Resort zdrowia: Naczelna Izba Lekarska nie współpracuje w ramach kontroli wydawania publicznych pieniędzy
Naczelna Izba Lekarska (NIL) „nie współpracuje, nie udziela odpowiedzi ani nie przekazuje wymaganych dokumentów i wyjaśnień" w ramach prowadzonej przez Ministerstwo Zdrowia kontroli realizacji przyznanej z budżetu państwa dotacji celowej – podał resort.
Ministerstwo opublikowało stanowisko „w sprawie niewywiązywania się przez NIL z obowiązku udzielania informacji w ramach kontroli realizacji przyznanych dotacji".
NIL w odpowiedzi na stanowisko sprzeciwia się „przedstawianiu opinii publicznej (...) sugestii, jakoby Naczelna Izba Lekarska uchylała się od współpracy".
Ministerstwo Zdrowia prowadzi kontrolę w samorządzie lekarskim
Jak wskazuje resort, chodzi o dotację przyznaną w latach 2024–2025. Poza samorządem lekarskim dotacje otrzymały także Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych, Naczelna Izba Aptekarska oraz Krajowa Izba Ratowników Medycznych.
Resort prowadzi od 15 kwietnia we wszystkich czterech izbach kontrole m. in. zgodności realizowanych zadań z umową i przepisami, sposobu prowadzenia dokumentacji i terminowości rozliczeń realizacji umów. Kontrole mają potrwać do 15 maja.
W samorządach pielęgniarek, położnych, aptekarzy i ratowników postępowania przebiegają „terminowo, sprawnie i prawidłowo" – wskazał resort w komunikacie. „Wyjątek stanowi Naczelna Izba Lekarska. Samorząd lekarski nie współpracuje, nie udziela odpowiedzi ani nie przekazuje wymaganych dokumentów i wyjaśnień" – podaje ministerstwo.
Kontroli w NIL podlegają cztery umowy na przekazanie środków publicznych w latach 2024–2025, o łącznej wartości około 2,3 mln zł.
Resort podał, że skierował do NIL dziesięć pism oraz trzy ponaglenia. „NIL ignoruje pisma kierowane zarówno przez kierownika komórki ds. kontroli, jak również kierownika jednostki kontrolującej (Ministra Zdrowia), w których wyczerpująco przedstawiono stanowisko co do prowadzenia czynności kontrolnych w Izbie" – czytamy w oświadczeniu.
Zdaniem resortu „jest to pierwszy przypadek tak daleko posuniętego uchylania się od kontroli".
Naczelna Izba Lekarska odniosła się do stanowiska resortu
NIL odniosła się do sprawy w komentarzu przekazanym Polskiej Agencji Prasowej (PAP).
– W maju organizujemy krajowy zjazd lekarzy, wydarzenie poza Warszawą na 800 osób. Nie tyle, że nie odpowiedzieliśmy – część dokumentów wysłaliśmy. Poprosiliśmy o przedłużenie terminów. Po 23 maja niezwłocznie złożymy brakujące dokumenty – powiedział PAP rzecznik prasowy NIL Jakub Kosikowski.
NIL wydała także oficjalną odpowiedź na stanowisko MZ. Czytamy w nim: „stanowczo sprzeciwiamy się przedstawianiu opinii publicznej wybiórczych informacji oraz sugestii, jakoby Naczelna Izba Lekarska uchylała się od współpracy lub odmawiała przekazywania dokumentów objętych czynnościami kontrolnymi".
„Ministerstwo Zdrowia pomija fakt, że NIL rozpoczęła przekazywanie żądanej dokumentacji oraz od początku postępowania pozostaje w kontakcie z organem kontrolującym, informując o obiektywnych przeszkodach organizacyjnych związanych z równoległą realizacją ustawowych obowiązków samorządu lekarskiego, w szczególności przygotowaniem i obsługą Krajowego Zjazdu Lekarzy" – podano w komunikacie.
NIL dodaje, że resort zdrowia zwrócił się do niej z 11 pismami między 15 kwietnia a 5 maja. Każde z pism wyznaczało termin dwóch dni na udzielenie odpowiedzi. „W związku z zakresem żądanej dokumentacji oraz trwającymi obowiązkami ustawowymi NIL zwróciła się o odpowiednie dostosowanie harmonogramu czynności kontrolnych, powołując się na art. 21 ustawy o kontroli w administracji rządowej, zgodnie z którym czynności kontrolne powinny być prowadzone w sposób możliwie niezakłócający funkcjonowania jednostki kontrolowanej. Ministerstwo Zdrowia nie odniosło się jednak merytorycznie do przedstawionych argumentów ani do wniosku o zmianę terminów" – podaje samorząd lekarski.
Jak wskazano, „poważne wątpliwości budzi również fakt prowadzenia kontroli w trybie uproszczonym (z dnia na dzień), bez wskazania przyczyn uzasadniających zastosowanie tego szczególnego trybu, a także wszczęcie czynności bezpośrednio przed Krajowym Zjazdem Lekarzy i wyborami władz samorządu zawodowego".
Ministerstwo Zdrowia: jeśli NIL nie będzie współpracować, możliwe są kary umowne
Resort w swoim oświadczeniu podaje, że minister zdrowia pozostaje otwarta na „współpracę i merytoryczne uzasadnienie potrzeby wydłużenia kontroli". Ale „nieakceptowalne jest przedłużanie czynności kontrolnych na czas nieokreślony, które NIL argumentuje faktem wyborów do organów krajowych samorządu lekarskiego, bez jednoczesnego wskazania konkretnej daty, w której będzie możliwe udzielenie odpowiedzi" – podano w stanowisku.
Ministerstwo ponownie w związku z tym wezwało samorząd lekarski do przekazania wyjaśnień, podjęcia działań naprawczych lub usunięcia nieprawidłowości. „Dalsze uniemożliwianie przez Naczelną Izbę Lekarską wykonywanych czynności kontrolnych oraz niepodjęcie działań naprawczych w zakresie rzetelnego i terminowego wykonywania obowiązków może skutkować podjęciem dalszych kroków, w tym nałożeniem kar umownych" – podano w komunikacie.