Kategorie artykułu: Biznes Świat

Zielone fundusze znów dają zarobić. Nawet 70 proc. stopy zwrotu dzięki ESG

Niezwykle modne w czasie pandemii fundusze ESG wracają do łask. Osiągają wysokie stopy zwrotu i ponownie przyciągają kapitał inwestorów. Pomógł im wzrost cen ropy, który przypomniał rynkom, jak ważna pozostaje transformacja energetyczna i rozwój OZE.

Inwestowanie w fundusze ESG wróciło do łask.
Początki inwestowania zgodnego z zasadami ESG sięgają pierwszych funduszy odpowiedzialnego społecznie inwestowania (SRI), które rozwijały się już w latach 70. i 80. XX wieku, natomiast sam termin ESG spopularyzował raport ONZ „Who Cares Wins" z 2004 r. Fot. Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Dlaczego fundusze ESG ponownie przyciągają miliardy dolarów od inwestorów.
  2. Które fundusze ESG osiągają w tym roku najwyższe stopy zwrotu.
  3. Dlaczego coraz więcej zielonych funduszy dopuszcza do swoich portfeli spółki związane z gazem ziemnym.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Moda wraca. Zwykle jednak nie tak szybko. Słuchamy muzyki z gramofonów jak 50 lat temu i nosimy luźne spodnie jak 20 lat temu. Tymczasem inwestorzy znów kupują fundusze ESG – jak zaledwie pięć lat temu. W tak krótkim czasie zielone fundusze zdążyły osiągnąć szczyt popularności, wpaść w dołek i ponownie znaleźć się na radarach inwestorów.

Czym są fundusze ESG i według jakich zasad inwestują?

Nazwa ESG pochodzi od angielskich słów Environmental, Social and Governance, czyli środowisko, społeczeństwo i ład korporacyjny. To zestaw kryteriów, za pomocą których firmy i inwestorzy oceniają wpływ danego biznesu na otoczenie oraz jego podejście do kwestii społecznych, etycznych i zarządczych.

Fundusze ESG, zwane potocznie także zielonymi funduszami, zwykle inwestują w spółki, których działalność spełnia określone standardy dotyczące wpływu na środowisko. Pod uwagę brane są również sposób traktowania pracowników oraz przejrzystość i jakość zarządzania.

Kryteria te nie są jednak jednoznaczne, dlatego przez lata powstało kilka systemów oceniania spółek pod kątem zgodności z zasadami ESG. Firmy takie jak S&P Global czy Morningstar zaczęły przyznawać im oceny dotyczące poszczególnych aspektów ESG.

Zielone fundusze mogą opierać dobór spółek na zewnętrznych ratingach ESG albo stosować własne kryteria. Wszystko zależy od statutu i strategii danego funduszu.

W ostatnich latach wzrosła liczba funduszy, które odchodzą od ścisłego opierania się na zewnętrznych ocenach i przyjmują własne podejście do ESG. W okresie spadku popularności zielonych inwestycji część rynku zaczęła bowiem uznawać dotychczasowe kryteria za zbyt rygorystyczne i oderwane od realiów gospodarczych.

Gaz ziemny dzieli zwolenników inwestowania zgodnego z ESG

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów pozostaje sposób traktowania poszczególnych źródeł energii. Część zwolenników inwestowania zgodnego z ESG sprzeciwia się wykluczaniu spółek związanych z gazem ziemnym, argumentując, że surowiec ten może być niezbędnym paliwem przejściowym w transformacji energetycznej.

Tradycyjnie jednak spółki związane z gazem, podobnie jak z innymi paliwami kopalnymi – ropą czy węglem – były wykluczane przez wiele funduszy ESG. Z tego samego powodu otrzymywały gorsze oceny w niektórych systemach ratingowych ESG.

Wysokie ceny ropy ponownie napędzają zainteresowanie funduszami ESG

Temat nabrał znaczenia właśnie teraz, ponieważ jednym z powodów powrotu zainteresowania zielonymi funduszami jest sytuacja na rynku surowców. Zamieszanie na Bliskim Wschodzie i wynikające z niego wysokie ceny ropy przypomniały inwestorom o znaczeniu bezpieczeństwa energetycznego i transformacji sektora energii. W rezultacie wzrosło zainteresowanie ekspozycją na OZE oraz infrastrukturę elektroenergetyczną – sektorami licznie reprezentowanymi w portfelach funduszy ESG.

W drugim kwartale 2026 r. do amerykańskich funduszy ESG napłynęło netto 3 mld dolarów. Co istotniejsze, był to pierwszy od czterech lat kwartał z dodatnim bilansem przepływów. Kapitał przestał odpływać, a wartość aktywów amerykańskich zielonych funduszy utrzymała się na poziomie około 400 mld dolarów. Warto jednak pamiętać, że globalny rynek inwestycji uwzględniających kryteria ESG był w poprzednich latach wyceniany na biliony dolarów.

Największym zainteresowaniem inwestorów cieszą się obecnie fundusze pasywne o niskich opłatach. Sugeruje to, że inwestorom zależy przede wszystkim na szerokiej ekspozycji na spółki spełniające kryteria ESG, a nie na próbie osiągania ponadprzeciętnych wyników dzięki aktywnemu zarządzaniu. Pasywne fundusze ESG zanotowały 6,5 mld dolarów napływów netto, podczas gdy z aktywnie zarządzanych odpłynęło 3,6 mld dolarów.

ETF First Trust Smart Grid jednym z największych beneficjentów trendu

Jednym z największych beneficjentów nowego zainteresowania inwestycjami związanymi z transformacją energetyczną jest ETF First Trust Nasdaq Clean Edge Smart Grid Infrastructure Index. Jak wskazuje jego nazwa, inwestuje w spółki z indeksu związane z sieciami elektroenergetycznymi, licznikami i urządzeniami elektrycznymi, infrastrukturą sieciową, technologiami magazynowania i zarządzania energią oraz oprogramowaniem wspierającym funkcjonowanie inteligentnych sieci energetycznych (ang. smart grid). W tym roku fundusz przyciągnął 5,5 mld dolarów i wypracował stopę zwrotu przekraczającą 30 proc.

Strategia funduszu dobrze wpisuje się w obecne zainteresowanie inwestorów energetyką i surowcami. ETF od First Trust daje ekspozycję nie tylko na OZE, które mogą korzystać z wysokich cen paliw kopalnych, lecz także na rosnące zapotrzebowanie na energię elektryczną związane z rozwojem sztucznej inteligencji oraz modernizacją infrastruktury energetycznej.

Co ciekawe, jest to jeden z funduszy, który nie opiera strategii na zewnętrznych ratingach ESG, lecz stosuje własne kryteria inwestycyjne. Około 80 proc. jego portfela stanowią spółki bezpośrednio związane z podstawową strategią funduszu, a pozostałe 20 proc. – inne podmioty, w tym również firmy powiązane z sektorem gazu ziemnego.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Najlepsze fundusze ESG inwestują także w energetykę wiatrową

Bardzo podobnie działa inny ETF First Trust – Global Wind Energy. W tym roku przyciągnął 60 mln dolarów i osiągnął stopę zwrotu na poziomie 31 proc. Oprócz spółek bezpośrednio związanych z energetyką wiatrową ma w portfelu także firmy współpracujące z tym sektorem. Wśród nich znajdują się podmioty korzystające z gazu ziemnego.

Takie podejście nie jest jednak wyłącznie domeną First Trust. BlackRock, największa na świecie firma zarządzająca aktywami, jest znana m.in. z funduszy ETF z serii iShares. Zarządzający aktywami o wartości ponad 2 mld dolarów iShares Global Clean Energy, inwestujący w OZE, odrzuca spółki powiązane z ropą naftową i węglem. Dopuszcza jednak przedsiębiorstwa korzystające z gazu ziemnego. W tym roku osiągnął 36 proc. stopy zwrotu.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Najwyższe stopy zwrotu mają fundusze inwestujące w energię słoneczną i magazynowanie energii

Dopuszczenie spółek związanych z gazem ziemnym poszerza wybór dla zarządzających i pozwala włączyć do portfela więcej potencjalnie atrakcyjnych przedsiębiorstw. Paradoksalnie jednak dwa fundusze ESG o najwyższych stopach zwrotu należą do bardziej rygorystycznej grupy i całkowicie wykluczają paliwa kopalne.

Jednym z nich jest Invesco Solar ETF, zarządzający aktywami o wartości ponad 1,3 mld dolarów. Inwestuje w producentów paneli i ogniw słonecznych oraz firmy wytwarzające inwertery i inny sprzęt techniczny związany z branżą. Od początku roku jego stopa zwrotu przekracza 44 proc.

Najwyższą stopę zwrotu, wynoszącą w momencie pisania tekstu około 70 proc., osiągnął iShares Energy Storage & Materials. To niewielki fundusz zarządzający aktywami o wartości 72 mln dolarów. Inwestuje w spółki produkujące akumulatory i ogniwa paliwowe oraz rozwijające rozwiązania związane z wodorem i magazynowaniem energii. Strategia funduszu koncentruje się na technologiach wspierających przejście do gospodarki niskoemisyjnej.

Główne wnioski

  1. Powrót zainteresowania funduszami ESG wynika przede wszystkim ze zmian w otoczeniu rynkowym, a nie z ponownej mody na zrównoważone inwestowanie. Wzrost cen ropy oraz niepewność na rynku surowców ponownie skierowały uwagę inwestorów na transformację energetyczną i rozwój infrastruktury elektroenergetycznej. Po czterech latach odpływu kapitału amerykańskie fundusze ESG znów odnotowały dodatnie przepływy netto, co może oznaczać zmianę nastawienia inwestorów do tego segmentu.
  2. Rynek funduszy ESG staje się bardziej elastyczny i stopniowo odchodzi od sztywnego stosowania kryteriów środowiskowych. Coraz więcej zarządzających nie opiera strategii wyłącznie na zewnętrznych ratingach ESG, lecz tworzy własne kryteria inwestycyjne. Dzięki temu do portfeli trafiają również spółki związane z gazem ziemnym, uznawanym przez część rynku za paliwo przejściowe w transformacji energetycznej.
  3. Najwyższe stopy zwrotu osiągają fundusze skupione na konkretnych segmentach transformacji energetycznej: magazynowaniu energii, energetyce słonecznej i infrastrukturze elektroenergetycznej. Ich wyniki pokazują, że inwestorzy szukają ekspozycji na sektory, które mogą korzystać zarówno z rozwoju sztucznej inteligencji i rosnącego zapotrzebowania na energię elektryczną, jak i z wieloletnich nakładów na modernizację sieci energetycznych.