Nowy prezes CPK: Pozwolenie na budowę dostaniemy w grudniu
– Uzyskanie pozwolenia na budowę lotniska Port Polska w grudniu jest wysoce prawdopodobne – powiedział Piotr Borys, nowy prezes spółki Centralny Port Komunikacyjny. Jak podkreślił, opóźnienie wobec pierwotnego harmonogramu nie oznacza straty czasu.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Kiedy CPK może uzyskać pozwolenie na budowę lotniska i kiedy ruszą zasadnicze prace fundamentowe.
- Czy spółka zamierza utrzymać termin uruchomienia lotniska Port Polska w 2032 r.
- Jak CPK chce ograniczać ryzyko wzrostu kosztów i koordynować poszczególne części inwestycji.
Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.
Piotr Borys zaledwie w ubiegłym tygodniu został prezesem spółki CPK, realizującej projekt Port Polska. W piątek (6 listopada) zapowiedział w rozmowie z mediami, jakie zadania czekają go na starcie prezesury.
– Moje zadanie w tej chwili jest takie, żeby się przyjrzeć, w którym jesteśmy miejscu z jakością dokumentacji – podkreślił Piotr Borys.
Jak wyjaśnił, przegląd spółki nie będzie dotyczył zakresu inwestycji – ten został już w dużym stopniu ustalony. Chodzi przede wszystkim o sprawdzenie, czy dokumentacja opisująca przedmiot zamówienia jest wystarczająco dobra, by zapewnić sprawną realizację projektu. Nowy prezes chce zakończyć przegląd do końca tego roku.
Nie wycofuje się również z planowanego terminu uruchomienia lotniska w 2032 r.
– To jest niesamowite przedsięwzięcie logistyczne. Wiem, że inżynierowie spierają się, czy 2032 r. jest możliwy [do uruchomienia lotniska – red.], czy nie jest możliwy. Będziemy na razie robić wszystko, żeby wyznaczać sobie bardzo ambitny cel. Jak się rozleniwimy, to nie będzie to dobry sposób, szczególnie na początku – powiedział Piotr Borys.
Pozwolenie na budowę w grudniu
Rozpoczęcie palowania, czyli wykonywania fundamentowania głębokiego pod budowę lotniska, miało rozpocząć się we wrześniu tego roku. Tak się jednak nie stało. Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury i pełnomocnik ds. budowy CPK wyjaśniał, że przyczyną opóźnień miały być dodatkowe, miesięczne konsultacje społeczne.
Spółka wciąż czeka na pozwolenie na rozpoczęcie palowania właściwego, bez którego start prac jest niemożliwy. Władze spółki oczekują, że dokument zostanie wydany w grudniu.
– Jesteśmy cały czas w kontakcie z wojewodą mazowieckim. Uzyskanie pozwolenia na budowę lotniska Port Polska w grudniu jest wysoce prawdopodobne. Podkreślam jednak, że nie straciliśmy tego czasu. Każdy kontrakt wymaga działań przygotowawczych – tłumaczył Piotr Borys.
Piotr Borys odniósł się tym samym do tzw. próbnego palowania, które obecnie jest wykonywane na terenie przyszłego lotniska. Palowanie właściwe mogłoby się natomiast rozpocząć „w okresie zimowym” i zakończyć za około rok.
– Moim zasadniczym oczekiwaniem jest to, żeby udało się wszystkie prace fundamentowe na lotnisku zakończyć na przełomie 2027 i 2028 r. Wtedy będziemy po bezpiecznej stronie harmonogramu – mówił Piotr Borys.
W międzyczasie spółka uruchomiła przetarg na budowę terminala lotniska, z terminem składania ofert do 9 grudnia. CPK chce go dotrzymać, choć nie wyklucza niewielkiego przesunięcia, jeżeli wykonawcy będą potrzebowali dodatkowego czasu na wyjaśnienia. Postępowanie jest bowiem prowadzone w formule dialogu konkurencyjnego.
– Będę czasem skłonny do tego, żeby przesunąć ten termin, ale mieć lepszą sytuację dla obu stron – szczególnie jeśli chodzi o moment wyceny ofert i składania ofert już do przetargu – stwierdził Piotr Borys.
Szacunkowy koszt budowy terminala, wyznaczony w przetargu jako wartość zamówienia, to 5 mld zł. Nie wiadomo jednak, czy budowa inwestycji zmieści się w tej kwocie. Nowy szef spółki zastrzega, że trudno jest przewidzieć, jaki wpływ na ceny materiałów budowlanych będzie miała sytuacja geopolityczna.
– Mieliśmy boom w Chinach, wzrosty cen stali. Potem pandemia, teraz zaczęły się zawirowania wojenne i geopolityczne na całym świecie. Nie możemy mieć stuprocentowej pewności, że terminal będzie miał na pewno określoną wartość – podkreślił Piotr Borys.
Jednocześnie przypomniał, że projekt jest bardzo złożony i skomplikowany.
– Powierzchnia samego obszaru takiej intensywnej działalności inwestycyjnej na terenie lotniska odpowiada dzielnicy warszawskiej Ursynów – dodał Piotr Borys.
20 mld zł to górny limit pożyczki
Prezes CPK odniósł się także do kwestii finansowania całej inwestycji. Jednym z możliwych źródeł finansowania kolejnych etapów Portu Polska ma być Bank Gospodarstwa Krajowego.
– Jesteśmy w trakcie rozmów, BGK jest naszym partnerem. Środki na uruchomione i najbliższe przetargi są zabezpieczone w papierach wartościowych. Nie oznacza to jednak, że od razu wydajemy te pieniądze. Chodzi o zapewnienie, że kontrakt ma zabezpieczenie finansowe w perspektywie wieloletniej. To daje nam również większą elastyczność, ponieważ poszczególne projekty są na różnym etapie przygotowania – tłumaczył Piotr Borys.
BGK, ze względów regulacyjnych nie jest jednak w stanie udzielić finansowania większego niż 20 mld zł. CPK szuka również finansowania dłużnego dla części lotniskowej i chce pozyskiwać środki z nowej perspektywy unijnej. Zainteresowanie projektem wykazuje także Europejski Bank Inwestycyjny.
Wiele zadań w jednym miejscu
Spółka ogłosiła również postępowania na inne projekty infrastrukturalne, m.in. 90 km dróg dojazdowych do lotniska i jest blisko wyboru wykonawcy. Prowadzi także działania związane z budową bocznicy kolejowej, która ma służyć do dostarczania materiałów na plac budowy.
Piotr Borys zaznaczył, że jednym z najważniejszych zadań na placu budowy będzie skoordynowanie wszystkich wykonawców i ich prac w jednym miejscu. Przygotowanie placu budowy będzie więc wymagało m.in. przebudowy istniejących instalacji oraz zapewnienia dostępu do mediów i energii.
– Sztuką będzie zintegrować całą tę działalność, całą tę budowę i to jest nasze zadanie. Będę coraz większy nacisk kładł na to, żebyśmy jednak w bardziej odważny sposób tę integrację prowadzili jako inwestor i wtedy skróci się ta ścieżka decyzyjności – zapowiedział Piotr Borys.
Główne wnioski
- CPK liczy na uzyskanie pozwolenia na budowę w grudniu. Piotr Borys ocenia, że zakończenie procedury przed końcem roku jest wysoce prawdopodobne. Celem pozostaje zakończenie wszystkich prac fundamentowych na przełomie 2027 i 2028 r.
- Termin 2032 r. pozostaje aktualnym celem, ale jego realizacja nie jest przesądzona. Nowy prezes CPK przyznaje, że opinie inżynierów na temat możliwości dotrzymania harmonogramu są podzielone. Spółka chce utrzymać ten termin, a równolegle sprawdza jakość dokumentacji i przygotowuje się na ewentualne problemy.
- Budowa lotniska to znacznie więcej niż terminal i pasy startowe. CPK musi skoordynować m.in. budowę drugiego tunelu, około 90 km dróg dojazdowych, bocznicy kolejowej oraz przygotowanie ogromnego placu budowy. Piotr Borys zapowiada większą elastyczność w zarządzaniu inwestycją i szybsze podejmowanie decyzji, tak aby ograniczać ryzyko opóźnień i wzrostu kosztów.