Referendum ws. niepodległości Alberty. Premier Kanady: mieszkańcy dokonali jednoznacznego wyboru

Premier Kanady Mark Carney oświadczył, że mieszkańcy Alberty dokonali „jednoznacznego wyboru”, odrzucając referendum w sprawie niepodległości – przekazała we wtorek stacja BBC. – Wybrali jedność, wspólne działanie i dbanie o siebie nawzajem – podkreślił.

– Budujemy tę przyszłość, większą i szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Kanada pozyskuje nowych partnerów handlowych na całym świecie, przyspiesza realizację ważnych projektów na rzecz budowania narodu w każdej części kraju i uwalnia cały swój potencjał jako globalnego supermocarstwa energetycznego, z Albertą w centrum – przekazał Mark Carney w oświadczeniu przytoczonym przez media.

– Kanada jest czymś o wiele większym niż suma jej części. Teraz nadeszła nasza szansa, by wykorzystać wszystko, co otrzymaliśmy jako Kanadyjczycy – a otrzymaliśmy najwspanialszy kraj na świecie – i uczynić nasz kraj lepszym dla nas wszystkich – zaznaczył.

Krajowy nadawca publiczny CBC przekazał na podstawie niepełnych wyników głosowania, że większość mieszkańców Alberty zagłosowała za pozostaniem prowincji w Kanadzie. Wstępne wyniki wykazały, że ponad 76 proc. zagłosowało za pozostaniem w Kanadzie, a 23,5 proc. – za przeprowadzeniem referendum w sprawie niepodległości.

Do głosowania było uprawnionych około 3,1 mln z ponad 5 mln mieszkańców Alberty, przy czym we wcześniejszym terminie oraz korespondencyjnie głosowało ponad 1,3 mln osób – podało Elections Alberta, biuro wyborcze prowincji.

Znajdująca się w zachodniej części Kanady Alberta, ze stolicą w Edmonton, jest najbogatszą prowincją Kanady pod względem PKB na mieszkańca. Głównym źródłem jej zamożności jest ropa naftowa. Jej finanse publiczne z tego samego powodu nie są stabilne, silnie będąc zależnymi od światowych cen ropy. W razie kosztownego ogłoszenia niepodległości najprawdopodobniej „odziedziczyłaby" też sporą część długu publicznego Kanady.

Ruch separatystyczny w Albercie rozwinął w ostatnich latach działalność jako inicjatywa Alberta Prosperity Project (APP), otwarcie wspierana przez polityków z amerykańskiej Partii Republikańskiej. Przedstawiciele APP prowadzili w Waszyngtonie rozmowy na temat m.in. warunków dołączenia Alberty do USA jako 51. stanu. Narrację separatystów wspiera też Rosja, dążąca do destabilizacji Kanady.

Premierka prowincji Alberta Danielle Smith powiedziała, że jest bardzo zadowolona z tego, iż wstępne wyniki pokazują „szerokie poparcie dla pozostania w Kanadzie”.

„Mieszkańcy Alberty zagłosowali za silniejszą Albertą w zjednoczonej Kanadzie” – oceniła Danielle Smith we wpisie w serwisie X.

Źródło: PAP, XYZ