Volkswagen w kłopotach. Zyski w drugim kwartale 2026 r. są niższe od spodziewanych
o nie jest dobry czas dla Volkswagena. Największy producent samochodów w Europie podał wyniki finansowe za drugi kwartał, które okazały się gorsze od oczekiwań analityków. Niemiecka firma tnie też swoją prognozę roczną i spodziewa się nawet spadku przychodów ze sprzedaży w porównaniu do 2025 r.

Volkswagen osiągnął w drugim kwartale 2026 r. zysk operacyjny w wysokości 3,5 miliarda euro. To spadek aż o 10 proc. r/r. Do tego analitycy spodziewali się zysku na poziomie 4,3 miliarda euro. Koncern ściął też swoją prognozę roczną. Oczekuje bowiem zmiany przychodów ze sprzedaży na poziomie od -3 do 0 proc. w porównaniu do 2025 r. Poprzednio Volkswagen sugerował, że wskaźnik ten wyniesie w 2026 r. od 0 do 3 proc.
Nic więc dziwnego, że od początku roku kurs akcji koncernu spadł o prawie 30 proc. A w handlu przedsesyjnym, po opublikowaniu tych danych, akcje spadły o 3,3 proc.
Skąd takie problemy? Według firmy, to efekt m.in. zakończenia produkcji elektrycznego SUV-a ID.4 w USA, który był jednym z najlepiej sprzedających się tam modeli. Koncern tłumaczy, że decyzja zapadła ze względu na „potężne wyzwania na rynku USA dla aut elektrycznych". Kłopotem dla firmy okazały się też nowe amerykańskie cła oraz coraz większa chińska konkurencja na europejskich rynkach.
Wcześniej w lipcu szef koncernu Oliver Blume przyznał też, że koszty grupy są o 20 proc. wyższe od konkurencji i wymagane będą dalsze cięcia. Nic więc dziwnego, że VW chce zwolnić aż do stu tysięcy pracowników. Rozważa też zamknięcie trzech fabryk Volkswagena w Hanowerze, Zwickau i Emden oraz fabryki Audi w Neckarsulm.
Cięcia nie podobają się związkowcom. Bo według porozumienia z załogą koncern zobowiązał się do wstrzymania cięć zatrudnienia do końca 2030 r. oraz do tego, że nie zamknie żadnego zakładu w Niemczech.