstw, co odróżnia Polskę od wzorca globalnego, gdzie prym wiedzie samofinansowanie (48 proc.). Na rodzimym rynku środki własne zajmują drugie miejsce (35 proc.), za nimi plasują się finansowanie kapitałowe (34 proc.) oraz ulga B+R (28 proc.).

Problem w tym, że po dotacje nie sięga się łatwo. 32 proc. organizacji ma trudności ze spełnieniem kryteriów kwalifikacyjnych, 29 proc. przyznaje, że nie umie zidentyfikować odpowiednich programów, a 24 proc. deklaruje brak wiedzy i doświadczenia w samym procesie aplikowania.

Tymczasem 82 proc. globalnych graczy uwzględnia pozyskiwanie dotacji w swoich strategiach innowacyjnych.

Można zaobserwować, że polskie firmy nie mogą pozwolić sobie na omijanie tego źródła finansowania, ale muszą też szukać stabilniejszych filarów. W tym celu warto zapoznać się z ofertami różnych instytucji, nie tylko bankowych.

NCBiR: Ścieżka SMART i fundusze FENG dla przedsiębiorstw

W obszarze innowacji polskie przedsiębiorstwa w 2026 roku stawiają przede wszystkim na cyfryzację i nowe technologie.

Zgodnie z raportem Grant Thornton „Plany inwestycyjne polskich firm w 2026 r.”, technologie IT pozostają najważniejszym kierunkiem inwestycji, a 43 proc. firm deklaruje zwiększenie nakładów w tym obszarze.

Raport wskazuje też, że inwestycje w badania i rozwój (B+R) planuje zwiększyć 20 proc. firm, co stanowi wzrost o 5 punktów procentowych w porównaniu do ubiegłych lat (z poziomu 15 proc.).

Jedną z instytucji, która wspiera firmy w tym zakresie, jest Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, które w 2026 roku koncentruje działania na wdrażaniu funduszy z programu FENG, realizując nabory w ramach Ścieżki SMART. W konkursie dla pojedynczych dużych firm budżet wynosi 350 mln zł, a termin składania wniosków upływa 22 maja 2026 roku. Przedsiębiorstwa mogą otrzymać do 70 mln zł dofinansowania na jeden projekt, którego minimalna wartość kosztów kwalifikowanych musi wynosić 3 mln zł. Na wsparcie projektów realizowanych przez konsorcja przeznaczono również 350 mln zł, przy czym w tym przypadku nabór wniosków trwa do 12 czerwca 2026 roku.

Wsparcie w ramach Ścieżki SMART oferuje wysokie poziomy dofinansowania, które w przypadku badań przemysłowych mogą sięgać nawet 80 proc. kosztów kwalifikowanych. NCBiR kontynuuje także programy krajowe: NUKLEOSTRATEG I oraz HYDROSTRATEG V z alokacją 200 mln zł, w przypadku którego nabór wniosków zaplanowano do 31 lipca 2026 r.

Instytucja realizuje również nabory w ramach platformy STEP, obejmujące projekty z zakresu m.in. technologii cyfrowych czy biotechnologii.

PARP: 22 nabory i 1,3 mld zł wsparcia dla MŚP

Równolegle z działaniami NCBiR, własne nabory w programie FENG prowadzi PARP, skupiając się na sektorze MŚP.

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) zapowiedziała na 2026 rok przeprowadzenie łącznie 22 naborów o łącznej wartości blisko 1,3 mld zł, oferując przedsiębiorcom różne formy wsparcia, m.in. dotacje bezzwrotne.

Przykładem wsparcia w nadchodzącym roku jest nabór na wdrożenie wyników prac B+R z budżetem 700 mln zł, który zaplanowano w terminie od 14 maja do 11 czerwca 2026 roku. Mikro, małe i średnie firmy mogą w nim zdobyć do 50 mln zł dotacji, przy czym minimalna wartość kosztów kwalifikowalnych projektu musi wynosić 3 mln zł.

Program ten został uproszczony w porównaniu do poprzednich edycji. Kluczową zmianą strukturalną jest rozdzielenie naborów – obecnie projekty badawczo-rozwojowe oraz te dotyczące wdrożeń wyników prac B+R są procedowane osobno, co pozwala na lepsze dopasowanie pomocy do konkretnego etapu rozwoju innowacji.

Sam proces aplikacyjny jest dwuetapowy, co ma na celu odciążenie firm na samym starcie. Pogłębiona ocena poziomu innowacyjności projektu oraz wymóg przygotowania skomplikowanego modelu finansowego zostały przeniesione dopiero na drugi etap procedury. Dzięki temu przedsiębiorcy nie muszą angażować tak dużych zasobów w szczegółowe analizy na etapie wstępnej weryfikacji założeń, a agencja, dzięki uproszczeniu formularzy wniosków i instrukcji, uczyniła proces bardziej przejrzystym dla mniejszych podmiotów.

Poza ścieżką SMART przedsiębiorcy mogą skorzystać też z oferty „Wzornictwo w MŚP”, skierowana do firm z Polski Wschodniej prowadzonych przez kobiety.

Do 20 maja 2026 r. przedsiębiorczynie mogą ubiegać się o dofinansowanie sięgające nawet 85 proc. kosztów (maksymalnie 3 mln zł) na audyt i strategię wzorniczą oraz jej wdrożenie.

PARP ma także programy wspierające transformację cyfrową i ekologiczną, oferując nowy fundusz pożyczkowy z finansowaniem od 2,5 mln zł do 15 mln zł przy wyjątkowo niskim oprocentowaniu 0,5 proc. i okresie spłaty do 15 lat. Dopełnieniem oferty jest program Inno_Lab Pilotaż AI, mający wspierać wdrażanie rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji w branżach priorytetowych, takich jak budownictwo, przetwórstwo przemysłowe czy transport.

ARP: Centra inwestycji w SSE i nowe możliwości finansowania

Z kolei Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) w 2026 roku kładzie nacisk na finansowanie inwestycji firm produkcyjnych w ramach mechanizmu Polskiej Strefy Inwestycji (PSI), który od września 2018 roku pozwala na korzystanie z ulg podatkowych na terenie całego kraju, zarówno na gruntach publicznych, jak i prywatnych. 

Jak podaje Ministerstwo Rozwoju i Technologii, w 2025 roku to małe i średnie firmy zdominowały system wsparcia, uzyskując 71 proc. wszystkich wydanych decyzji. Łącznie w tamtym roku wydano 646 decyzji, co ma przełożyć się na inwestycje o wartości blisko 22 mld zł. Mechanizm PSI pozwala firmom na zwolnienie z podatku PIT/CIT sięgające nawet 70 proc. kosztów kwalifikowanych przez okres do 15 lat, co sprawia, że większa część zysku pozostaje w przedsiębiorstwie i może być reinwestowana w jego dalszy rozwój. 

ARP dostarcza finansowanie dłużne w formie długoterminowych pożyczek inwestycyjnych, których okres spłaty może wynieść 12 lat. Jest to okres dłuższy niż standard oferowany przez banki komercyjne, co pozwala uniknąć nadmiernego obciążenia płynności firmy w fazie realizacji inwestycji. Środki te mogą być przeznaczone na budowę zakładów, zakup nieruchomości czy nowoczesnych linii produkcyjnych.

Jednocześnie ARP rozwija produkty finansowe odpowiadające na potrzeby firm korzystających z programów dotacyjnych, w tym tych opisanych wyżej, zapewniając finansowanie pomostowe do czasu otrzymania środków z grantu z możliwością otrzymania środków obrotowych w ramach jednej umowy. Udostępnia również leasing specjalistycznych maszyn i urządzeń przemysłowych.

Komentarz partnera cyklu

Kapitału warto szukać w różnych źródłach

Polscy przedsiębiorcy dobrze wiedzą, jak ważna jest dywersyfikacja portfela klientów, ale znacznie rzadziej robią to w obszarze finansowania. W efekcie wiele firm opiera rozwój niemal wyłącznie na kapitale własnym, co pozornie daje poczucie bezpieczeństwa, a w praktyce bywa jedną z głównych barier wzrostu.

Kapitał własny jest nie tylko ograniczony, ale też najdroższy. Każda złotówka przeznaczona na aktywa trwałe ma swój koszt alternatywny i wpływa na inwestycje w rozwój produktów, innowacje czy utrzymanie płynności. Przy większych projektach, szczególnie w sektorze produkcyjnym, poleganie tylko na środkach własnych oznacza często rezygnację ze skali lub tempa rozwoju.

Coraz większego znaczenia nabiera więc umiejętne łączenie różnych źródeł kapitału. W praktyce dobrze zaprojektowana struktura może obejmować kilka instrumentów – kredyt w rachunku, długoterminowe pożyczki, leasing czy faktoring. Każdy z nich odpowiada na inne potrzeby, a razem pozwalają lepiej zarządzać płynnością i ryzykiem.
W Agencji Rozwoju Przemysłu analizujemy rynek i rozwijamy ofertę finansowania dla firm tam, gdzie widzimy systemowe luki. Dobrym przykładem są inwestycje współfinansowane dotacjami. W wielu przypadkach przedsiębiorca najpierw musi sfinansować całość inwestycji, a dopiero po jej zakończeniu dostaje grant. Oznacza to zamrożenie kapitału nawet na kilka lat. To dla wielu firm bariera nie do przejścia. Nasze rozwiązanie – pożyczka rozwojowa pod dotacje pozwala im sięgnąć po te środki. To rodzaj finansowania pomostowego do czasu otrzymania dotacji, ale z dodatkowym elementem – po rozliczeniu grantu firma może w ramach tej samej umowy otrzymać środki obrotowe, które ułatwią sprawne uruchomienie projektu i pokrycie kosztów operacyjnych.

KUKE: Wsparcie eksportu i ekspansji zagranicznej firm

Dla firm planujących ekspansję zagraniczną jednym z kluczowych elementów jest bezpieczeństwo działalności na nowych rynkach. Istotną rolę może odgrywać Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE), która od ponad 30 lat wspiera przedsiębiorstwa instrumentami ubezpieczeniowymi. Dzięki temu polskie firmy mogą rozwijać działalność na blisko 200 rynkach na całym świecie.

Oferta znajduje uzasadnienie w danych rynkowych, gdyż raport Grant Thornton wskazuje, że co czwarta firma w Polsce (25 proc.) planuje w nadchodzącym roku zwiększyć nakłady na ekspansję geograficzną (badanie przeprowadzono przed atakiem USA na Iran).

KUKE dostarcza eksporterom i ich bankom zaawansowane instrumenty, w tym gwarancje spłaty kredytu obrotowego oraz gwarancje płatnicze, które standardowo chronią do 80 proc. wartości zobowiązań wobec dostawców i podmiotów finansujących.

Instrumenty te są też zabezpieczone gwarancjami Skarbu Państwa, które mają zerową wagę ryzyka, co zdejmuje z banków obowiązek tworzenia rezerw kapitałowych pod udzielone finansowanie. Mechanizm ten poprawia wynik finansowy transakcji i pozwala na uwalnianie limitów kredytowych w instytucjach finansowych. Dzięki temu przedsiębiorcy mogą uzyskać dostęp do nawet pięciokrotnie większego kapitału przy zachowaniu dotychczasowego poziomu ryzyka banku.

Instytucja angażuje się w projekty o znaczeniu strategicznym, czego przykładem jest zabezpieczenie wartej ok. 1 mld dolarów modernizacji portów w Nigerii realizowanej przez polskich wykonawców czy wsparcie ekspansji polskiego lidera high-tech, firmy VIGO Photonics, w USA.

Oferta to również niestandardowe rozwiązania, takie jak reasekuracja ubezpieczeń transportowych na Ukrainie obejmująca ryzyka wojenne, z której skorzystało m.in. PZU, oraz dedykowane narzędzia dla branż wysokich technologii.

Wsparcie to uzupełniają polisy dedykowane rynkom o podwyższonym ryzyku politycznym jak „Polisa na Wschód” oraz ubezpieczenia kredytu dostawcy dla firm startujących w międzynarodowych przetargach publicznych, m.in. organizowanych przez NATO, ONZ czy OECD.

BGK: Wsparcie zielonej transformacji i inwestycji w OZE

Zielona transformacja już od dłuższego czasu jest na wszystkich możliwych sztandarach instytucji rozwojowych. Nic dziwnego – wymuszają ją zarówno rosnące ceny energii, jak i wymagania regulacyjne. Raport Grant Thorton wskazuje, że fundusze unijne odgrywają tutaj kluczową rolę, wspierając działania podnoszące efektywność energetyczną i wykorzystanie odnawialnych źródeł energii (OZE), a przedsiębiorstwa inwestują w technologie proekologiczne, aby zwiększyć swoją odporność na wahania rynkowe.

 Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), poza pożyczkami na inwestycje rozwojowe i realizację działań z zakresu efektywności energetycznej i OZE, oferuje także gwarancję de minimis, która może zabezpieczyć do 60 proc. kwoty kredytu obrotowego (na okres 75 miesięcy) lub inwestycyjnego (do 120 miesięcy) przy koszcie prowizji wynoszącym 0,5 proc. kwoty gwarancji rocznie. Takie rozwiązania są pomocne zwłaszcza dla firm ze skromniejszym zasobem środków własnych na inwestycje.

Czy te instrumenty działają? Dane z raportów operacyjnych programu FENG na koniec 2025 roku potwierdzają, że instrumenty wspierające zieloną transformację są aktywnie wykorzystywane przez polskie firmy. Wskaźnik rezultatu dokumentujący liczbę przedsięwzięć proekologicznych wykazuje, że do dofinansowania wybrano łącznie 483 operacje, z czego do końca 2025 roku faktycznie wdrożono i zakończono 27 projektów.

Główne wnioski

  1. Dotacje pozostają najważniejszym źródłem finansowania innowacji w Polsce, choć w praktyce są trudne do pozyskania i wymagają kompetencji oraz doświadczenia.
  2. System wsparcia (NCBiR, PARP, ARP, KUKE, BGK) oferuje szeroką paletę instrumentów.
  3. Kluczowym trendem na 2026 rok jest rosnące znaczenie cyfryzacji, AI oraz zielonej transformacji.