Kategorie artykułu: Kultura Lifestyle

Klasycy awangardy po dekadach wracają do Polski. Dzieła z prywatnej kolekcji na wystawie w DESA Unicum

Dzieła Wojciecha Fangora, Magdaleny Abakanowicz, Teresy Pągowskiej i Stefana Gierowskiego przez dekady znajdowały się w prywatnej kolekcji w Stanach Zjednoczonych. Teraz wracają do Polski, tworząc jedną z najciekawszych części wystawy „Klasycy Awangardy po 1945” w DESA Unicum.

W DESA Unicum trwa wystawa „Klasycy Awangardy po 1945”
W DESA Unicum trwa wystawa „Klasycy Awangardy po 1945” fot. Zdjęcie archiwalne PAP/Leszek Szymański

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Skąd pochodzą prace, które możemy zobaczyć podczas wystawy „Klasycy Awangardy po 1945”.
  2. Jakie dokładnie dzieła pojawiają się na wystawie w Desa Unicum.
  3. Do kiedy potrwa wystawa „Klasycy Awangardy po 1945”.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

Dzieła tworzące wystawę pochodzą z prywatnej kolekcji Elizabeth i Arthura Dempster. Amerykańskie małżeństwo dzięki przyjaźni z sąsiadami Hanną i Witoldem Sylwestrowiczami w latach 60 minionego wieku poznało polską i europejską kulturę. Arthur Pentland Dempster na co dzień zajmował się matematyką. Przez dekady był związany z Uniwersytetem Harvarda i należał do najważniejszych statystyków swojego pokolenia. Był również współautorem algorytmu EM, jednej z fundamentalnych metod współczesnej statystyki. Fascynacja światem sztuki – w dodatku z innego kontynentu – była dla niego odskocznią od codziennej pracy naukowej, a z czasem stała się prawdziwą pasją.

– Sylwestrowiczowie w swoim modernistycznym domu w Bernardsville stworzyli pierwszą i największą kolekcję polskiej sztuki powojennej w Stanach Zjednoczonych. Ich dom stał się nieformalnym ośrodkiem polskiej kultury w Ameryce i miejscem spotkań osób sztuki i nauki. Arthur i Elizabeth przyjęli podobny sposób myślenia o kolekcjonowaniu. Sztuka była częścią ich codzienności, a zbierane dzieła śladami budowanych relacji i bezpośrednich kontaktów z artystami – mówi Paulina Janiszewska, liderka projektu „Klasycy Awangardy po 1945” w DESA Unicum.

Obraz autorstwa Wojciecha Fangora „SU 15”.
Obraz autorstwa Wojciecha Fangora „SU 15”. Fot. Materiały prasowe DESA Unicum

Fascynacja Amerykanów polskimi artystami

Arthur Pentland Dempster razem z żoną Elizabeth przez kolejne lata budowali kolekcję polskiej sztuki powojennej. Odwiedzali m.in Wojciecha Fangora w jego amerykańskich pracowniach. Na nowojorskiej aukcji charytatywnej w 1977 roku kupili pracę Magdaleny Abakanowicz, a z podróży do Warszawy przywieźli obraz Teresy Pągowskiej.

– To właśnie sprawia, że kolekcja Arthura i Elizabeth Dempster jest dziś tak interesująca. Powstała z przyjaźni, ciekawości i otwartości na inną kulturę, a pięćdziesiąt lat później prezentuje nazwiska o największym rynkowym i międzynarodowym uznaniu – dodaje Paulina Janiszewska.

Podczas wystawy w DESA Unicum można zobaczyć  m.in.: dwa obrazy Wojciecha Fangora – „SU 15” i „M 18”, „Koło II” Magdaleny Abakanowicz, „Monochromat VII” Teresy Pągowskiej oraz „Obraz LXXXII” Stefana Gierowskiego. Wśród prezentowanych prac znalazły się także dzieła Stanisława Fijałkowskiego – wczesna kompozycja z lat 50. oraz płótno z cyklu "Autostrady". Dodatkowo możemy zobaczyć obrazy Jana Tarasina, Henryka Stażewskiego, Marka Oberländera czy autoportret Maryana. Mocno reprezentowana jest również Gruppa, z pracami  m.in. Włodzimierza Pawlaka, Marka Sobczyka i Pawła Kowalewskiego.

Obraz autorstwa Teresy Pągowskiej „Monochromat VII”.
Obraz autorstwa Teresy Pągowskiej „Monochromat VII”. Fot. Materiały prasowe DESA Unicum

Sztuka kobiet w Desa Unicum

Na ekspozycji „Klasyków Awangardy po 1945” zadbano również o mocną obecność artystek reprezentujących różne pokolenia i odmienne języki artystyczne. Wśród prezentowanych nazwisk znalazły się m.in. Magdalena Abakanowicz, Teresa Pągowska, Ewa Kuryluk, Halina Wrzeszczyńska, Teresa Tyszkiewicz, Wanda Gołkowska, Jadwiga Sawicka, Maria Anto.

– Od roku rozwijamy platformę „Sztuka Kobiet”, zwracając uwagę zarówno na dorobek artystek, jak i na rolę kobiet jako kolekcjonerek, ekspertek i uczestniczek rynku sztuki. Szeroka obecność prac artystek na wystawie przypomina, że historia polskiej sztuki nie może być opowiadana bez twórczości kobiet – również tych, których pozycja przez lata pozostawała niewspółmierna do artystycznej rangi ich dorobku. Na ekspozycji zaprezentowaliśmy także prace kobiet, których twórczość jest dziś ponownie odkrywana i coraz mocniej obecna zarówno w opracowaniach historycznych, jak i na rynku. Dobrym przykładem jest Halina Wrzeszczyńska, której dorobek po latach zapomnienia przeżywa wyraźny renesans czy Maria Anto z pracą „Powązki”– podkreśla  Agata Szkup, prezes zarządu DESA Unicum.

Wystawę „Sztuka Współczesna. Klasycy Awangardy po 1945” z dziełami z kolekcji Arthura i Elizabeth Dempster” można oglądać bezpłatnie w siedzibie DESA Unicum do 30 września. Wstęp jest bezpłatny.

Obraz autorstwa Magdaleny Abakanowicz „Koło II”.
Obraz autorstwa Magdaleny Abakanowicz „Koło II”. Fot. Materiały prasowe DESA Unicum

Główne wnioski

  1. „Klasycy Awangardy po 1945” to jeden z regularnie powracających projektów wystawienniczych DESA Unicum, który za każdym razem daje możliwość spotkania z najważniejszymi nazwiskami polskiej sztuki powojennej. Najnowsza wystawa ma jednak szczególny charakter. Jej istotną część tworzą dzieła z prywatnej kolekcji Arthura i Elizabeth Dempster – zbioru budowanego przez lata w Stanach Zjednoczonych, który teraz powraca do Polski.
  2. Wystawa w Desa Unicum to okazja, by z bliska zobaczyć dzieła najważniejszych twórców polskiej sztuki powojennej. Prace Fangora, Abakanowicz, Pągowskiej czy Gierowskiego przechowywane przez dekady w Stanach Zjednoczonych, dziś ponownie trafiają do Warszawy.
  3. „Klasycy Awangardy po 1945” pokazują, że sztuka powojenna nie jest zamkniętym rozdziałem historii. Obok uznanych dziś nazwisk na wystawie pojawiają się artystki i artyści, których twórczość jest na nowo odkrywana i interpretowana. Szczególnie ważna jest obecność kobiet, takich jak Halina Wrzeszczyńska czy Maria Anto, przypominająca, że obraz polskiej sztuki powojennej wciąż może być uzupełniany o pomijane dotąd historie i perspektywy