Kategorie artykułu: Biznes Świat

Polska wśród 10 liderów usług biznesowych. ABSL: Nie możemy się obrażać na Indie

Polska zajęła 10. miejsce w pierwszym globalnym rankingu sektora usług biznesowych ABSL. W kategorii centrów usług wyprzedza nas tylko Irlandia, ale w eksporcie usług opartych na wiedzy zajmujemy dopiero 18. pozycję. Co zrobić, by nie stracić konkurencyjności?

W Polsce działa 2179 centrów usług biznesowych należących do 1303 firm. Zatrudniają 500,5 tys. osób i odpowiadają za 7,8 proc. ogólnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw. Wytwarzają 6,1 proc. PKB Polski. Fot. Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jaką pozycję zajmuje Polska w światowym sektorze usług biznesowych, usług opartych na wiedzy i centrów usług.
  2. Jakie wyzwania stoją przed branżą i w jaki sposób może ona zwiększać swoją konkurencyjność.
  3. Jak Margrethe Vestager, była unijna komisarz ds. konkurencji, ocenia perspektywy europejskiej gospodarki i sektora usług.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

Tego jeszcze nie było. Analitycy ABSL, Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych, po raz pierwszy przygotowali raport obejmujący cały świat. Organizacja od 16 lat reprezentuje i bada sektor w Polsce, a od ponad dekady rozwija również działalność międzynarodową. Obecnie ma 18 organizacji i oddziałów, m.in. w Australii, Singapurze i Niemczech. Nigdy wcześniej nie przygotowała jednak tak szerokiego opracowania, porównującego znaczenie usług biznesowych w 206 gospodarkach.

Na świecie w sektorze usług biznesowych (BSI, Business Services Industry) pracuje 351,4 mln osób, czyli 9,5 proc. wszystkich zatrudnionych. To szeroka kategoria, obejmująca nie tylko pracowników wyspecjalizowanych centrów, lecz także osoby odpowiadające w przedsiębiorstwach m.in. za księgowość, informatykę czy zarządzanie zasobami ludzkimi.

W węższym sektorze usług opartych na wiedzy (KIBS, Knowledge-Intensive Business Services) pracuje 90,8 mln osób, natomiast centra usług biznesowych (BSC, Business Services Centers) zatrudniają 21,3 mln osób. Wartość dodana brutto wytwarzana przez KIBS wynosi 6,9 bln dolarów, a przez centra usług – 1,8 bln dolarów.

Polska druga w centrach usług, gorzej z zaawansowanymi procesami

Autorzy raportu porównali państwa w trzech kategoriach, uwzględniając skalę działalności, specjalizację, produktywność, umiędzynarodowienie oraz dynamikę wzrostu.

W pierwszej dziesiątce światowego rankingu znalazło się aż osiem państw europejskich, w tym Polska, która zajęła 10. miejsce. Najwyżej uplasowała się Irlandia, przed Wielką Brytanią i Niemcami. Polska osiągnęła szczególnie dobry wynik w kategorii centrów usług biznesowych, w której ustępuje jedynie Irlandii. W dwóch pozostałych kategoriach – całego sektora usług biznesowych (BSI) oraz usług opartych na wiedzy (KIBS) – zajmuje 16. miejsce.

– Pierwsze miejsce zajmuje Irlandia, następna jest Wielka Brytania, a potem Niemcy. Żaden region nie jest najlepszy. Ameryki mogą się pochwalić największą wartością dodaną na pracownika. EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka) odpowiada za 58 proc. wartości dodanej brutto wytworzonej przez usługi biznesowe. Z kolei APAC (Azja i Pacyfik) może się pochwalić największą liczbą pracowników, a także najszybszym wzrostem eksportu KIBS – mówi Mariusz Mulas, wiceprezes ABSL Polska ds. badań.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Warto jednak odróżnić pozycję Polski w zestawieniu uwzględniającym wiele czynników od rankingu opartego wyłącznie na liczbie pracowników. Pod względem zatrudnienia w centrach usług biznesowych Polska zajmuje 11. miejsce na świecie. Jeszcze odleglejsze pozycje przypadają jej w zestawieniach liczby pracowników KIBS i całego sektora usług.

Polski nie ma również wśród największych eksporterów usług opartych na wiedzy. W tej kategorii zdecydowanie prowadzą USA, z eksportem o wartości 354,9 mld dolarów w 2024 r. Kolejne miejsca zajmują Irlandia i Wielka Brytania. Polska, której eksport KIBS wyniósł w 2024 r. 43,9 mld dolarów, uplasowała się na 18. miejscu.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Są wyzwania i trzy filary

Autorzy raportu wskazują kilka czynników, które będą kształtowały sektor usług biznesowych w najbliższej dekadzie. Wzrośnie presja na produktywność i kontrolę kosztów, a firmy będą coraz intensywniej rywalizować o specjalistów. Postępować będzie fragmentacja gospodarcza i regulacyjna, natomiast coraz więcej usług opartych na wiedzy będzie realizowanych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

Jak sprostać tym wyzwaniom? Zdaniem ABSL przyszłość sektora zależy od trzech filarów: pracowników, technologii i zdolności do transformacji. Organizacja określa je jako 3T, od angielskich słów Talent, Technology, Transformation.

Pierwszym wyzwaniem jest dostęp do specjalistów. Ponad 70 proc. pracodawców ma problemy z obsadzaniem stanowisk, wynika z raportu firmy Marsh. Dlatego centra usług biznesowych będą musiały nie tylko pozyskiwać pracowników z rynku, lecz także pomagać obecnym zespołom w zdobywaniu nowych umiejętności. Jest to szczególnie istotne w sytuacji, gdy część najprostszych zadań, dotychczas wykonywanych przez początkujących pracowników, przejmuje AI. Pracodawcy, uczelnie i rządy powinny zatem wspierać rozwój zdolności poznawczych, umiejętności rozwiązywania problemów z wykorzystaniem technologii cyfrowych oraz gotowości do ciągłego uczenia się.

Drugi filar to technologia. Z badania Capgemini wynika, że zaledwie 2 proc. organizacji wdrożyło agentów AI na szeroką skalę, choć znacznie więcej prowadzi projekty pilotażowe lub przygotowuje się do takich wdrożeń. Aby przejść od eksperymentów do powszechnego wykorzystania tej technologii, firmy potrzebują wiarygodnych danych, zintegrowanych systemów, odpowiedniego poziomu cyberbezpieczeństwa oraz nadzoru człowieka nad procesami.

Trzecim filarem jest transformacja sposobu działania przedsiębiorstw. Według przywołanego przez ABSL badania PwC 80 proc. globalnych centrów usług rozpoczęło cyfryzację, ale tylko 47 proc. przekształca się w organizacje zarządzane procesowo. Oznacza to, że firmy wdrażają technologię szybciej, niż są w stanie przeprojektować procesy, w których ma być wykorzystywana.

Zdaniem autorów raportu inwestycje we wszystkie trzy obszary powinny przebiegać równolegle. Zaniedbanie któregokolwiek z nich może ograniczać możliwości rozwoju przedsiębiorstwa.

Wykorzystać mocne strony

– ‎Firmy będą wykorzystywać zróżnicowanie regionalne i budować procesy, stawiając na silne strony różnych lokalizacji. Nie można polegać na jednym centrum, należy tworzyć całą sieć – uważa Janusz Dziurzyński, prezes ABSL Polska.

Przyznaje, że sektor znajduje się w trudnym momencie.

– Nie unikniemy wyzwań. Wciąż jeszcze w Polsce więcej centrów przybywa niż ubywa i ciągle powstaje więcej miejsc pracy. Za chwilę jednak może się to zmienić. Nie możemy obrażać się na Indie za to, że część procesów jest tam przenoszona. Powinniśmy zadbać o to, by to polskie centra miały wpływ na przeprowadzane zmiany i by do nich trafiało 20 proc. najbardziej zaawansowanych procesów. Dzięki temu będziemy zwiększać wartość dodaną wytwarzaną przez sektor – konkluduje Janusz Dziurzyński.

Europa zmieniła sposób myślenia

Miniwywiad

Margrethe Vestager: Jest lepiej, ale nie jest dobrze

XYZ: Jak konkurencyjna jest dziś Europa, dwa lata po publikacji raportu Draghiego? Coś się zmieniło?

Margrethe Vestager, była unijna komisarz ds. konkurencji: Jest lepiej, ale nie jest dobrze. Wciąż jest dużo do poprawy. Działania zmierzające do uproszczenia prawa odniosły pewien sukces. A najważniejsze, że udało się zmienić sposób myślenia. Wszyscy zdają sobie sprawę, że nie możemy działać tak jak wcześniej. Dobrym przykładem jest pakt przeciw pozłacaniu prawa [gold-plating – praktyka nakładania przez państwa członkowskie dodatkowych wymogów przy wdrażaniu prawa UE; we wrześniu 2026 r. Austria i Włochy zainicjowały również sojusz państw na rzecz ograniczania obciążeń biurokratycznych – red.]. Dotychczas unijne przepisy były pozłacane przez krajowe parlamenty. Teraz ta praktyka ma być ograniczana.

Scaleup Europe Fund, unijny fundusz mający wspierać najbardziej obiecujące europejskie spółki z pięciu sektorów, w tym AI, technologii kwantowych i biotechnologii, z docelowym kapitałem 5 mld euro, jest zarządzany przez firmę inwestycyjną EQT. To nowy rodzaj myślenia. Jeśli stare problemy próbuje się rozwiązać w nowy sposób, to jest to dobry znak.

28. system prawny [28th regime – zaproponowany przez Komisję Europejską dobrowolny, ujednolicony system prawa spółek, znany jako EU Inc., który ma funkcjonować obok krajowych form prawnych – red.] to też przykład nowego myślenia. Rozwiązanie ma ułatwić firmom rozwój, zwiększanie skali i wchodzenie do innych krajów UE.

A czy UE powinna tworzyć sojusze z Kanadą, USA, Chinami, Japonią, czy najpierw powinna jednak popracować nad wzmocnieniem, by stać się naprawdę silnym regionem?

Trzeba robić obie rzeczy jednocześnie. Europa ma bardzo długą, skomplikowaną i krwawą historię. Wciąż świętujemy rocznice zwycięstw nad innymi krajami. Gdy byłam ministrem, nigdy nie zostałam przyjęta lepiej niż w Polsce, bo Dania nigdy waszego kraju nie zaatakowała. Mamy bardzo długą pamięć. W miarę jak integrujemy się coraz bardziej, współpracujemy ściślej w obronności, bezpieczeństwie czy cyberbezpieczeństwie, musimy też zawierać partnerstwa z innymi regionami.

Czy jedną z silnych stron Europy mogą stać się usługi biznesowe? Może cała idea reindustrializacji nie jest potrzebna?

Usługi już są jedną z silnych stron Europy. Polski sektor usług jest silny globalnie. Nie uważam jednak, że trzeba wybierać między usługami a przemysłem. Trudno wprowadzać innowacje, jeśli nie ma się przemysłu, który ich potrzebuje. Jestem za reindustrializacją, jednak pod warunkiem, że nie postanowimy, że wszystko chcemy robić sami. Bo to jest nierealne.

Główne wnioski

  1. Polska znalazła się w pierwszej dziesiątce światowego rankingu sektora usług biznesowych ABSL. W kategorii centrów usług zajęła drugie miejsce, ustępując jedynie Irlandii. Słabszą pozycję ma natomiast w eksporcie usług opartych na wiedzy – w 2024 r. zajmowała pod tym względem 18. miejsce na świecie.
  2. Niedobór specjalistów, rozwój AI, presja na produktywność i konieczność przebudowy procesów to najważniejsze wyzwania dla sektora. ABSL wskazuje trzy filary dalszego wzrostu: pracowników, technologię i transformację. Firmy muszą inwestować zarówno w nowe kompetencje, jak i w rozwiązania technologiczne oraz zmianę sposobu organizacji pracy.
  3. Zdaniem Margrethe Vestager Europa zaczyna inaczej podchodzić do problemu konkurencyjności. Była unijna komisarz wskazuje m.in. inicjatywy ograniczające nadmierne regulacje, Scaleup Europe Fund oraz projekt 28. systemu prawnego. Podkreśla zarazem, że Unia powinna rozwijać współpracę międzynarodową, wzmacniać usługi biznesowe i odbudowywać potencjał przemysłowy. Nie widzi sprzeczności między rozwojem usług a reindustrializacją.