Koniec wieloletniego sądowego sporu o Turów. Spółka PGE poinformowała o decyzji NSA

Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold w sprawie koncesji dla kopalni Turów – poinformowała spółka PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna (PGE GiEK).

Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji dla tej kopalni – napisała spółka w komunikacie prasowym.

Fundacja Frank Bold to międzynarodowa organizacja prawnicza zajmująca się sprawami z zakresu ochrony środowiska, klimatu i praw człowieka. Fundacja wnioskowała o wznowienie postępowania w sprawie koncesji na wydobycie dla Turowa do 2026 r. Jak podaje PGE GiEK, minister klimatu i środowiska odmówił wszczęcia takiego postępowania, uznając, że nie ma do tego podstaw. Stanowisko to zostało następnie podtrzymane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

Fundacja zaskarżyła ten wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego. NSA postanowieniem z 18 czerwca oddalił skargę kasacyjną fundacji.

„Wyrok NSA potwierdza prawidłowość dotychczasowych rozstrzygnięć organów administracji i sądów w tej sprawie. Kopalnia Turów posiada koncesję na wydobycie węgla brunatnego obowiązującą do 2044 r." – stwierdza w komunikacie prasowym PGE GiEK.

Kolejny spór wokół Turowa dobiegł końca

Kompleks w Turowie obejmuje kopalnię węgla brunatnego i zasilaną nim elektrownię. Wokół kompleksu w ostatnich latach toczyło się kilka postępowań sądowych. Poza sporem z Fundacją Frank Bold toczył się spór między PGE a wykonawcą jednego z bloków w elektrowni. Zakończył się on ugodą podpisaną 17 czerwca.

Sprawa Turowa trafiła także przed Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). W 2021 r. skargę na Polskę do TSUE złożyły Czechy. Państwo zarzucało, że Polska przedłużyła koncesję na wydobycie węgla w Turowie bez przeprowadzenia odpowiednich konsultacji środowiskowych i bez zgody Pragi. Tymczasem wydobycie w regionie wpływa na stan środowiska w Czechach, m. in. ze względu na istotny wpływ odkrywek na wody gruntowe.

TSUE nakazał Polsce wstrzymanie wydobycia w kopalni w Turowie do czasu rozstrzygnięcia sprawy. Wydobycia jednak nie wstrzymano. W związku z tym TSUE we wrześniu 2021 r. nałożył na Polskę karę pieniężną w wysokości 500 tys. euro dziennie.

W lutym 2022 r. Polska i Czechy podpisały ugodę. Polska nie zapłaciła naliczonej do tego czasu kary w wysokości ok. 68,5 mln euro. Komisja Europejska (KE) potrąciła więc tę kwotę z tytułu należnych Polsce funduszy.

Polska zaskarżyła decyzję KE do Sądu UE, argumentując m.in., że wykonanie środka tymczasowego stało się bezprzedmiotowe po zawarciu ugody. W maju 2024 r. Sąd oddalił skargę Polski. Sprawę przekazano do ostatecznego rozstrzygnięcia przez TSUE. Trybunał w styczniu 2026 r. oddalił wniosek Polski o anulowanie kary.

Źródło: PAP/XYZ