Stopy procentowe w strefie euro. EBC stawia na pauzę
Europejski Bank Centralny utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Tym samym stopa refinansowa nadal wynosi 2,40 proc., a depozytowa – 2,25 proc.

Lipcowy ruch władz monetarnych strefy euro był zgodny z oczekiwaniami rynku. Pauza nastąpiła miesiąc po tym, jak EBC podniósł stopy procentowe o 25 pb. w obliczu rozpędzającej się inflacji. W czerwcu dynamika wzrostu cen wyniosła 2,8 proc. r/r, a przypomnijmy, że cel banku wynosi równe 2 proc., bez możliwości odchyłu w żadną ze stron.
Czerwcowy wskaźnik był i tak światełkiem w tunelu, bo względem maja dynamika wykazała nieznaczny spadek. Wówczas inflacja wzrosła licząc rok do roku o 3,2 proc., wzbijając się na poziom niespotykany od 2023 r. Podobnie jak w marcu i kwietniu, tak w maju Eurostat zaraportował wyraźny wzrost cen paliw. Było to spowodowane szokiem cenowym na międzynarodowych rynkach, wywołanym konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Jeszcze przed wybuchem wojny tempo wzrostu cen w krajach strefy euro wydawało się być kontrolowane przez EBC. Od marca 2025 do lutego 2026 r. inflacja oscylowała w granicach 1,7–2,2 proc.
Prezes Lagarde: wojna na Bliskim Wschodzie pozostaje źródłem niepewności
Na konferencji prasowej po decyzji EBC prezes Christine Lagarde wskazała, że dane inflacyjne wskazują na pewną poprawę w drugim kwartale. „Chociaż wojna na Bliskim Wschodzie pozostaje źródłem niepewności” – dodała.
„Dane ankietowe wskazują, że aktywność w sektorze usług częściowo odbiła po osłabieniu wobec rozpoczęcia szoku energetycznego. Usługi cyfrowe były na solidnym poziomie, w dużej mierze dzięki aktywności związanej z sektorem AI” – powiedziała Lagarde.
Dodała też, że wskaźniki wyprzedzające wskazują, że wzrost PKB strefy euro pozostanie „skromny” w krótkim okresie, z uwagi na skutki szoku energetycznego i powiązanych czynników niepewności.
Polecamy: Inwestorzy wystawili ocenę. Europa Środkowo-Wschodnia zyskała, Rosja przegrała