Tożsamość i pamięć. Zachęta prezentuje wystawę „Dom na korzeniach”
„Dom na korzeniach” to wystawa Any Vostruchovaitė i Łukasza Radziszewskiego. Artyści, korzystając z różnych środków wyrazu, opowiadają o tożsamości, pamięci i domu jako sieci więzi, wspomnień oraz doświadczeń.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Co zainspirowało Anę Vostruchovaitė i Łukasza Radziszewskiego do przygotowania wystawy.
- Jakie prace składają się na ekspozycję „Dom na korzeniach”.
- Do kiedy można oglądać wystawę.
Jak podkreśla Magda Kardasz, kuratorka wystawy, „Dom na korzeniach” zestawia twórczość artystów, którzy za pomocą skrajnie różnych środków wyrazu podejmują podobne tematy. Ich dzieła pokazują, że lokalna tożsamość może być punktem oparcia i narzędziem nawigacji w niespokojnej współczesności.
– Ana Vostruchovaitė i Łukasz Radziszewski znają się od kilku lat i obserwują nawzajem swoją działalność. Mnie również zaintrygowały podobieństwa między malarstwem Any a twórczością konceptualną Łukasza – czerpanie inspiracji z lokalności, analizowanie poczucia tożsamości oraz bliska relacja z naturą. Dlatego przyszedł mi do głowy pomysł, by zaprosić ich do stworzenia dla Miejsca Projektów Zachęty wystawy opartej na dialogu. Tak powstał projekt „Dom na korzeniach” – zaznacza Magda Kardasz.
Warto wiedzieć
Kim są Ana Vostruchovaitė i Łukasz Radziszewski?
Ana Vostruchovaitė (ur. w Wilnie). W 2019 roku z wyróżnieniem ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie. Jej praca dyplomowa została uhonorowana Nagrodą Rektora oraz Nagrodą Stefana Gierowskiego i zaprezentowana na wystawie Coming Out. Najlepsze Dyplomy ASP 2019. Brała udział w licznych wystawach w Polsce i za granicą, m.in. w Fundacji Stefana Gierowskiego w Warszawie, Miejskiej Galerii Arsenał w Poznaniu, w galerii P40 w Bolonii i innych. Mieszka i pracuje w Warszawie oraz w Wilnie.
Łukasz Radziszewski (ur. 1989, Białystok). Artysta i inicjator nowych tradycji. Studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Swoje prace prezentował m.in. w Zachęcie —Narodowej Galerii Sztuki i Miejscu Projektów Zachęty, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, Galerii Arsenał w Białymstoku, CSW Zamek Ujazdowski i BWA Wrocław. Stypendysta programu MKDiN Młoda Polska oraz innych programów. Żyje i pracuje pomiędzy domem rodzinnym w Puszczy Knyszyńskiej a Warszawą.
Natura i multikulturowość Any Vostruchovaitė
Ana Vostruchovaitė prezentuje na wystawie obrazy, obiekty oraz tkaniny stworzone specjalnie na tę okazję. Tytuły prac, takie jak „Siostrzeństwo”, „Widok z mojego okna”, „Duch lasu”, „Czarny chleb” czy „System korzeni”, oddają ich intymny nastrój i niemal archetypiczną tematykę.
– Podejmuję bliskie mi tematy natury i wielokulturowości. Interesują mnie typowy dla wschodnich terenów pejzaż, lokalne słownictwo i zwyczaje. Przedstawiony na płótnach i w obiektach człowiek nie odgrywa już w świecie dominującej roli. Ma płynną tożsamość, jest naznaczony cyfryzacją i zdaje się „przelewać” w rośliny, a potem z powrotem przyjmować ludzką postać. Badając rodzinne strony, przyglądam się szczegółom życia, które przybliżają naszą codzienność i czasem opowiadają konkretne historie. Poprzez swoje prace pytam, czym właściwie jest tożsamość. Być może jest naszym własnym tworem – mówi Ana Vostruchovaitė.

Jak dodaje artystka, korzenie symbolizują w jej pracach poczucie przywiązania i przynależności, choć niekoniecznie do czegoś stałego.
– Rozrastają się szeroko, a ich struktura nie jest ściśle określona. Dlatego moja definicja domu opiera się na stałej zmienności – na tym, co kształtuje moje pochodzenie i sposób życia. Nie chodzi wyłącznie o zmianę miejsca, choć również ona ma znaczenie. Przede wszystkim poprzez metaforę wijących się korzeni wyrażam swobodny sposób budowania własnej tożsamości. Jestem częścią polskiej mniejszości narodowej na Litwie – mówi artystka.
Na wystawie prezentowane są również prace Any Vostruchovaitė o bardziej abstrakcyjnym charakterze, w których najczęściej pojawiają się organiczne kształty. W innych kompozycjach artystka analizuje ludzkie ciało z perspektywy posthumanistycznej – jako integralną część natury. Przykładem jest jej nowy obraz przedstawiający ludzkie postacie z głowami ukrytymi pod ptasimi maskami, jakby symbolicznie przekraczały granice międzygatunkowe.
Pamięć o zwyczajach i tradycjach Łukasza Radziszewskiego
Łukasz Radziszewski od kilku lat koncentruje się na zwyczajach i tradycjach, z którymi wiąże własne poczucie zadomowienia. Od 2016 r. prowadzi akcję „Zaczyn”. W jej ramach rozdaje uczestnikom spotkań ponadstuletni zakwas chlebowy i uczy ich pieczenia chleba, budując wspólnotę wokół codziennego, domowego rytuału.
W Miejscu Projektów Zachęty realizuje nowe działanie poświęcone zanikającej umiejętności strugania łódek z kory – zwyczajowi przekazywanemu w jego rodzinnych stronach z ojca na syna lub po prostu z dorosłego na dziecko.
– Łukasz Radziszewski od pewnego czasu przenosi swoje zainteresowanie z tworzenia artefaktów na zwyczaje i tradycje, ponieważ to właśnie z nimi wiąże się jego osobiste poczucie zadomowienia. Na wystawie w MPZ realizuje nowe działanie o podobnie wspólnotowym charakterze: uczy zaproszonych gości zanikającej umiejętności strugania łódek z kory. Zwyczaj ten był przekazywany w jego rodzinnych stronach – i zapewne nie tylko tam – z ojca na syna. Łódkę zazwyczaj puszczano później na wodę, by odpłynęła w nieznane. Dla Łukasza Radziszewskiego ten gest oznacza również naukę dystansu i oswajanie się ze stratą – mówi Magda Kardasz.

W Miejscu Projektów Zachęty artysta zaprezentuje kompozycję z łódek wykonanych podczas warsztatów w rodzinnej wsi Karczmisko oraz podczas festynu w podlaskim Gródku. Instalacjom będą towarzyszyć filmowe impresje dokumentujące proces ich powstawania oraz tworzenie wspólnoty. Przez cały czas trwania wystawy zaplanowano również warsztaty prowadzone przez artystę i zaproszone osoby artystyczne.
– Warszawską część tożsamości Łukasza Radziszewskiego metaforycznie reprezentują przestrzenne kolaże z biletów komunikacji miejskiej, kompulsywnie zbieranych przez niego i jego przyjaciół. Artysta wykorzystał srebrne hologramowe paski z napisem „Warszawa”, tworząc z nich obiekty przypominające gałęzie i rośliny. Nazywa je „emblematami wrażliwości ukształtowanej w Warszawie”. Prezentację dopełnia kolaż wykonany z tych samych pasków. Uważny widz dostrzeże, że układają się one w napis „Marinetti”. Radziszewski ironicznie przywołuje w ten sposób nazwisko zafascynowanego faszyzmem włoskiego futurysty Tommasa Marinettiego, którego nazywa „wrogiem lokalnych tożsamości” – dodaje Magda Kardasz.
Wystawa „Dom na korzeniach” zostanie otwarta 31 lipca i będzie dostępna do 11 października 2026 r.

Główne wnioski
- Wystawa „Dom na korzeniach” pokazuje, że we współczesnym świecie pojęcie domu wykracza daleko poza fizyczne miejsce zamieszkania. Dom staje się metaforą więzi z ludźmi, naturą, pamięcią i lokalną kulturą, a tożsamość – procesem nieustannie kształtowanym przez doświadczenia, tradycję i zmieniającą się rzeczywistość. Prace Any Vostruchovaitė i Łukasza Radziszewskiego zachęcają do refleksji nad własnymi korzeniami oraz sposobem budowania poczucia przynależności.
- Choć artyści posługują się odmiennymi środkami wyrazu – od malarstwa i tkaniny po działania performatywne i warsztaty – ich twórczość prowadzi do podobnych wniosków. Pokazuje, że tradycje, codzienne rytuały oraz relacje z naturą mogą odgrywać ważną rolę w budowaniu wspólnoty i zachowaniu pamięci o lokalnym dziedzictwie.
- Ekspozycja w Miejscu Projektów Zachęty dowodzi również, że sztuka współczesna nie ogranicza się do prezentowania gotowych dzieł. Może angażować odbiorców we wspólne doświadczenia i tworzenie nowych znaczeń. Dzięki warsztatom, działaniom performatywnym oraz dialogowi między artystami wystawa staje się przestrzenią spotkania, w której pamięć, tradycja i tożsamość są nie tylko przedmiotem refleksji, lecz także żywym doświadczeniem współtworzonym przez publiczność.

