Cyberatak na systemy chłodnicze sklepów w Europie. Przyznały się dwie prorosyjskie grupy

Dwie prorosyjskie grupy przyznały się do ataków na systemy chłodnicze sklepów w Europie. Uderzenie cyberprzestępców kosztowało sieci handlowe miliony euro.

Jak podała duńska telewizja TV 2, hakerzy z grup Z-Pentest oraz NoName057(16) napisali na Telegramie, że przejęli dane logowania klientów firmy Danfoss, producenta systemów sterowania urządzeniami chłodniczymi. Do wpisu dołączyli plik z danymi.

Duńska Agencja ds. Bezpieczeństwa Społecznego i Gotowości uważa jednak, że „na tym etapie jest za wcześnie, aby potwierdzić, że te dwie grupy rzeczywiście miały związek z atakiem”. TV 2 przypomina, że obie grupy już wcześniej przedstawiały dowody na przeprowadzone przez siebie ataki. Ponieważ jednak hakerom zależy na rozgłosie, do ich deklaracji należy podchodzić ostrożnie.

Hakerzy zaatakowali 700 francuskich supermarketów. Rozmrozili lodówki

Firma Danfoss zapewnia też, że „nic nie wskazuje na to, aby wewnętrzna infrastruktura informatyczna firmy została naruszona”. Tym samym nie potwierdza doniesień o przejęciu danych logowania.

W poniedziałek hakerzy uderzyli na sklepy w kilku krajach Europy

Służby w zaatakowanych krajach nie potwierdziły dotąd oficjalnie, że za sabotażem stoją prorosyjskie grupy. Wszczęto natomiast śledztwa w tej sprawie.

Hakerzy najpierw, kilka dni temu, zaatakowali systemy chłodnicze sklepów we Francji, doprowadzając do rozmrożenia przechowywanej w nich żywności. W poniedziałek zaś uderzyli w supermarkety w Szwecji, Francji, Belgii, Luksemburgu, Holandii, Irlandii, Finlandii, Estonii oraz we Włoszech. W Polsce CERT informował o nieudanym ataku na jedną placówkę handlową, a w Danii próbowano zaatakować magazyn żywności. Wiele sklepów musiało wyrzucić zepsutą żywność, a straty szacowane są na miliony euro.