Czasowa utrata prawa jazdy za wjazd na przejazd kolejowy na czerwonym świetle. Minister infrastruktury reaguje na kolejną katastrofę

Minister Dariusz Klimczak zapowiada zaostrzenie prawa po kolejnej katastrofie na przejeździe kolejowym. Za wjazd na czerwonym świetle na tory kierowca straci prawo jazdy na trzy miesiące.

„Zgodnie z zapowiedzią premiera Donalda Tuska zmiany te będą mieć charakter radykalny. Zwiększenie bezpieczeństwa jest tu bezwzględnym priorytetem. O procedowanych zmianach poinformowałem środowisko kolejarskie, w tym prezesa Urzędu Transportu Kolejowego i szefa związku zawodowego maszynistów kolejowych, z którymi pozostaję w stałym dialogu” – napisał Klimczak na X.

– Chcemy wprowadzić przepis, na podstawie którego każdy kierowca, który wjedzie na przejazd drogowo-kolejowy, kiedy jest zapalone czerwone światło, straci prawo jazdy – zostanie mu zatrzymane na trzy miesiące. Chcemy także zmienić Kodeks karny we współpracy z ministrem sprawiedliwości – dodał. Zapowiedział też obowiązkowe kary więzienia dla tych, którzy na przejeździe kolejowym spowodują zagrożenie w ruchu.

Przepisy mają być gotowe na następne posiedzenie rządu, zgodnie z oczekiwaniami Donalda Tuska. Klimczak zapowiada bowiem, że są już gotowe. – Jest oczekiwanie prezesa Rady Ministrów, aby w przyszłym tygodniu na Radzie Ministrów został przedstawiony gotowy projekt. I zrobię wszystko, żeby taki gotowy projekt był – wyjaśnił.

Do wypadku doszło około godz. 11.30 na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych niedaleko DK 12. Kierowca wjechał na tory, mimo czerwonego światła. W wyniku uderzenia wykoleiła się lokomotywa i dwa wagony. Ośmioro pasażerów trafiło do szpitali w Radomiu i w Kielcach. Jedna z pasażerek pociągu zmarła w szpitalu. Cztery osoby pozostają w stanie ciężkim – wśród nich są maszynista i kierowca ciężarówki.

Prokurator wszczął śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania katastrofy. Grozi za to od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Po wypadku Donald Tusk nakazał „radykalne” zaostrzenie przepisów dla tych, którzy ignorują czerwone światło na wjeździe na przejazdy kolejowe. Było to bowiem kolejne takie zdarzenie spowodowane przez kierowcę w ostatnich tygodniach.

Źródło: PAP