Nowy znak na drogach. Pomoże kierowcom uniknąć mandatów i wypadków
Na drogach ekspresowych i autostradach pojawi się nowy, eksperymentalny znak. Będzie ostrzegał o odcinkowym pomiarze prędkości, jednocześnie informując o obowiązującym limicie. „Kierowcy często nie wiedzą, jak szybko jechać, co prowadzi do nieracjonalnych zachowań” – tłumaczy wiceminister.

Decyzją Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego rozpocznie się projekt badawczy nowego wzoru znaku drogowego D-51A. Eksperymentalny znak stanie na niektórych drogach ekspresowych i autostradach.
Znak D-51A ostrzega o odcinkowym pomiarze prędkości. W nowej wersji znajdzie się na nim także informacja o obowiązującym limicie prędkości.

Jak tłumaczy wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec, pomoże to kierowcom nie tylko uniknąć mandatów, ale i wypadków.
– Kierowcy poruszający się po odcinkach dróg ekspresowych i autostrad, na których zamontowane są odcinkowe pomiary prędkości, bardzo często są zdezorientowani, bo nie wiedzą, z jaką prędkością mogą się poruszać. Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, ale niestety dochodzi do nieracjonalnych zachowań, takich jak gwałtowne hamowanie lub poruszanie się z prędkością znacznie niższą od dopuszczalnej, co zagraża bezpieczeństwu na drodze – mówi polityk.
Inicjatywa jest wynikiem postulatów, które spływały do Ministerstwa Infrastruktury.
– Projekt badawczy pozwoli sprawdzić to rozwiązanie w rzeczywistych warunkach ruchu – tłumaczy Stanisław Bukowiec.