Kategorie artykułu: Kampus XYZ Społeczeństwo

Sesja zbliża się wielkimi krokami. A z nią stres, przemęczenie i wypalenie

Stres, zaburzenia snu i wypalenie są wśród polskich studentów na porządku dziennym. Nadchodząca sesja egzaminacyjna może tylko pogłębić te problemy. Sprawdzamy, jakimi sposobami poradzić sobie z sesją, kiedy myśleć o rzuceniu studiów i jak rozpoznać kryzys psychiczny.

Kondycja psychiczna studentów w Polsce pozostawia dużo do życzenia, a sesja nie pomaga w walce z przemęczeniem i stresem. Fot. Carol Yepes/Getty Images.

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak wygląda kondycja psychiczna dzisiejszych studentów.
  2. Jak radzić sobie z przeciążeniem spowodowanym sesją i natłokiem obowiązków.
  3. Jak odróżnić przeciążenie sesją od trwałego kryzysu psychicznego, a także, kiedy realnie myśleć o zmianie lub rzuceniu studiów.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Połowa polskich studentów codziennie doświadcza wysokiego poziomu stresu, objawów depresji lub zaburzeń snu. Co piąty spełnia kryteria depresji lub wypalenia edukacyjnego, a co drugi ma obniżoną odporność psychiczną.

Przygotowany przez MNiSW oraz Uniwersytet SWPS raport „Analiza badań nad zdrowiem psychicznym i jakością życia w środowisku akademickim” nie pozostawia złudzeń: problemy psychiczne są wśród polskich studentów na porządku dziennym.

– Młodzi ludzie są dziś bardziej podatni na depresję, stres czy przemęczenie. Przyczyną może być to, że mają niższą odporność psychiczną. A tę niższą odporność powodują tzw. helikopterowy styl wychowawczy rodziców, napędzane przez social media oraz chaos informacyjny przeciążenie poznawcze i emocjonalne, a także kryzys relacji – mówi Marta Iwanowska-Polkowska, psycholożka, autorka książki „Kiedy życie mówi sprawdzam” i podcasterka.

Eksperci zwracają uwagę także na wpływ pandemii, która ukształtowała pokolenie dzisiejszych studentów.

– Młodzi ludzie, którzy spędzili 2 lata w domu, są mniej odporni na stres. Ale może się to też brać z powodu niepewnej przyszłości. Studenci boją się, czy nie zastąpi ich AI, czy będą mieli gdzie mieszkać, czy będą dobrze zarabiać… To wszystko wywiera dodatkową presję – mówi Dorota Minta, psycholożka, psychoterapeutka i wykładowczyni akademicka.

A kulminacją presji jest dla studentów oczywiście sesja egzaminacyjna.

Sposoby na sesję

Reagujemy różnie na sesję, bo jesteśmy różni i różnimy się poziomem odporności psychicznej. Ludzie, którzy rozumieją, że trudności i wyzwania są w życiu naturalną częścią życia, poradzą sobie lepiej. Łatwiej mają też ci, którzy umieją w mądry, zdrowy sposób regulować swoje emocje – wskazuje Marta Iwanowska-Polkowska.

Najbardziej oczywiste sposoby na odprężenie w trakcie sesji są trzy. To odżywanie, sen, ruch.

– W czasie sesji łatwo wpaść w pułapkę niezdrowego jedzenia. A przecież z racji wysiłku mamy duże zapotrzebowanie energetyczne – mówi Dorota Minta.

Z kolei często pomijany przez studentów „kujących”, do egzaminu sen – oprócz wspierania regeneracji i utrwalania wiedzy – zapobiega nasilaniu się stresu, lęku i depresji. A aktywność fizyczna wiąże się z lepszym zdrowiem fizycznym i psychicznym.

– Bardzo ważne jest też zadbanie o higienę umysłu, czyli inaczej: regularne przerwy w nauce. Ale nie na scrollowanie, tylko na ruch, czytanie, kontakt z naturą czy z innymi ludźmi. Często myślimy, że regeneracja to dłuższe wyjazdy, a tymczasem wystarczą krótkie, regularne przerwy. Nawet 15-minutową przerwę powinniśmy potraktować jako inwestycję w naukę – radzi Marta Iwanowska-Polkowska.

– Z kolei przeszkodą jest często widoczny u młodych ludzi perfekcjonizm, który sprawia, że nie cieszymy się z małych sukcesów. To nie jest dobra narracja przy sesji, ale i w życiu. A badania dowodzą, że każde kolejne pokolenie jest bardziej perfekcjonistyczne – dodaje psycholożka.

Trudna sztuka study-work-life balance

Z badań wynika jednak, że najsilniejszym predyktorem jakości życia studentów są satysfakcjonujące relacje społeczne. Dlatego czas z przyjaciółmi, rodziną czy drugą połówką jest szczególnie ważny, także w czasie sesji.

– Niezależnie od tego, czy jesteśmy introwertykami, czy ekstrawertykami, lepiej radzimy sobie z wyzwaniami, gdy mamy poczucie, że nie jesteśmy w nich sami – tłumaczy Marta Iwanowska–Polkowska.

Sztuka zadbania o te relacje jest jednak trudna dla studentów, którzy łączą naukę z pracą zarobkową. W czasie sesji takie osoby mają jeszcze mniej czasu na tę część życia.

– Nie zawsze zachowamy równowagę. Sesja to raczej czas na „study”, a wakacje na „life”. Z kolei praca powinna zasilać inne obszary – np. dawać nam możliwość realizowania zainteresowań albo poczucie sensu. A najlepiej jedno i drugie – wskazuje Marta Iwanowska-Polkowska.

Praca powinna dawać nam możliwość realizowania zainteresowań albo poczucie sensu. A najlepiej jedno i drugie.

– W radzeniu sobie z przeciwnościami – takimi jak sesja, ale nie tylko – pomaga też poczucie sensu. Według badań studenci mający realny kontakt ze swoimi wartościami lepiej radzą sobie z wyzwaniami uczelnianego życia – tłumaczy Marta Iwanowska-Polkowska.

Kiedy rzucić studia... albo rozpoznać kryzys

A co jeśli jednak nie mamy poczucia sensu na studiach? Ekspertki zgadzają się, że rozczarowanie studiami jest naturalne – często wybór kierunku jest efektem przypadku, presji otoczenia czy podążania za trendami. Ostrzegają jednak przed pochopnymi decyzjami.

– Jeśli takie myśli pojawiły się w trakcie sesji, to prawdopodobnie efekt przemęczenia i stresu. To nie jest moment na rzucanie czy zmianę studiów – mówi Dorota Minta.

– Nie poddawaj się też przy pierwszym wyzwaniu. Pomyśl, gdzie zaprowadzi cię pokonanie go. A gdy sytuacja się powtórzy raz albo drugi, to wtedy potraktuj to jako sygnał, że być może powinieneś zmienić studia – dodaje Marta Iwanowska-Polkowska.

W kryzysie szukajmy pomocy, ale nie od AI

– Natomiast jeżeli odczuwamy objawy depresji – obniżony nastrój, smutek, ale też rozdrażnienie i frustrację – jeżeli tracimy poczucie radości z rzeczy, które wcześniej cieszyły, zaczyna nad nami dominować lęk i objawy te utrzymują się dłużej niż dwa tygodnie, to pójdźmy do specjalisty od zdrowia psychicznego. Może to być psycholog, psychiatra albo specjalista z telefonu zaufania – np. 116 123. W kryzysie nigdy nie możemy być sami – radzi Marta Iwanowska-Polkowska.

I na pewno nie traktujmy AI jako alternatywy dla specjalisty. Sztuczna inteligencja może co najwyżej podpowiedzieć nam, jak powinniśmy szukać pomocy – ostrzega Dorota Minta.

Główne wnioski

  1. Problemy psychiczne wśród polskich studentów są powszechne – połowa codziennie doświadcza silnego stresu, objawów depresji lub zaburzeń snu, a co piąty spełnia kryteria depresji. Przyczynami są m.in. niska odporność psychiczna, presja mediów społecznościowych, przeciążenie informacyjne, kryzys relacji oraz skutki pandemii. Dodatkową presję wywołują obawy o przyszłość. Szczególnie trudnym okresem dla studentów jest sesja egzaminacyjna.
  2. Podczas sesji kluczowe dla zdrowia psychicznego i skutecznej nauki są trzy podstawowe elementy: odżywianie, sen i ruch. Ważną rolę odgrywają także regularne przerwy od nauki. Z badań wynika jednak, że największy wpływ na jakość życia studentów mają dobre relacje społeczne. Kluczowe są też poczucie sensu i elastyczne podejście do zachowania równowagi między nauką, pracą a życiem prywatnym, szczególnie w wymagającym czasie sesji.
  3. Ekspertki podkreślają, że zwątpienie w sens studiów bywa naturalne, szczególnie podczas sesji. Radzą, by nie podejmować pochopnych decyzji, lecz potraktować powtarzające się problemy jako sygnał do głębszej refleksji nad wyborem studiów. Jednocześnie zaznaczają, że długotrwałe objawy depresji, lęku czy utraty radości wymagają wsparcia specjalisty. Jego roli nie powinno zastępować AI.