Hiszpański książę w radzie nadzorczej polskiej spółki giełdowej. Jest związany z niemiecką motoryzacją

Francisco de Borbón y Graf von Hardenberg, hiszpański przedsiębiorca, inwestor i członek rodziny królewskiej, dołączył do rady nadzorczej VOLARIA AI. Ma rodzinne powiązania z niemiecką branżą motoryzacyjną.

Rada Nadzorcza VOLARIA AI powołała księcia Francisco de Borbón y Graf von Hardenberg w drodze kooptacji, czyli bez zwoływania walnego zgromadzenia akcjonariuszy, Nowy członek rady zastąpił dr Annę Wilińską-Zelek, która zrezygnowała z pełnionej funkcji. Nadal będzie jednak współpracować ze spółką przy rozwoju projektu VAI.Legal.

Kim jest Francisco de Borbón y Graf von Hardenberg?

Francisco de Borbón y Graf von Hardenberg urodził się w 1979 r. w Madrycie. Pochodzi z rodu Burbonów i jest dalekim kuzynem króla Hiszpanii Filipa VI. Ukończył Barry University w Miami, a karierę zawodową rozpoczynał w branży sportowej. Pracował w IMG, a następnie pełnił funkcję dyrektora sportowego CMG w Madrycie.

W 2005 r. założył agencję ASAP Sports. Został wówczas najmłodszym licencjonowanym agentem FIFA w Hiszpanii. Z kolei w 2014 r. otrzymał nagrodę Laurel de Platino dla Przedsiębiorcy Roku w Hiszpanii.

Francisco de Borbón jest także współzałożycielem spółki notowanej na amerykańskiej giełdzie Nasdaq. Ponadto jest beneficjentem rodzinnego trustu związanego z grupą Graf Hardenberg, działającą na niemieckim rynku motoryzacyjnym.

Francisco de Borbón y Graf von Hardenberg od 2018 r. pełni funkcję 50. Wielkiego Mistrza Zakonu Świętego Łazarza z Jerozolimy. Jest również prezesem Fundacji Świętego Łazarza. Zakon prowadzi działalność w ponad 50 krajach, a od czerwca 2026 r. współpracuje z VOLARIA AI.

VOLARIA AI rozwija rozwiązania dla motoryzacji

Powiązania nowego członka rady nadzorczej z branżą motoryzacyjną mają znaczenie dla nowych planów VOLARIA AI. Grupa Graf Hardenberg należy do wiodących grup dealerskich marek Volkswagen, Porsche i Audi w południowych Niemczech.

Jednocześnie VOLARIA AI rozwija działalność w sektorze motoryzacyjnym, wykorzystując rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji. 5 listopada 2026 r. spółka poinformowała o podpisaniu listu intencyjnego z MM Cars Premium, autoryzowanym dealerem Jaguar Land Rover w Warszawie.

Nowy członek Rady Nadzorczej współpracuje z VOLARIA AI od 2026 r.

Zarząd spółki podkreśla znaczenie doświadczenia nowego członka rady nadzorczej zarówno na rynku kapitałowym, jak i w branży motoryzacyjnej.

– Francisco to przedsiębiorca, który zna rynek Nasdaq od środka, a motoryzację, do której właśnie wchodzimy z AI, od strony dużej grupy dealerskiej. Jego doświadczenie jest bardzo cenne dla przyszłości VOLARIA AI. Dziękujemy dr Annie Wilińskiej-Zelek, która zostaje z nami przy VAI.Legal – mówi Bartosz Kotliński, prezes zarządu VOLARIA AI.

VOLARIA AI to warszawska spółka technologiczna notowana na rynku NewConnect Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie pod symbolem VAI. Firma koncentruje się na rozwijaniu i komercjalizacji rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, które mają usprawniać działalność przedsiębiorstw. Wcześniej funkcjonowała jako Detalion Games i działała w branży gier komputerowych. W lipcu 2025 r., po zmianach właścicielskich, rozpoczęła transformację w kierunku technologii AI. W listopadzie tego samego roku oficjalnie zmieniła nazwę na VOLARIA AI. Nowa strategia zakłada rozwój autonomicznych agentów AI oraz wdrażanie systemów automatyzujących obsługę klientów, sprzedaż, komunikację i procesy biznesowe.

Według najnowszego opublikowanego raportu za II kwartał 2026 r. firma osiągnęła w pierwszym półroczu 86,4 tys. zł przychodów ze sprzedaży i odnotowała 17,5 tys. zł straty netto. Całość przychodów przypadła na pierwszy kwartał.

W okresie od kwietnia do czerwca spółka nie wykazała przychodów ze sprzedaży, natomiast jej strata netto wyniosła 54,8 tys. zł.

Dla porównania w całym 2025 r. VOLARIA AI osiągnęła zaledwie 4,3 tys. zł przychodów i poniosła stratę netto w wysokości 254,4 tys. zł. Na koniec czerwca 2026 r. aktywa spółki wynosiły 782,1 tys. zł, a kapitał własny 79,2 tys. zł. Jednocześnie zobowiązania krótkoterminowe sięgały 703 tys. zł.