Melex potrafi zrobić wszystko. Nawet różowy karawan
Na Kongresie Nowej Mobilności w Katowicach pojawiła się polska firma Melex, która obchodzi 55-lecie działalności. Wśród produktów tej marki znalazł się nawet... różowy karawan.

– Zamówił go jeden z polskich klientów. Chciał organizować pogrzeby na wesoło – tłumaczy XYZ Sebastian Zawol, country manager firmy. Dodaje, że firma jest w stanie na podstawie swojego elektrycznego pojazdu zrobić maszynę o dowolnej zabudowie i kolorze. Wszystko zależy od życzeń klientów.

Sam Melex obecnie należy do amerykańskiego producenta wózków golfowych Club Car. Produkcja jednak dalej jest prowadzona w Mielcu. – 85 proc. części jest z Polski. Z Chin mamy przede wszystkim opony – dodaje Sebastian Zawol.
Melex pokazany na Kongresie Nowej Mobilności ma zasięg 120 km i może być ładowany nawet ze zwykłego gniazdka elektrycznego. Wtedy jednak czas ładowania przekracza osiem godzin. Pojazdy, jak wyjaśnia Sebastian Zawol, kupują nie tylko firmy, ale także klienci indywidualni, którzy potrzebują małego elektrycznego auta na krótkie trasy czy do jazdy po mieście.