Polacy mają prawie dwa razy mniej przestrzeni niż Norwedzy. Jesteśmy w ogonie Europy
W Polsce przeciętne gospodarstwo domowe żyje w mieszkaniu o powierzchni 83 mkw. W Norwegii to prawie 140 mkw. A powierzchnia mieszkań per capita jest tam prawie dwukrotnie wyższa.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Ile mkw. mieszkania przypada na osobę w Polsce i innych krajach europejskich.
- Czy przestrzeń mieszkalna na jednego mieszkańca w Polsce jest coraz większa.
- Dlaczego Norwegia ma tak dobre wyniki, a Polska słabe.
Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.
Według szacunków firmy Mzuri – opartych na danych Eurostatu – powierzchnia mieszkania przypadająca na jednego mieszkańca w Polsce to ok. 35,5 mkw. To wynik daleki od europejskiej czołówki. W Norwegii, Danii czy Holandii na osobę przypada ponad 60 mkw. mieszkania. Jesteśmy blisko końca stawki.
Kraje postkomunistyczne są ciaśniejsze
Niewielka powierzchnia na osobę to jednak cecha wszystkich państw naszego regionu. Kraje z dawnego bloku wschodniego są w tej kwestii na poziomie Hiszpanii, Włoch i Grecji.
Chorwacja, Czechy, Bułgaria, Łotwa, Polska, Węgry i Grecja nie różnią się znacząco. Wyraźnie odstają jedynie Słowacja i przede wszystkim Rumunia. Z kolei nieco lepsze rezultaty – na poziomie Włoch i Hiszpanii – osiągnęły Estonia, Litwa i Słowenia.
Nie jest to zaskoczeniem. Kraje postkomunistyczne odziedziczyły słabą sytuację mieszkaniową i miały bardzo mały zasób mieszkań. Polska w 1990 r. dysponowała skromną liczbą mieszkań w przeliczeniu na 1000 mieszkańców.
Różnice między gospodarkami państw zachodnich a państw dawnego bloku wschodniego są widoczne do dziś. A statystyka powierzchni użytkowej przypadającej na mieszkańca dość mocno koreluje z zamożnością. Im bogatszy kraj, tym więcej mkw. mieszkania ma do dyspozycji przeciętny obywatel.
Powierzchnia użytkowa mieszkania per capita w Polsce rośnie jednak od lat dość szybko. Według danych GUS od 2002 r. zwiększyła się prawie o połowę i dziś wynosi blisko 33 mkw. A jeszcze w latach 70. było to 13-15 mkw. na osobę.
Domy czy mieszkania?
Na statystykę powierzchni przypadającej na osobę wpływają wszystkie typy lokali mieszkalnych. W państwach, w których większy jest udział domów jednorodzinnych, a mniejszy zabudowy wielorodzinnej, statystycznie dostępna powierzchnia powinna być wyższa. W przypadku państw starej UE (oraz Norwegii) zachodzi silna korelacja pomiędzy odsetkiem populacji mieszkającym w domach a powierzchnią per capita.
Podobnie różnią się między sobą lokale mieszkalne w miastach i na wsiach. To istotna kwestia, gdyż obszary miejskie są w większym stopniu kształtowane przez rynek. Na wsi dominują inwestorzy indywidualni, a w miastach deweloperzy. Według danych GUS z lat 2005–2025 w gminach wiejskich i wiejsko-miejskich budownictwo indywidualne odpowiadało za ok. 73 proc. wybudowanych mieszkań, podczas gdy w gminach miejskich 77 proc. należało do deweloperów.
O ile ciaśniej jest w miastach?
W analizie brakuje bezpośrednich danych dotyczących powierzchni mieszkań, można jednak oszacować przeciętną powierzchnię przypadającą na osobę na obszarach gęsto zaludnionych – czyli klasyfikowanych jako miasta według unijnej metodologii DEGURBA.
W tym celu wykorzystano dane Eurostatu dotyczące struktury gospodarstw domowych, populacji oraz powierzchni mieszkań w podziale na stopień urbanizacji. Otrzymany wynik nie stanowi więc bezpośredniego odzwierciedlenia danych z badania EU-SILC Eurostatu, pozwala jednak na względnie dokładne oszacowanie wartości dla obszarów miejskich.
Zakres powierzchni użytkowej per capita w tym wypadku jest znacznie węższy. Żaden kraj nie przekracza 60 mkw. na osobę, a jedynie dziewięć państw ma wynik powyżej 40 mkw., podczas gdy w przypadku danych ogólnokrajowych tyle samo państw przekraczało 50 mkw.
Tutaj Polska wypada już lepiej od siedmiu państw regionu oraz od Grecji i ma wynik zbliżony do Szwecji. Wyniki wielu państw są jednak bardzo zbliżone, tak więc należy wziąć poprawkę na możliwy błąd statystyczny – zarówno w samych danych EU-SILC, jak i w przedstawionych wyżej szacunkach.
Główne wnioski
- Powierzchnia mieszkań przypadająca na jednego mieszkańca w Polsce (35,5 mkw.) jest zbliżona do państw regionu i niższa niż w większości państw zachodnich. Polska startowała jednak z bardzo niskiego poziomu i corocznie poprawia tę statystykę.
- Statystyka jest silnie skorelowana z poziomem zamożności. Wynik zależy także od tego, jak duża część populacji mieszka w domach i w mieszkaniach.
- Jeśli bierze się pod uwagę jedynie miasta, to rozbieżności są znacznie mniejsze, choć nadal zauważalne. Wynik Polski (32,5 mkw.) jest zbliżony do Szwecji, Grecji oraz kilku państw regionu.