Potężna burza na Litwie. Polska wesprze w usuwaniu skutków
Od czwartku ekipy polskiego operatora sieci dystrybucyjnej będą wspierać Litwę w usuwaniu skutków silnej burzy, która przeszła przez kraj w weekend.

Litewski resort energetyki uzgodnił z polskim odpowiednikiem, że krajowy operator sieci dystrybucyjnej skieruje co najmniej kilka ekip do pomocy na Litwie. Prace rozpoczną się w czwartek.
Brak dostępu do prądu. Część odbiorców nadal ma problem
W weekend nad krajem przeszła silna burza, która spowodowała rozległe uszkodzenia sieci energetycznej. W szczytowym momencie ponad 268 tys. odbiorców pozostawało bez dostępu do energii elektrycznej.
Zdaniem litewskiego ministra energii Lukasa Savickasa sytuacja nadal pozostaje trudna. Dziś rano bez prądu pozostawało około 74 tys. klientów operatora ESO. Liczba awarii w sieci dystrybucyjnej sięgała prawie 9 tys. Najgorzej sytuacja wyglądała w regionach Uciany i Kowna.
Największe szkody w uprawach odnotowano na zachodzie Litwy, gdzie ucierpiało od 30 do 60 proc. zasiewów. Według wstępnych szacunków uszkodzonych mogło zostać co najmniej 56 tys. ha upraw.
Litwa próbuje naprawić sytuację. Wykorzysta pieniądze z rezerwy i zwróci się do KE
W pracach naprawczych uczestniczy obecnie ponad 400 ekip i 45 dyspozytorów. Działania koordynują litewskie samorządy. W akcję zaangażowano również wojsko, które może wesprzeć usuwanie skutków awarii dodatkowymi siłami.
Sytuacja jest na tyle poważna, że w środę rząd ogłosił stan nadzwyczajny na terenie całego kraju. Oprócz gospodarstw domowych duże straty ponieśli również rolnicy.
Działania mają pomóc gospodarstwom, które z powodu zaistniałych warunków nie są w stanie wywiązać się ze swoich zobowiązań. Przedstawiono także możliwość wystąpienia do Komisji Europejskiej o wsparcie oraz wykorzystania pieniędzy z rezerwy państwowej na pokrycie i ograniczenie strat.
Polecamy również: Pioruny za 8 mld zł. Polski hit eksportowy firmy Mesko skusił Litwę, Łotwę i Norwegię - XYZ
Źródło: PAP