Prokuratura weźmie pod lupę Roberta Bąkiewicza. Chodzi o zachowania wobec policjantów pod siedzibą TK
Warszawska prokuratura okręgowa wszczęła w środę postępowanie w sprawie zachowania Roberta Bąkiewicza wobec policjantów przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego. Postępowanie zostało wszczęte z urzędu.

- W Prokuraturze Okręgowej w Warszawie zarejestrowano w środę z urzędu materiały i wszczęto czynności sprawdzające w zakresie zmuszania przemocą i groźbą bezprawną funkcjonariuszy Policji do zaniechania prawnych czynności służbowych pod TK przez Roberta Bąkiewicza i inne osoby - poinformował rzecznik tej prokuratury prok. Piotr Antoni Skiba.
W środę przed siedzibą TK miały miejsce przepychanki zgromadzonych tam manifestantów m.in. z Ruchu Obrony Granic i klubów "Gazety Polskiej" z policją.
Wśród protestujących byli m.in:
- Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic,
- Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny Telewizji Republika,
- Prezes PiS Jarosław Kaczyński, wiceprezes PiS Przemysław Czarnek i poseł Antoni Macierewicz.
Protestujący próbowali blokować wejście do siedziby TK, tak aby uniemożliwić wejście nowemu sędziu TK Maciejowi Berkowi. Tego samego dnia złożył ślubowanie z formułą "wobec prezydenta". Doszło do szarpaniny i przepychanek.
Źródło: PAP