Getty Images schodzi z giełdy. Firma ogłosi upadłość i przejdzie restrukturyzację
Getty Images, dostawca grafik oraz fotografii dla branży medialnej, ogłosi upadłość – informuje Reuters. Spółka ma zostać ponownie firmą prywatną, co pozwoli jej właścicielom dojść do porozumienia z wierzycielami i przeprowadzić proces restrukturyzacji.

Decyzja firmy nie jest jednoznaczna z jej bankructwem. Getty Images zastosuje rozwiązanie znane jako rozdział 11 Kodeksu Upadłościowego USA. W praktyce to pierwszy krok w kierunku restrukturyzacji, nad którą będzie czuwać sąd. To też gwarant dla wierzycieli, że nie stracą oni swoich praw do odzyskania zobowiązań.
Według Reutersa rodzina Getty oraz fundusz Koch Equity Development mają przejąć 100 proc. udziałów w spółce. Dotychczas posiadali ok. 74 proc. akcji. Inwestorzy zobowiązali się do dokapitalizowania firmy kwotą 553 mln dolarów. Wierzyciele z kolei mieli zgodzić się na obniżenie kosztów odsetek i wydłużenie terminu spłaty długu. Według stanu na koniec czerwca zobowiązania wynosiły ok. 2,1 mld dolarów.
Koch Equity Development to nie jest nowy akcjonariusz w Getty Images. Fundusz współpracuje z rodziną założycieli firmy od 2018 r. Jego udziały w akcjonariacie wynosiły 27,8 proc., a na proces naprawczy spółki ma przeznaczyć 143 mln dolarów.
Firma nie patrzy ze strachem w przyszłość. Prognozy są optymistyczne
Getty Images podkreśliła, że jej działalność będzie kontynuowana, a dostawcy treści otrzymają pełną zapłatę. Firma bowiem traktuje proces restrukturyzacji nie jako formę ratunku, a nowe rozdanie.
W opublikowanym w październiku 2026 r. prospekcie dla inwestorów spółka wskazała, że spodziewa się wzrostu przychodów do końca dekady. Po szacowanym spadku w bieżącym roku – do 740 mln dolarów, czyli o 25 mln dolarów mniej niż rok wcześniej – kolejne lata mają przynieść stopniowy wzrost obrotów aż do 818 mln dolarów w 2029 r. Ma to dać ok. 10,5 proc. na plusie względem obecnej sytuacji.
Firma wykazała także, że zmianie ulegnie struktura jej biznesu. Spółka liczy, że sekcja treści premium pozostanie motorem napędowym dla jej wyników finansowych. Główną gałęzią ma pozostać działalność określona jako Editorial – obejmująca dostarczanie materiałów informacyjnych, w tym zdjęć z ważnych wydarzeń. Jej głównym odbiorcą są m.in. media.
Z kolei drugi pod tym względem segment Creative & Creative Agency/iStock czeka mały rozłam. Sekcja Creative, pod którą kryje się udostępnianie bazy swoich materiałów za opłatą, nadal ma się rozwijać. Jednak Getty Images nie widzi takiej ścieżki dla działalności Creative Agency/iStock, skierowanej do klientów szukających firmy, która na ich zlecenia wykona m.in. sesję zdjęciową. Ta gałąź biznesu ma stopniowo zmniejszać swój udział w strukturach przychodów spółki.
Problemy Getty Images nie rozwiązała współpraca z OpenAI
Realizacja planu naprawczego oznacza jednak, że Getty Images zniknie ponownie z giełdy. Spółka wróciła na rynek Nasdaq w 2022 r. po 13 latach nieobecności. Wówczas jej wartość była szacowana na 4,8 mld dolarów. Według stanu na 29 września 2026 r. – tego dnia NYSE zawiesiła obrót akcjami spółki z uwagi na ich niską wartość – kapitalizacja agencji szacowana była na 34,39 mln dolarów. Oznacza to utratę 99,28 proc. wartości w ciągu niemal czterech lat.
Dla agencji pojawił się cień nadziei w trudnych czasach. Pod koniec czerwca Getty Images ogłosiła podpisanie umowy z OpenAI, na mocy której obrazy należące do firmy miały trafić do bazy ChatGPT. Była to ważna informacja z perspektywy największych obaw inwestorów, dla których rozwój sztucznej inteligencji i możliwości dużych modeli językowych były postrzegane jako zagrożenie dla podstawowego biznesu Getty Images.
W czasie sesji 22 czerwca akcje spółki wystrzeliły w szczytowym momencie o 143 proc. Ostatecznie sesja zakończyła się wzrostem o 90 proc., a cena waloru wyniosła 1,15 dolarów. Do końcówki września cały chwilowy zysk zniknął, ponieważ notowania Getty Images spadły do 8 centów, czyli straciły od czerwcowego boomu 93 proc. wartości. To właśnie dlatego zarząd nowojorskiej giełdy zdecydował się zawiesić handel akcjami spółki i rozpocząć proces wycofania jej z rynku.
Wcześniej Getty Images chciało uratować się fuzją z konkurencyjną platformą Shutterstock. Firmy miały stworzyć nowy podmiot o wartości 3,7 mld dolarów. Jednak propozycja Shutterstocka do przejęcia akcji mniejszej z firm została zablokowana przez brytyjski organ nadzoru konkurencji.
Polecamy: Visa bliska wejścia na chiński rynek. Firma otrzymała kluczową zgodę