Wyższy CIT dla największych firm. Tyle może zyskać budżet państwa

Podniesienie stawki CIT o 3 pkt. proc. może oznaczać wzrost obciążenia dla firm na poziomie ok. 8,6 mld zł rocznie – oszacował Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich oraz członek rady nadzorczej ZUS.

Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd zaproponuje zmiany podatkowe obejmujące trzy progi dla płatników PIT, z korzyścią dla podatników. Niższe wpływy do budżetu państwa mają zostać zrekompensowane podniesienie stawki CIT z 19 do 22 proc. dla firm, których roczny przychód przekroczy 50 mln zł, czyli szacunkowo 200 mln zł.

W swojej analizie na platformie X ekonomista Łukasz Kozłowski wyliczył, bazując na danych za 2024 r., że podniesienie wysokości podatku dochodowego dla firm oznaczać będzie wpływy wyższe do budżetu o 8,6 mld zł.

"Jednocześnie źródłem finansowania zmian miałby być niebagatelny wzrost obciążeń podatkowych sektora przedsiębiorstw - podwyżka CIT o 3 pkt. proc. dla PGK i spółek z obrotem >50 mln EUR to, przeliczając na bazie danych za 2024 r., skutek finansowy rzędu 8,6 mld zł w skali roku" – napisał na platformie X Łukasz Kozłowski.

Informacja ta była podsumowaniem szerszych wyliczeń dotyczących samych płatników PIT. Według wyliczeń ekonomisty zmiany, o których mówił premier, skutkowałyby zyskiem na poziomie 3600 zł dla osób zarabiających ponad 150 tys. zł brutto rocznie.

Według deklaracji premiera Donalda Tuska rząd chce przedstawić projekt ustawy, który ustanowi trzy progi dochodowe. Pierwszy wynosiłby 130 tys. zł rocznie, do których stawka wynosiłaby 12 proc. Powyżej tej kwoty aż do 150 tys. podatek wynosiłby 24 proc., z kolei od 150 001 zł danina wzrosłaby do 32 proc. Obecnie obowiązują dwa progi podatkowe – 12 proc. do 120 tys. i 32 proc. powyżej tej kwoty.