Chińczycy stworzyli największy kryształ do broni laserowej. Pozwoli im na strącanie satelitów
Chińczycy opracowali największy syntetyczny kryształ, który znajdzie wykorzystanie w broni laserowej. Zdaniem naukowców, pozwoli on na zbudowanie naziemnej broni antysatelitarnej.
Naukowcy - jak podaje "South China Morning Post" - stworzyli największy na świecie kryształ selenku, baru i galu o średnicy 60 milimetrów. Pozwala on na przekształcenie laserów podczerwieni krótkofalowej na promienie dalekiej podczerwieni.
Będą one w stanie, jak twierdzą naukowcy, wytrzymać promień lasera o mocy 550 MW na centymetr kwadratowy. To oznacza, że w przyszłości Chiny będą w stanie stworzyć naziemną broń laserową do strącania satelitów.
Z 6 mld zł przychodów i 459 mln zł zysku brutto polski biznes ubezpieczyciela Uniqa stanowi już jedną piątą wyników austriackiego właściciela. W 2025 r. Marcin Nedwidek z zespołem wyszedł na rynek z marką Pevno i potroił sprzedaż w sieciach dealerów samochodowych. Teraz chce zawojować rynek indywidualnych polis na życie oraz ubezpieczeń flot dla małych i średnich firm.
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że nie podpisze ustawy o przyjęciu funduszy z instrumentu unijnego SAFE. W piątek odniósł się do tego premier Donald Tusk. Zapowiedział, że i tak wprowadzi program „Polska Zbrojna”, a pieniądze do wojska popłyną. Jednak funkcjonariusze policji i Straży Granicznej mają powody do smutku – oni nie mogą liczyć na unijne wsparcie. Decyzja prezydenta może mieć kosztowne długofalowe polityczne skutki nie tylko dla niego, ale również dla szerokiej prawicy.
Piątkowe notowania na Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW) zamknęły się spadkiem większości głównych indeksów. Wyjątkiem okazał się mWIG40, który pociągnęły w górę m. in. Grupa Azoty oraz Jastrzębska Spółka Węglowa.
Rezon Bio, firma z grupy Polpharma Biologics kontrolowanej przez Jerzego Staraka, szykuje się do produkcji leków biologicznych na amerykański rynek. Chce przejmować zlecenia zachodnich koncernów, które dotąd trafiały do fabryk w Chinach. Na rozwój centrum produkcji substancji leczniczych pozyskała prawie 17 mln zł grantu.
Akcjonariusze IPF, brytyjskiej spółki kontrolującej polskiego Providenta, zgodzili się na wykup akcji przez amerykańską firmę inwestycyjną. Transakcja ma być sfinalizowana jeszcze w tym półroczu, a jej efektem będzie wycofanie pożyczkodawcy z londyńskiej giełdy. Co to oznacza dla polskiej spółki?