Kontrowersyjny pomysł KE upadł. PE przeciw zmianom w oznakowaniu ekologicznej żywności

Parlament Europejski i państwa członkowskie we wtorek porozumiały się w sprawie ostatecznego kształtu zmian w przepisach dotyczących rolnictwa ekologicznego. Odrzuciły propozycję forsowaną przez Komisję Europejską, która poluzowałaby unijne standardy dla producentów ekologicznej żywności spoza UE.

Chodzi o nowelizację rozporządzenia w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych. Komisja Europejska, która wyszła z projektem zmian w grudniu 2025 r., chciała dopuścić możliwość stosowania unijnego oznakowania produktów ekologicznych (logo z „zielonym liściem") na produktach z importu zawierającego do 5 proc. składników niespełniających unijnych norm.

Ani państwa członkowskie, ani europosłowie nie zgodzili się jednak na forsowaną przez KE zmianę. Uznały bowiem takie rozwiązanie za niesprawiedliwe wobec unijnych rolników, którzy muszą spełniać 100 proc. wymogów. W ostatecznym kształcie przepisów przyjętych we wtorek przepis ten się nie znalazł.

KE uważała z kolei, że 5-proc. elastyczność pozwoli zachować płynność importu z krajów trzecich po wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE, który w 2024 r. orzekł, że towary z importu muszą spełniać 100 proc. unijnych kryteriów, jeśli chcą mieć logo BIO. Sprawa trafiła do TSUE w związku z producentem soku z Niemiec, któremu odmówiono certyfikatu, ponieważ dodał do swojego produktu sztuczne żelazo.

Niemiecka firma uznała to za niesprawiedliwe, ponieważ dopuszczano na rynek UE import soków ze Stanów Zjednoczonych zawierających sztuczne witaminy i minerały. W świetle amerykańskiego prawa produkt ten był ekologiczny, a UE i USA zawarły umowę o równoważności swoich systemów, co oznaczało, że produkt był dopuszczony na rynek UE, chociaż nie spełniał unijnych wymogów. TSUE uznał jednak, że produkty z importu nie mogą z automatu otrzymać oznakowania.

Państwa członkowskie i PE w wypracowanym porozumieniu uznały, że produkty importowane z krajów spoza UE, których zasady produkcji ekologicznej uznano za równoważne z unijnymi standardami, mogą być nadal wprowadzane do obrotu z użyciem określeń takich jak „ekologiczny". Produkty te mogą być jednak opatrzone unijnym logo jedynie pod warunkiem, że spełniają dodatkowe wymogi dotyczące produkcji i kontroli — wykraczające poza zakres uznanej równoważności — odnoszące się np. do utrzymania żyzności gleby, dobrostanu zwierząt czy metod przetwarzania.

Obecnie zasady produkcji ekologicznej uznawane są za równoważne ze standardami unijnymi w 11 krajach spoza UE - w tym w Argentynie, Kanadzie, Nowej Zelandii i Stanach Zjednoczonych. Uznanie to miało wygasnąć 31 grudnia 2026 r., ale europarlament i państwa członkowskie zgodziły się w osiągniętym we wtorek porozumieniu na przedłużenie go do 31 grudnia 2036 r.

Źródło: PAP

Polecamy: Białkowy boom winduje ceny. Surowiec do odżywek niemal dwa razy droższy