Donald Trump chce spotkać się z Kim Dzong Unem. „Dobrze się dogadujemy"
Donald Trump chce spotkać się w tym roku z Kim Dzong Unem. Amerykański prezydent twierdzi bowiem, że dobrze się dogaduje z północnokoreańskim dyktatorem.

Na razie jednak, jak pisze CNN, nie wiadomo, czy w ogóle do szczytu dojdzie i jak bardzo zaawansowane są plany Donalda Trumpa dotyczące szczytu z dyktatorem. Prezydent USA nie chciał bowiem powiedzieć, czy Pjongjang i Waszyngton prowadziły już jakieś rozmowy w tej kwestii. Do tego plany z 2025 r., by Trump spotkał się z Kimem podczas jego podróży do Azji, nie wypaliły.
Ostatnio jednak amerykański przywódca wykonał kilka gestów przyjaźni. Choćby opublikował w sieci swoje stare zdjęcie ze spotkania obu liderów z 2019 r. Do tego nakazał ograniczyć skalę ćwiczeń wojskowych z Koreą Południową, by nie drażnić Pjongjangu. Do tego Donald Trump pojawi się w Azji w listopadzie i to mogłaby być szansa na spotkanie.
CNN przypomina jednak, że poprzednie trzy spotkania z Kimem niczego nie dały Trumpowi. I nie wiadomo, jakie pozytywne efekty mogłoby przynieść kolejne. Zwłaszcza że prezydent USA bagatelizuje północnokoreański arsenał atomowy. Stwierdził bowiem, że to wina poprzednich prezydentów, bo on by na pewno powstrzymał Kima przed rozbudową broni jądrowej.
– Znam bardzo dobrze Kim Dzong Una. I on sobie poradzi, tak długo jak będziemy mieli mądrego prezydenta. Jak będziemy mieli głupiego, to Kim nie będzie miał się tak dobrze – podsumował Trump.