Inwestorzy wystawili ocenę. Europa Środkowo-Wschodnia zyskała, Rosja przegrała
Po ponad czterech latach wojny w Ukrainie widoczny jest gigantyczny rozjazd w notowaniach akcji w krajach regionu. W porównaniu z początkiem 2022 r. najmocniej wzrósł indeks BET grupujący największe spółki na węgierskiej giełdzie. W ujęciu dolarowym, a więc już po skorygowaniu wpływu kursów walutowych, jest ponad 2,5-krtonie wyżej. Indeks WIG 20 wzrósł w tym czasie o 84 proc., a indeks giełdy litewskiej o 57 proc.
Słabiej radzą sobie indeksy giełdowe pozostałych państw bałtyckich. W Estonii wzrósł on od początku 2022 r. zaledwie o 8 proc., z kolei na Łotwie spadł aż o 25 proc.
Najgorzej z całego tego grona zachowuje się jednak indeks RTS, w skład którego wchodzi 50 największych spółek na rosyjskiej giełdzie. W ujęciu dolarowym stracił on aż 46 proc. od 2022 r.
Symboliczną zmianą obrazującą sytuację na giełdach jest to, że wycena Orlenu jest obecnie wyższa niż każdego z rosyjskich koncernów energetycznych. Z jednej strony to efekt bardzo silnego wzrostu kapitalizacji spółki – na koniec 2021 r. była warta niecałe 6 mld dolarów, a obecnie to prawie 45 mld.
Z drugiej strony nastąpiły ogromne spadki w kapitalizacji rosyjskich przedsiębiorstw. Gazprom na koniec 2021 r. wyceniany był na prawie 110 mld dolarów, teraz ma kapitalizację na poziomie 26 mld. Mocno przecenione zostały także inne koncerny: Novatek, Rosneft, czy Lukoil.
Notowania giełdowe to miara sukcesu regionu
Zmiany wartości spółek giełdowych mają wiele przyczyn – od czynników fundamentalnych po postrzeganie ryzyka politycznego i geopolitycznego. W tym przypadku wydaje się jasne, że kwestie związane z geopolityką mają duże znaczenie. Po obawach i ucieczce kapitału z gospodarek Europy Środkowo-Wschodniej w pierwszym okresie trwania wojny, inwestorzy powrócili ze zdwojoną siłą.
To jest miara sukcesu – nie tylko gospodarczego, ale także geopolitycznego regionu. Skokowe zwiększenie wydatków na zbrojenia, zakupy nowoczesnego sprzętu, decyzje o rozbudowie armii oraz wzmocnienie sojuszy politycznych przyniosły wymierne efekty w postaci zaufania inwestorów zagranicznych.
Kraje Europy Środkowo-Wschodniej, być może z wyjątkiem Łotwy, są wygranym ostatnich lat w sferze gospodarczej. Z kolei przegranym jest Rosja, która doświadczyła ucieczki kapitału i kryzysu gospodarczego.
