Premier Donald Tusk: to nieprawda, że demokracja zbankrutowała
To nieprawda, że autokraci zawsze pokonają zwolenników demokracji. W tezie, że demokracja zbankrutowała i potrzeba zupełnie nowego systemu relacji między władzą a obywatelem, zaszyte jest kłamstwo – mówił premier Donald Tusk na konferencji Impact'26.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego zdaniem premiera Donalda Tuska jest obecnie najlepszym miejscem do życia na świecie.
- Czemu zdaniem premiera Polska zawdzięcza swój gospodarczy sukces po 1989 r.
- Co Donald Tusk sądzi o tezach, że jedyną skuteczną odpowiedzią na współczesne kryzysy jest autokracja.
Polska jest obecnie najlepszym na świecie miejscem do życia. Świadczą o tym fakty. Nasz sukces zawdzięczamy gospodarności i przywiązaniu do wartości – mówił premier Donald Tusk podczas konferencji Impact'26 w Poznaniu.
– Bardzo się cieszę, że mogę być z wami na początku tego młodego, a już kultowego, bardzo ważnego wydarzenia, jakim jest Impact. Jestem wiernym obserwatorem i czytelnikiem waszych publikacji. To wielka przyjemność w tych skomplikowanych, trudnych czasach. W czasach, kiedy tak często triumfuje bezmyślna siła, głupota i arogancja. Dobrze jest wiedzieć, że są miejsca, gdzie wciąż wierzy się w siłę myśli i etyki – zwrócił się premier do gości zgromadzonych na konferencji.
Jak wskazał premier, goście Impactu to ludzie, którzy „dają nam nadzieję, że przepowiednie i smutne prognozy o negatywnych trendach cywilizacyjnych niekoniecznie muszą się sprawdzić".
Warto wiedzieć
W Poznaniu po raz kolejny rusza Impact
Tegoroczny program konferencji Impact obejmuje ponad 90 godzin wydarzeń oraz wystąpienia 650 mówców. Rozmowy będą toczyć się w ramach 25 ścieżek tematycznych. Formuła kongresu zakłada zwięzłe wystąpienia i debaty poświęcone kierunkom rozwoju europejskiej gospodarki, biznesu i polityki.
Gośćmi tegorocznej konferencji Impact będą nobliści, politycy oraz liderzy polskich i globalnych firm. Według organizatorów w konferencji weźmie udział ponad 6 tys. osób.
Wśród najistotniejszych tematów poruszanych podczas spotkania znajdą się m.in. ekonomia sztucznej inteligencji oraz jej wpływ na suwerenność technologiczną państw i bezpieczeństwo rynków finansowych, nowy układ sił na arenie międzynarodowej oraz scenariusze dla tej części Europy, a także kwestie zdrowia, w tym zdrowia psychicznego.
– Szczególnie w Polsce i tutaj w Poznaniu jesteśmy bardzo odporni na te przepowiednie, na pandemię pesymizmu, niepewności, strachu. Tu w Polsce – a nikt by się nie spodziewał tego kilka dekad temu – jest najlepsze miejsce na świecie do życia. Mówię to nie dlatego, że powinien tak mówić polski premier, ale dlatego, że świadczą o tym fakty – powiedział w swoim wystąpieniu Donald Tusk.
„Polacy jeszcze nigdy nie byli tak dumni z tego, kim są"
Premier mówił o sukcesie gospodarczym Polski po 1989 r. Jak wskazał, wartość polskiego PKB w tym okresie znacząco wzrosła. Zamożniejsi stali się także „statystyczni Polacy oraz statystyczne Polki".
– Jestem z tej generacji, która postanowiła – wbrew wszystkim okolicznościom, radom i wydawałoby się faktom – uwierzyć, że komunizm nie będzie trwał wiecznie i panował w tej części świata (...). Trochę czasu nam to zajęło, ale jesteśmy dzisiaj w miejscu, które całej Europie imponuje swoją gospodarnością, przywiązaniem do wolności, solidarnością. Wydaje mi się – i chyba nie będzie w tym przesady – że Polacy jeszcze nigdy nie byli tak dumni z tego, kim są. Z racji swojego urzędu muszę dużo podróżować i spotykam tam Polaków. Ci Polacy z dala od ojczyzny mówią, jak z dumą i satysfakcją przyjmują komplementy i obrazy mówiące o tym, że Polska jest historią sukcesu – mówił premier.
W Polsce jest najlepsze miejsce do życia na świecie
Jak dodał, obecnie przeciętny Polak jest trzykrotnie zamożniejszy niż w 1989 r., kiedy Polska rozpoczynała proces transformacji gospodarczo-ustrojowej. Premier podał, że wartość polskiej gospodarki wynosiła wtedy 67 mld dolarów. Tymczasem gdy w 2025 r. wartość polskiego PKB przekroczyła 1 bln dolarów. Zdaniem premiera, sukces gospodarczy Polska zawdzięcza nie tylko przedsiębiorczości i gospodarności obywateli. To także zasługa przywiązania do wartości kształtujących fundament europejskiej cywilizacji, takich jak wolność oraz prawa człowieka.
– Nigdy nie uwierzyliśmy, że ten zestaw wartości przestał mieć znaczenie – powiedział premier.
Premier przywołał rozmowy sprzed lat. Były pełne pesymizmu
Premier Donald Tusk nawiązał także do rozmów z gośćmi tegorocznej i poprzednich edycji Impactu. Wymienił między innymi Timothy'ego Snydera (historykA dziejów Europy Środkowo-Wschodniej) oraz Iwana Krastewa (bułgarskiego politologa i filozofa polityki). Jak wskazywał szef polskiego rządu, jeszcze kilka lat temu powszechne były obawy o odwrót od demokracji.
– Pamiętam nasze rozmowy pełne obaw i pesymizmu, kiedy pełniłem funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej. Pamiętam między innymi swoje rozmowy z Timothym Snyderem czy Iwanem Krastewem (...). Wszyscy byliśmy pod wrażeniem tego, co działo się w Europie. Kryzys migracyjny, fala ataków terrorystycznych, kryzys strefy euro, brexit, pandemia, wojna w Ukrainie. To wszystko w krótkim odstępie czasu. Mieliśmy wszyscy powodu do pesymizmu – mówił premier.
– Pamiętam, jakby to było dziś. Niektórzy z moich rozmówców wskazywali, że jedyną odpowiedzią na kryzys migracyjny lub na pandemię są silne rządy. Rządy autokratyczne. Że demokracja liberalna straciła możliwości kontrolowania swojego bezpieczeństwa, kontrolowania terytorium, skutecznego działania w razie klęsk takich jak pandemia.Wtedy ktoś przypomniał mi te słynne słowa Hannah Arendt, że rzeczy stają się nieodwracalne wtedy, kiedy ludzie zaczynają wierzyć, że są nieodwracalne – dodał Donald Tusk.
Donald Tusk: to nieprawda, że tylko silna władza jest odpowiedzią na kryzysy
Jak wskazał, kolejne lata upłynęły pod znakiem konfrontacji wartości oraz tego, co określa się mianem współczesnego autorytaryzmu. Dodał, że kryzys migracyjny był najbardziej spektakularnym przykładem służącym do obrazowania tego, że rzekomo jedynie rządy silnej ręki są w stanie podołać nowoczesnym wyzwaniom.
– To jest nieprawda. Przyjechałam dziś do Poznania także po to, by powiedzieć państwu, że całe moje doświadczenie – uczestniczyłem we wszystkich tych zdarzeniach – mówiło mi, że jest gdzieś zaszyte kłamstwo w tej tezie, że demokracja zbankrutowała. Że wolność przestała być nadrzędną wartością i że potrzeba zupełnie nowego systemu relacji między władzą a obywatelem – powiedział Donald Tusk.
Premier nawiązał także do ostatnich przykładów sukcesu demokracji w Rumunii i na Węgrzech. W przypadku Rumunii wskazywał na „dzielnych ludzi", którzy sprzeciwili się nieuczciwej kampanii na TikToku.
Jest gdzieś zaszyte kłamstwo w tej tezie, że demokracja zbankrutowała
– Słyszałem wielokrotnie – ostatnim takim przypadkiem były Węgry – że jeśli wystarczająco cyniczny autokrata zdobędzie raz władzę i nauczy się używać nowoczesnych narzędzi i będzie miał wsparcie innych autokratów, to musi pokonać naiwnych, romantycznych i nieskutecznych demokratów. Nigdy w to nie uwierzyłem. Byłoby to w moim przypadku polityczne samobójstwo – powiedział Donald Tusk.
Premier: polityka jest blisko metafizyki
Premier mówił także, że polityka to nie tylko bezduszne zarządzanie, ale także coś, co mieszka blisko metafizyki. Jego zdaniem wiara i przywiązanie do dobra mogą być w polityce silniejsze niż algorytmy i siła.
– Prawda nie musi przegrywać z kłamstwem. Uczciwość nie musi przegrywać z korupcją. W ostatnich miesiącach słyszałem od wielu ludzi, także bardzo ważnych ludzi, że Ukraina nie ma szans w wojnie z Rosją. Że zwycięzca może być tylko jeden. Ta lekcja ukraińska pokazuje bardzo ważną lekcję. Tam, gdzie rodzi się solidarność między ludźmi i między narodami, to taki sam cud, jak narodziny "Solidarności", budowanie nowoczesnych państw w Europie Środkowo-Wschodniej, powstawanie demokracji w miejscach, które wydawały się skazane na autorytaryzmy. Ta solidarność narodów Europy i Ameryki z Ukrainą – można by powiedzieć wbrew własnym interesom, bo ile łatwiej byłoby kontynuować biznes jak zwykle z Rosją – to kolejny cud, który zdarzył się w moim życiu. Całe narody i państwa były w stanie powiedzieć, że solidarność, niepodległość, prawo do wolności są ważniejsze niż biznes – mówił szef polskiego rządu.
„Ukraińcy oddają życie za to, co Polakom, udało się osiągnąć"
Premier nawiązał do swojego niedawnego spotkania z Andrzejem Poczobutem czy swoich rozmów ze Swietlaną Cichanouską, którą nazwał „częstym gościem swojej kancelarii". Na zakończenie swojego przemówienia premier przywołał także przykład walczącej Ukrainy.
– Kiedy rozmawiam z takimi ludźmi, kiedy patrzę na przywódców europejskich, którzy deklarują, że będą wspierać Ukrainę tak długo, jak będzie potrzeba, to odradza się we mnie wiara, że nie tylko nie wszystko jest stracone. Ale że zawsze wtedy, kiedy zrozumiemy że trzeba być silnym i chcieć walczyć, to dobro jest zawsze silniejsze od zła. Nie mówię tu o chrześcijańskim nastawianiu drugiego policzka. Wręcz przeciwnie. Mówię, że zawsze trzeba bronić wartości, które czynią z nas ludzi – powiedział Donald Tusk.
Jak stwierdził premier, „Ukraińcy oddają dzisiaj życie za to, co nam, Polakom, udało się osiągnąć".
– Nie ma przypadku w tym, że nasze hymny zaczynają się tak podobnie. „Jeszcze Polska nie zginęła" i „Szcze ne wmerła Ukrajiny i sława, i wola" to jest wyznanie wiary. Skoro wierzymy, że – niezależnie od okoliczności – jeszcze Polska, jeszcze Ukraina, jeszcze wolność, jeszcze prawda nie zginęła, to znaczy, że żadne złe trendy, żadne złe moce nie będą w stanie pokonać ludzi dobrej woli. Bo – zawsze to powtarzam – ludzi dobrej woli jest więcej w Polsce, Europie i na świecie – podsumował Donald Tusk.
Główne wnioski
- Wystąpienie premiera Donalda Tuska rozpoczęło konferencję Impact'26. W przemówieniu szef rządu mówił między innymi o sukcesie gospodarczym Polski po transformacji. Jak wskazywał szef rządu, wartość polskiego PKB wzrosła z 67 mld dolarów w 1989 r. do ponad 1 bln dolarów.
- Zdaniem premiera o sukcesie Polski przesądziły przedsiębiorczość, ale także przywiązanie do wartości. Kwestii wartości takich jak wolność i solidarność poświęcił znaczną część swojego przemówienia.
- Jak wskazywał polski premier, przykłady takie jak solidarność Europy i USA z Ukrainą czy powrót demokracji na Węgrzech świadczą o tym, że w polityce mogą zwyciężać wartości zamiast cynizmu, siły oraz korupcji.