CBA w biurze Rzecznika Praw Dziecka. Śledztwo dotyczy głośnej interwencji wobec rodziny

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) weszli do biura Rzecznika Praw Dziecka. Prowadzą tam czynności na polecenie Prokuratury Okręgowej w Szczecinie – poinformował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.

Do Prokuratury Okręgowej w Szczecinie trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Rzecznika Praw Dziecka. Sprawa dotyczy podejrzenia nadużycia uprawnień w związku z interwencją dotyczącą rodziny z warszawskiej Białołęki.

Pełniąca funkcję Rzecznika Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak miała być świadkiem ulicznego incydentu z udziałem dziecka. Według informacji dotyczących sprawy matka miała szarpać dziecko i na nie krzyczeć. W następstwie podjętych działań doszło do odebrania biologicznym rodzicom dwójki dzieci.

O zdarzeniu poinformowano policję. W efekcie wobec rodziców wydano nakaz opuszczenia mieszkania oraz zakaz zbliżania się do dzieci. Następnie dzieci trafiły do placówki opiekuńczo-wychowawczej.

Monika Horna-Cieślak odpiera zarzuty, podkreślając, że działała w granicach swoich kompetencji. Jak wskazuje, rodzina była wcześniej znana służbom i była m.in. objęta procedurą Niebieskiej Karty.

O wejściu funkcjonariuszy CBA do biura Rzecznika Praw Dziecka jako pierwsza poinformowała Wirtualna Polska.

Polecamy również: Czy sharenting zawsze musi być zły? „Dobro dziecka ponad władzą rodzicielską” - XYZ

Źródło: PAP