Jak jedna fabryka pociągnęła w górę węgierski przemysł
Bratankowie mogą się cieszyć ze wzrostu produkcji przemysłowej. W maju była o 2,3 proc. wyższa niż w kwietniu. To jednak w dużym stopniu efekt działalności jednego zakładu – fabryki Foxconna. Bez niej majowy odczyt byłby prawdopodobnie ujemny.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego motoryzacja przestaje być jedynym motorem wzrostu przemysłu państw Europy Środkowej i jakie sektory ją zastępują.
- Które branże węgierskiego przemysłu w największym stopniu ciągną tamtejszą gospodarkę w górę, a które jej ciążą.
- Dlaczego produkcja serwerów i sprzętu dla sztucznej inteligencji staje się coraz ważniejszym elementem działalności Foxconna oraz węgierskiej gospodarki.
Przez lata jednym z głównych silników napędzających przemysł Europy Środkowej była – nomen omen – motoryzacja. Dziś jednak, ze względu na napór chińskiej konkurencji, pozycja automotive jest w coraz trudniejszym położeniu.
W tej sytuacji nowym kołem zamachowym czeskiej gospodarki staje się branża zbrojeniowa. Słowacja coraz mocniej stawia na nowe technologie, w tym produkcję baterii. Na Węgrzech natomiast niespodziewanym motorem wzrostu przemysłu stała się elektronika i sprzęt komputerowy. To sektor, który wyróżnia się na tle całej gospodarki, a na jego tle wyróżnia się jeden zakład – Foxconn w Komárom.
Na pierwszy rzut oka optymistycznie...
W maju tego roku produkcja przemysłowa na Węgrzech, po uwzględnieniu czynników sezonowych i liczby dni roboczych, była o 2,3 proc. wyższa niż miesiąc wcześniej. W ciągu ostatnich 12 miesięcy lepszy był tylko wynik z marca.
Natomiast w porównaniu z majem ubiegłego roku zwiększyła się o 5,4 proc. – wynika z danych węgierskiego urzędu statystycznego KSH. Jeśli zaś nie weźmie się pod uwagę czynników sezonowych i liczby dni roboczych, przemysł Bratanków skurczył się rok do roku o 0,4 proc.
Na pierwszy rzut oka te dane wyglądają optymistycznie. Po dokładniejszym przyjrzeniu się statystykom – już nie.
...na drugi – bardziej pesymistycznie
Pozytywnie wyróżniło się bowiem tylko kilka sektorów. Największy z nich, czyli – jak określiłby to nasz GUS – produkcja pojazdów samochodowych, przyczep i naczep, która odpowiada za około jedną czwartą całego przetwórstwa przemysłowego na Węgrzech, wzrosła rok do roku zaledwie o 0,7 proc.
To zasługa zakładów produkujących całe samochody. Natomiast w innych grupach wchodzących w skład tego działu statystycznego – np. produkcji akumulatorów czy urządzeń elektrycznych – maj zamknął się spadkami (patrz wykres).
Pod kreską znalazły się natomiast takie działy jak produkcja maszyn i urządzeń, gdzie indziej niesklasyfikowana. To około 5 proc. węgierskiego przetwórstwa przemysłowego, a ubytek sektora wyniósł aż 11 proc. Był to zresztą pierwszy w tym roku spadek w tym sektorze. Załamanie nastąpiło natomiast w wytwarzaniu i przetwarzaniu koksu oraz produktów rafinacji ropy naftowej (stanowi prawie 4 proc. przetwórstwa). Tu wynik był aż o 33 proc. niższy niż rok wcześniej.
Imponujący wzrost produkcji komputerów
Tym chlubnym wyjątkiem, który wyciągnął węgierskie przetwórstwo przemysłowe na plus, była produkcja komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych. Tu wzrost sięgnął aż 43 proc., a to dział, który odpowiada za około 15 proc. całego przetwórstwa przemysłowego na Węgrzech. Wynik w segmencie produkcji komputerów i urządzeń peryferyjnych wygląda wręcz imponująco. Jego wynik okazał się aż 132 proc. wyższy niż rok wcześniej. Wśród wytwórców takiego sprzętu – na co zwracają uwagę węgierskie media ekonomiczne, w tym forbes.hu – był jeden lider. To Cloud Network Technology, czyli fabryka Foxconna w Komárom. Zakład działa od 2010 r. i należy do największych centrów produkcyjnych tajwańskiej firmy w Europie. Produkuje m.in. urządzenia sieciowe, sprzęt IT oraz serwery.
Koncern z siedzibą w Nowym Tajpej kojarzony jest przede wszystkim jako największy na świecie producent elektroniki kontraktowej i znany m.in. jako główny wytwórca iPhone’ów dla Apple. Jednak w ostatnim czasie stał się również jednym z najważniejszych dostawców serwerów wykorzystywanych do rozwoju sztucznej inteligencji. Choć nie ujawnia listy swoich odbiorców, branżowi analitycy twierdzą, że wśród klientów Foxconna mogą być najwięksi światowi operatorzy chmur obliczeniowych, tacy jak Microsoft, Amazon czy Google.
W pościgu za energetycznymi tuzami
Za gwałtownym wzrostem produkcji w węgierskim zakładzie koncernu stoi oczywiście rosnący popyt na infrastrukturę AI. W efekcie zaskakująco wysoki wynik odnotował cały ten sektor.
Według wcześniejszych szacunków portalu portfolio.hu, jeśli obecne tempo wzrostu utrzyma się do końca roku, Foxconn może zostać trzecią największą firmą na Węgrzech pod względem przychodów. Ustępować miejsca będzie jedynie paliwowemu MOL-owi oraz państwowej grupie energetycznej MVM.
Główne wnioski
- Wzrost węgierskiego przemysłu w maju 2026 r. był w dużym stopniu efektem jednego sektora – elektroniki i sprzętu komputerowego. Tego typu produkcja zwiększyła się rok do roku o 43 proc. Samych tylko komputerów – o ponad 130 proc. Wiele tradycyjnych gałęzi przemysłu odnotowało za to spadki.
- Za rekordowy wynik segmentu elektroniki odpowiada przede wszystkim fabryka Foxconna w Komárom. Zakład tajwańskiego koncernu, produkujący m.in. sprzęt IT i serwery dla rosnącego rynku sztucznej inteligencji, stał się jednym z najważniejszych motorów wzrostu węgierskiego przetwórstwa przemysłowego. Bez niego przetwórstwo przemysłowe na Węgrzech byłoby prawdopodobnie pod kreską.
- Europa Środkowa przechodzi przemysłową zmianę: motoryzacja traci pozycję dominującego silnika wzrostu, a coraz większe znaczenie zyskują nowe branże. W Czechach rośnie rola przemysłu obronnego, na Słowacji – technologii związanych m.in. z bateriami, a na Węgrzech – elektroniki i infrastruktury cyfrowej.
