Kategorie artykułu: Biznes Newsy Technologia

BGK odsłania karty. Oto jak zainwestuje miliardy w startupy przez Future Tech Poland

Kilkanaście funduszy inwestycyjnych szukających startupów może liczyć na 1,5 mld zł od BGK oraz EFI w ramach Future Tech Poland. Jak wynika z opublikowanej właśnie strategii nowego funduszu funduszy, pieniądze trafią do nawet 200 spółek z branży technologicznej.

Mirosław Czekaj, prezes BGK, zapowiada mocny rozwój polskiego rynku startupów. Pomoże w tym Future Tech Poland
Mirosław Czekaj, prezes BGK, zapowiada mocny rozwój polskiego rynku startupów. Pomoże w tym Future Tech Poland. Fot. PAP/Przemysław Piątkowski

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak dokładnie ma działać mechanizm funduszu funduszy w ramach Future Tech Poland.
  2. W jaki sposób publiczne 1,5 mld zł może przełożyć się na nawet 5 mld zł inwestycji w spółki technologiczne.
  3. Jakie warunki muszą spełnić fundusze venture capital, aby otrzymać wsparcie, oraz dlaczego udział kapitału prywatnego jest kluczowy dla powodzenia całego programu.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Future Tech Poland to specjalny fundusz, który został zainaugurowany na początku roku i ma znacząco pobudzić rynek polskich startupów. To jeden z elementów Innovate Poland – ogłoszonego w listopadzie 2025 r. programu wsparcia innowacji i nowoczesnych firm.

Zgodnie z założeniami Future Tech Poland, BGK oraz Europejski Fundusz Inwestycyjny zgromadzą 1,5 mld zł na inwestycje w startupy. Oprócz dokapitalizowania firm głównym celem jest znaczące zwiększenie średniej wielkości funduszu venture capital w Polsce. Wiemy, jak w praktyce będzie wyglądał ten proces.

Future Tech Poland i miliardy dla firm

O szczegółach strategii inwestycyjnej funduszu opowiedzieli podczas konferencji prasowej przedstawiciele BGK i EFI.

– Wpisujemy się w elementy budowy odporności i zasypywania luki inwestycyjnej w polskiej gospodarce i wsparcia polskich przedsiębiorców. Dzisiejsza inicjatywa dotycząca przygotowania strategii inwestycyjnej Future Tech Poland jest ważna, bo pokazuje zaangażowanie instytucji publicznej i inwestycji europejskiej w realizację tych celów – powiedział Mirosław Czekaj, prezes zarządu BGK.

Zgodnie z jej założeniami pieniądze trafią do funduszy inwestycyjnych, które następnie zaangażują się kapitałowo i merytorycznie we wsparcie startupów. Fundusz Future Tech Poland ma więc pełnić rolę funduszu funduszy.

W praktyce BGK i EFI zainwestują w kilkanaście funduszy venture capital (VC) i growth capital. Mają mieć zasięg europejski, ale głównie będą się koncentrowały na Polsce i regionie Europy Środkowej.

Każdy z dokapitalizowanych funduszy zainwestuje w ok. 15 projektów. Jak zadeklarował prezes BGK, pierwsze inwestycje zostaną ogłoszone w ciągu najbliższych tygodni.

Szczegóły nowego funduszu. Kto może liczyć na pieniądze?

Jako inwestor Future Tech Poland nie będzie przekraczał 50 proc. udziałów w funduszach portfelowych. Oznacza to, że zarządzający większość kapitału muszą pozyskać z zewnątrz. Dopuszczone będzie wsparcie inwestorów instytucjonalnych, ale minimalny udział inwestorów prywatnych ma wynieść 30 proc.

BGK i EFI stawiają także wymogi co do wielkości funduszu. Powinna przekraczać 60 mln euro. Fundusz musi być także związany z Polską lub powinna się tu znajdować jego siedziba. Polacy powinni być mocno reprezentowani w kadrze kierowniczej. Możliwe są także inwestycje w fundusze typu venture debt (czyli inwestycje dłużne), choć do 20 proc. maksymalnej kapitalizacji FTC.

W ramach Future Tech Poland maksymalna kwota, którą otrzyma zespół, wynosi do 40 mln euro. Niezależnie od pieniędzy z wehikułu, swój udział może mieć także Europejski Fundusz Inwestycyjny. Chodzi o koinwestycje ze środków własnych lub innych funduszy i programów, którymi zarządza. EFI będzie pełnił funkcję zarządzającego funduszem FTC. Proces wyboru zespołów zarządzających ma być typowy dla programów instytucji europejskiej.

– Długość procesu to około dziewięciu miesięcy. Może być dłużej, szczególnie dla zespołów, które nie mają doświadczenia z projektami – powiedział Michal Košina, Manager, Institutional Mandate Relationships, Nordics, Baltics & CEE, EIF.

Pierwsze 4-5 funduszy zostanie podpisanych w ramach fazy pierwszej do końca 2026 r. Popłynie do nich co najmniej 40 proc. kapitalizacji funduszu. Kolejne fundusze dołączą do programu w 2027 r.

Jako przykład podobnego projektu Košina podał program realizowany w Niemczech od 2004 r. EIF włożył w niego początkowo 500 mln euro, ale obecnie jego wartość wynosi ponad 10,5 mld euro.

Cele Future Tech Poland

W czasie konferencji prasowej Mirosław Czekaj, prezes zarządu BGK stwierdził, że strategia nowego funduszu Future Tech Poland wpisuje się w szerszą strategię biznesową BGK, która zakłada m.in. inwestowanie w nowoczesne technologie.

– Chcemy pobudzać rozwój polskich innowacji i technologii, w tym tych o podwójnym zastosowaniu. Do 2027 r. BGK planuje osiągnąć pułap ok. 13,5 mld zł inwestycji kapitałowych. Strategia inwestycyjna funduszu Future Tech Poland wpisuje się w strategię biznesową BGK, która zakłada m.in. inwestowanie w nowoczesne technologie. Bank odgrywa rolę publicznego partnera, który aktywnie mobilizuje kapitał prywatny, łącząc środki krajowe oraz inwestycje instytucji międzynarodowych. Takie podejście otwiera nam drogę do wspierania polskich spółek technologicznych i budowania lokalnych czempionów, którzy mogą skutecznie konkurować na rynkach międzynarodowych – powiedział Mirosław Czekaj.

Projekt ma ruszyć już niebawem. Zgodnie z deklaracją prezesa pierwsze decyzje mają być zatwierdzone już w pierwszym kwartale tego roku. Alokacja środków do funduszy portfelowych ma nastąpić do końca 2027 r. FTP ma działać 19 lat.

– Fundusz Future Tech Poland, jako część programu Innovate Poland, będzie wzmacniał polski ekosystem VC. FTP będzie kierował środki do funduszy inwestujących w rozwijające się polskie spółki technologiczne. Naszym celem jest nie tylko zwiększenie skali inwestycji w rosnące spółki technologiczne. Jest nim również wzmocnienie ekosystemu lokalnych funduszy VC oraz roli Polski jako ważnego ośrodka rozwoju nowoczesnych technologii– skomentował Jarosław Dąbrowski, członek zarządu BGK.

Zdaniem eksperta

Przyszłość Innovate Poland

Innovate Poland to program, który jest oparty na współpracy. To de facto pierwsze takie podejście do kapitału publicznego z kapitałem prywatnym. Będzie scentralizowany na poziomie funduszu funduszy, ale bardzo otwarty na uwzględnianie preferencji poszczególnych inwestorów.

Zarówno InnovatePL, jak i Future Tech Poland, zazębiają się na etapie growth. Mogą być fundusze, w których będziemy wspólnym inwestorem i tak naprawdę takich sytuacji, mam nadzieję, będzie więcej.

Ambicje w skali europejskiej

Przedstawiciele BGK wskazują, że ich celem jest wsparcie funduszy na europejskim poziomie. Chodzi nie tylko o ich wielkość, ale także o jakość zarządzania.

– Szacujemy, że pula środków wygenerowana przez zwiększenie skali funduszy w wysokości ok. 5 mld zł trafi do 150–200 spółek z branży technologicznej, z czego znacząca część do polskich projektów. Fundusz FTP to przedsięwzięcie długookresowe, które, mamy nadzieję, na lata wzmocni innowacyjność polskiej gospodarki – dodał Jarosław Dąbrowski.

Zdaniem eksperta

Polski talent technologiczny, który warto wspierać

Od początku jako OTB Ventures postawiliśmy na coś, co osiem lat temu nie było oczywiste. Chodzi o deep tech, czyli naprawdę zaawansowane technologie. Wtedy zastanawiano się, czym tak naprawdę to jest i czy warto w to inwestować. Tylko, że polską siłą jest talent technologiczny. Ambitni ludzie. Dlatego szukaliśmy firm, które stworzą przełomowe technologie. I patrząc na to, co osiągnęło OTB, mieliśmy rację. Bo postawiliśmy bardzo wcześnie zarówno na deep tech, jak i space tech. Przykładowo, naszą czwartą inwestycją w historii było Iceye. Obok EIF jesteśmy największym inwestorem w firmie. I jesteśmy dumni, jaką rolę odegrał Iceye w momencie napaści Rosji na Ukrainę.

Mam wielki szacunek dla wszystkich programów rozwojowych, które Polska zrealizowała. Bo to daje różnicę. Może nie widać ich efektów z dnia na dzień. Tylko, że z perspektywy ośmiu lat widać ogromną różnicę. Wówczas dobrych spółek deep techowych nie było praktycznie wcale. Dziś jest inaczej. Tak samo zmienia się Europa. Rozwija się rynek spółek kosmicznych. Sukcesy takich firm, jak Iceye pobudzają kolejnych i udowadniają, że można, także w skali globalnej. Wydaje mi się, że dziś mamy w Polsce ambicję i w perspektywie 5-10 lat będzie ich dużo więcej.

Innovate Poland, czyli nowa przyszłość sektora technologicznego

Przypomnijmy, że Future Tech Poland to jeden z dwóch głównych filarów Innovate Poland. Fundusz ma oferować finansowanie dla sektora venture capital (VC) w wysokości 1,5 mld zł na inwestycje w młode spółki technologiczne. Dwie trzecie tego kapitału pochodzi z BGK, a pozostałe 0,5 mld zł – od Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego.

W projekt zaangażowani są także Polski Fundusz Rozwoju i PZU.

W czasie styczniowej inauguracji programu przedstawiciele BGK mówili, że zarówno fundusz Future Tech Poland, jak i drugi element programu Innovate Poland, czyli Innovate PL FoF, mają przyciągnąć inwestycje ze strony kapitału prywatnego. Bez tych inwestycji polskiej gospodarce może być trudno utrzymać obecną dynamikę wzrostu gospodarczego. Problemem, jak powiedział w czasie konferencji Marcin Prusak, dyrektor zarządzający Pionem Inwestycji i Analiz w BGK, jest ogromna luka w inwestycjach w sektorze VC i growth. Wynosi ona około 12–17 mld zł w obu tych sektorach.

– Chcemy to zmienić. Polska potrzebuje innowacji i inwestycji, także prywatnych – zadeklarował Marcin Prusak.

Przypomnijmy, 12 lutego informowaliśmy o innej inicjatywie BGK. Bank, z wkładem na poziomie 20 mln euro, dołączył do grona inwestorów CVI Private Debt Fund II. Uruchomiony w marcu 2025 r. fundusz jest największym podmiotem tego typu w regionie. Planuje realizację kilkudziesięciu inwestycji, a środki z BGK mają wesprzeć zagraniczną ekspansję polskich spółek.

Zdaniem eksperta

Technologie, które mają przyszłość

Musimy wykorzystać okazję, mądrze inwestując. Nie da się wszystkiego produkować w Polsce. W wielu obszarach jesteśmy uzależnieni od partnerów zagranicznych. Powinniśmy jednak sukcesywnie przenosić kluczowe kompetencje – z punktu widzenia wojskowości, a szczególnie bezpieczeństwa szlaków komunikacyjnych – bliżej naszych granic. Samodzielność, a nie samotność, jest dziś kluczowym elementem bezpieczeństwa.

Obszary, w których możemy walczyć o prymat w skali globalnej, to branża kosmiczna oraz technologie podwójnego zastosowania, a także cyberprzestrzeń. To dwa z pięciu obszarów prowadzenia operacji NATO, w których Polska może zbudować silny potencjał, również w skali światowej.

FTP elementem większej układanki. Innovate Poland wzorowane na rozwiązaniu z Francji

Uruchomienie programu Innovate Poland ogłosił pod koniec 2025 r. minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Koncepcja inicjatywy nawiązuje do francuskiego planu Tibiego. To mechanizm wsparcia startupów opracowany przez ekonomistę Philippe’a Tibiego. We Francji program stał się ważnym impulsem dla rozwoju rynku private equity i venture capital. W ramach uruchomionej w 2019 r. inicjatywy inwestorzy zadeklarowali dotąd 13 mld euro na inwestycje we francuskie firmy, a celem na koniec 2026 r. jest osiągnięcie poziomu 15 mld euro.

Budżet pierwszej fazy Innovate Poland wynosi 4 mld zł i pochodzi od instytucji rozwojowych: BGK, EFI, Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) oraz Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń (PZU) – pierwszego komercyjnego partnera projektu.

W kolejnych etapach do inicjatywy mają dołączać następne instytucje i inwestorzy. Docelowo do polskich firm na różnych etapach rozwoju może trafić nawet kilkanaście miliardów złotych. Twórcy programu liczą na osiągnięcie tej skali zarówno dzięki efektowi mnożnikowemu, mobilizującemu dodatkowy kapitał prywatny, jak i przez stopniowe poszerzanie grona uczestników.

Operatorami programu są PFR Ventures oraz Europejski Fundusz Inwestycyjny, które odpowiadają za proces inwestycyjny w fundusze private equity i venture capital. Założenie jest takie, że fundusze, działając na zasadach rynkowych i przy udziale kapitału komercyjnego, będą inwestować w rozwój innowacyjnych spółek o wysokim potencjale wzrostu. Program ma ograniczać ryzyko inwestorów, a przyjęty model ma zapewnić efektywność, transparentność oraz zgodność z logiką rynku. Zainwestowane środki mają charakter zwrotny. Inwestycje są projektowane tak, aby generowały zysk, po czym kapitał wraca do inwestorów.

Główne wnioski

  1. Program Future Tech Poland, realizowany przez Bank Gospodarstwa Krajowego oraz Europejski Fundusz Inwestycyjny, ma zgromadzić 1,5 mld zł na inwestycje w fundusze venture capital i growth capital. Następnie wesprą one nawet 150–200 spółek technologicznych. Mechanizm zakłada model funduszu funduszy. Oznacza to, że środki publiczne i instytucjonalne mają mobilizować dodatkowy kapitał prywatny. Łączna pula środków wygenerowana dzięki zwiększonej skali funduszy może sięgnąć około 5 mld zł. Program ma charakter długoterminowy i będzie funkcjonował przez 19 lat.
  2. Strategia inwestycyjna przewiduje wsparcie kilkunastu funduszy o zasięgu europejskim, skoncentrowanych głównie na Polsce i Europie Środkowej. Future Tech Poland nie obejmie więcej niż 50 proc. udziałów w funduszach portfelowych. Co więcej, minimum 30 proc. kapitału ma pochodzić od inwestorów prywatnych. Każdy fundusz powinien dysponować kapitałem przekraczającym 60 mln euro i być powiązany z Polską poprzez siedzibę lub silną obecność kadry zarządzającej. Maksymalne wsparcie dla jednego zespołu wyniesie do 40 mln euro. Pierwsze decyzje inwestycyjne mają zapaść już w pierwszym kwartale roku, z alokacją środków do końca 2027 r.
  3. Future Tech Poland jest jednym z filarów programu Innovate Poland, ogłoszonego przez ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Inicjatywa wzorowana jest na francuskim planie Tibiego, który znacząco pobudził tamtejszy rynek private equity i venture capital. Budżet pierwszej fazy Innovate Poland wynosi 4 mld zł i pochodzi z instytucji rozwojowych, w tym Polskiego Funduszu Rozwoju i Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń. Program ma charakter zwrotny i rynkowy, a jego twórcy liczą, że w kolejnych etapach do polskich firm może trafić nawet kilkanaście miliardów złotych.