Miesięczny Indeks Koniunktury spada. Jest drugi miesiąc z rzędu poniżej wartości neutralnej

Miesięczny Indeks Koniunktury spadł we wrześniu do poziomu 96 punktów. Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego to drugi miesiąc z rzędu, gdy ten indeks jest poniżej neutralnej wartości 100 pkt.

MIK we wrześniu jest o 1,2 pkt. niżej niż w sierpniu 2026 r. i o 1,1 pkt. niżej niż we wrześniu 2025 r. „Spośród siedmiu komponentów tworzących MIK wskaźniki trzech – zatrudnienia, wynagrodzeń oraz płynności finansowej – utrzymały lub powróciły do wartości powyżej poziomu neutralnego, co oznacza przewagę ocen pozytywnych nad negatywnymi w tych obszarach. Wskaźnik zatrudnienia, który w sierpniu spadł poniżej 100 pkt., we wrześniu ponownie znalazł się nad tym progiem. Odczyty dla pozostałych czterech komponentów pozostały poniżej poziomu neutralnego – najmocniej pogorszył się wskaźnik wartości sprzedaży” – ocenia PIE.

Zdaniem Instytutu wciąż słabe są inwestycje. To może pokazywać, jak twierdzą, niepewność przedsiębiorców co do przyszłego popytu oraz ostrożne podejście do rozwijania firmy.

PIE: mamy gospodarkę dwóch prędkości

„Wrześniowy MIK jest przyczynkiem do wnioskowania, że obecnie mamy do czynienia z gospodarką dwóch prędkości. Z jednej strony słabnie popyt na towary – dla sprzedaży odnotowaliśmy najgłębszy spadek m/m wskaźnika spośród wszystkich komponentów, inwestycje pozostają najsłabszym ogniwem indeksu, a wskaźnik MIK dla produkcji po raz pierwszy w tym roku spadł poniżej poziomu neutralnego. Z drugiej strony sektory usługowy i logistyczny wyraźnie «trzymają formę» – to dwie branże z przewagą nastrojów pozytywnych nad negatywnymi, a wskaźnik dla TSL wzrósł najbardziej spośród wszystkich sektorów” – ocenia PIE.

Podział ten, zdaniem analityków, widać w innych danych. W badaniach koniunktury GUS w sierpniu był bowiem negatywny klimat w przetwórstwie przemysłowym. Poprawiła się za to sytuacja w transporcie, czemu pomógł boom na zakupy w internecie.

Wszystkie branże gospodarki mają jednak problemy m.in. z rosnącą inflacją CPI (wzrost r/r o 3,4 proc.) za sprawą wzrostu cen paliw. Firmy skarżą się też na bariery, jak koszty pracownicze czy niepewną sytuację gospodarki. Na szczęście rynek pracy pozostaje stabilny, a bezrobocie rejestrowane było w lipcu w podobnej wysokości co w czerwcu.

MIK bada nastroje gospodarcze firm w Polsce. Powstaje co miesiąc na podstawie danych z siedmiu obszarów ich działalności – to wartość sprzedaży, nowe zamówienia, zatrudnienie, wynagrodzenia, moce produkcyjne, wydatki inwestycyjne, sytuacja finansowa. W badaniu uczestniczy 500 organizacji.

PIE to publiczny think tank gospodarczy, który przygotowuje analizy i rekomendacje dotyczące ekonomii i życia społecznego.

Źródło: PAP