Do Melanos Care popłynęły miliony. Biotechnologia przykuwa uwagę inwestorów
Spółkę Melanos Care wsparł finansowo fundusz Hard2beat, a w ślad za nim poszła grupa aniołów biznesu. Spółka pracuje m.in. nad technologią bioidentycznej melaniny, która zapewniłaby długotrwałą ochronę przed promieniowaniem UVA/UVB.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego fundusz venture capital Hard2beat i aniołowie biznesu zdecydowali się zainwestować w krakowski startup Melanos Care.
- Na czym bazuje technologia bioidentycznej melaniny i w jaki sposób może zmienić standardy ochrony przeciwsłonecznej.
- Czy biotechnologiczne projekty, mimo wysokiego ryzyka i długiego czasu rozwoju, mogą przynieść inwestorom ponadprzeciętne zyski.
Fundusz venture capital (VC) Hard2beat zrealizował kolejną inwestycję. Tym razem postawił na Melanos Care – spółkę wsparł kwotą 3 mln zł. W rundzie udział wzięli także aniołowie biznesu, którzy dołożyli jeszcze 2,4 mln zł.
Melanos Care to krakowska spółka biotechnologiczna, na rynku jest obecna od 2023 r. Firma rozwija technologię wytwarzania bioidentycznej, ludzkiej melaniny z komórek macierzystych (iPSC), która zapewnia ochronę przed promieniowaniem UVA/UVB. Firma potrzebowała kapitału na dalszy rozwój technologii – przede wszystkim doprowadzenie jej do poziomu umożliwiającego realizację pilotażu oraz certyfikacji.
Nowa generacja ochrony przeciwsłonecznej
Jak zapewniają przedstawiciele biotechnologicznego startupu bazującego na badaniach naukowych, „dzięki bioidentyczności biomelanina jest traktowana przez organizm jak własny pigment i wiąże się bezpośrednio z keratynocytami w głębszych warstwach naskórka”. Zapewnia tym samym fotoprotekcję przez 14 dni, ponieważ pozostaje w skórze przez cały cykl życia komórki, aż do jej naturalnego złuszczenia się. Tradycyjne produkty ochronne działają do momentu zmycia lub starcia ich z powierzchni skóry.
– Melanina jest pigmentem, który chroni nas od tysięcy lat – naszym celem było znaleźć sposób, by dostarczyć ją skórze w formie bioidentycznej, bez inżynierii genetycznej i bez syntetycznych kompromisów – mówi prof. Marcin Majka, współzałożyciel Melanos Care, a także współtwórca technologii.
– Unikatowe właściwości biomelaniny w zakresie działania przeciwzapalnego i antywolnorodnikowego umożliwiają spowolnienie przedwczesnego starzenia się skóry, co tworzy nową klasę produktów medycyny „antiaging” – dodaje Piotr Sznelewski, dermatolog, lekarz medycyny estetycznej, jeden z założycieli spółki.
Ponadto spółka pracuje nad marką dermokosmetyczną bazującą na produktach depigmentacyjnych. Pierwsze z nich mogą trafić na rynek jeszcze w 2026 r.
Inwestorzy zainteresowani innowacjami Melanos Care
Co przekonało inwestorów do przedsięwzięcia Melanos Care?
– Nasza teza inwestycyjna opiera się na przekonaniu, że technologia Melanos Care rozwiązuje realne problemy konsumentów z zupełnie nową skutecznością – kto z nas nie chciałby zamienić uciążliwej konieczności nakładania kremu z filtrem co 2-3 godziny na bezpieczną ochronę trwającą nawet 14 dni? Rozwiązanie ma potencjał, by stać się całkowicie nową kategorię na rynku „beauty”. Tak jak przed laty toksyna botulinowa zrewolucjonizowała medycynę estetyczną, tak naturalna biomelanina może zdefiniować na nowo standardy ochrony skóry. To dla nas nie tylko inwestycja w estetykę, ale również w bezpieczeństwo i profilaktykę zdrowotną w kontekście rosnącej liczby nowotworów skóry, takich jak czerniak – deklaruje Konrad Trzyna, partner zarządzający funduszu Hard2beat.
Hard2beat szuka ciekawych projektów wśród startupów
Hard2beat to jeden z funduszy finansowanych przez PFR Ventures w ramach programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG). Swoje pierwsze inwestycje zaprezentował w maju 2025 r. W pierwszej kolejności wsparł finansowo rozwój spółek Neuromedical, Defguard i DefendEye.
Maciej Zawadziński, partner zarządzający Hard2beat wskazał wówczas, że fundusz chce finansować „projekty, które łączą ambitną naukę z praktycznym zastosowaniem i mają wyraźną ścieżkę do globalnego skalowania”. W ten nurt wpisuje się także najnowsza spółka portfelowa – Melanos Care, która swoje rozwiązania oparła na badaniach naukowych.
Fundusz zainwestował kolejno w biotechnologiczną spółkę Pikralida. Transakcję zrealizował we współpracy z funduszem venture capital iif.vc, a także Marianem Popinigisem, współzałożycielem Mercor czy Blirt.
Natomiast w koinwestycji z 24Ventures, Hartmann Capital oraz Artificial Agency fundusz zainwestował w Ludus AI, spółkę tworzącą technologie głównie dla sektora gier.
W ostatnich tygodniach natomiast Hard2beat zwiększył swój wkład finansowy w polsko-izraelskim medtechu Neuromedical, którego działania wspierają terapię choroby Alzheimera. Do tej rundy dołączyła m.in. Anna Lankauf, współzałożycielka i była prezes Callstack oraz inni prywatni inwestorzy.
Niełatwe inwestycje z potencjalnie dużym zyskiem
Zdaniem Macieja Wielocha, partnera zarządzającego w funduszu iif.vc, biotechnologia jest dziedziną, która wzbudza duże zainteresowanie wśród inwestorów. Projekty z tego obszaru są jednak kapitałochłonne i potrzebują czasu na rozwój, certyfikację i komercjalizację.
– W Polsce po latach inwestowania w infrastrukturę i realizację badań naukowych na rynku mamy już sporo ciekawych przedsięwzięć biotechnologicznych. Najlepsze zyskują wsparcie inwestorów – mimo wydłużonego okresu inwestycyjnego, dają nadzieję na bardzo wysoki zwrot – mówi Maciej Wieloch.
Dodaje, że najczęstszym scenariuszem wyjścia z inwestycji w biotechnologiczną spółkę jest przejęcie jej lub rozwijanych przez nią technologii przez dużego inwestora branżowego.
– W przypadku spółki Bioceltix, którą mieliśmy w portfelu poprzedniego funduszu – Infini, wyjście z inwestycji nastąpiło przez giełdę. Wśród biotechnologicznych firm to rzadko realizowany scenariusz – mówi Maciej Wieloch.
Główne wnioski
- Fundusz Hard2beat wraz z aniołami biznesu przeznaczył łącznie 5,4 mln zł na rozwój spółki Melanos Care, która pracuje nad technologią wytwarzania bioidentycznej melaniny z komórek macierzystych. Pozyskane pieniądze mają umożliwić przede wszystkim doprowadzenie rozwiązania do etapu pilotażu oraz certyfikacji.
- Opracowywana biomelanina ma zapewniać nawet 14-dniową ochronę przed promieniowaniem UVA/UVB, pozostając w skórze przez cały cykl życia komórki. Według twórców technologia może stworzyć nową kategorię produktów ochrony przeciwsłonecznej i przeciwstarzeniowej, oferując alternatywę dla tradycyjnych kremów z filtrem.
- Inwestycje w biotechnologię są kapitałochłonne, długoterminowe i bardzo ryzykowne, jednak – jak wskazują przedstawiciele rynku – mogą przynosić wysokie stopy zwrotu. Najczęstszym scenariuszem wyjścia z takich projektów jest ich przejęcie przez dużego inwestora branżowego, rzadziej debiut giełdowy.

