Samsung jest liderem rynku składanych telefonów, jednak Apple będzie deptać mu po piętach

Samsung chwali się, że jego składane telefony cieszą się powodzeniem wśród dawnych użytkowników smartfonów Apple. Jednak według ekspertów po wprowadzeniu przez firmę z Cupertino własnego składaka Koreańczycy muszą przygotować się na twardą walkę.

Po wprowadzeniu w lipcu tego roku nowej serii Galaxy Z Fold8 liczba ludzi zmieniających iOS na Androida była 1,6 razy większa od tej z czasów poprzedniej generacji z 2025 r. – tłumaczy w rozmowie z CNBC rzecznik Samsunga.

Do tego, zdaniem firmy, tylko w USA 30 proc. użytkowników Z Flip8 przyszło z innych marek smartfonów. Przy czym większość tych ludzi kupiła składany telefon po raz pierwszy. Jak wynika z danych, nabywcy Z Fold8 kupili ten model ze względu na jego design, z kolei kupujący Fold8 zdecydowali się na smartfon ze względu na duży, rozkładany ekran.

Samsung ułatwił też przechodzenie z iPhone'a na swoje smartfony. Można to zrobić za pomocą kodu QR, bez ściągania specjalnej aplikacji.

Czasy braku konkurencji na światowych rynkach się jednak dla Samsunga kończą. Apple pokazało w czwartek swój pierwszy rozkładany iPhone – Duo. To sprawi, że użytkownicy iOS będą mogli pozostać w ekosystemie Apple, jeśli chcą mieć składany telefon. Jak wynika z danych Counterpoint, w 2026 r. Samsung będzie miał 38 proc. udziałów w rynku tego typu urządzeń, a Apple zdobędzie 25 proc. Z kolei Huawei, czyli jeden z ważniejszych graczy na chińskim rynku, może liczyć na 22 proc. udziałów.