Liczba L4 spadła, ale jest więcej zwolnień z powodu zaburzeń psychicznych
W pierwszym półroczu lekarze wystawili ponad 14 mln zwolnień lekarskich – wynika z danych ZUS. To mniej niż rok wcześniej. Wzrosła za to liczba L4 wystawianych z powodu urazów, zatruć i zaburzeń psychicznych.

W pierwszej połowie roku ZUS zarejestrował 14,1 mln zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy. Łączna liczba dni absencji sięga 147,7 mln. Rok wcześniej było to 14,5 mln zwolnień i 148,1 mln dni absencji.
Zgodnie z danymi ZUS spadła liczba zwolnień spowodowanych chorobami układu oddechowego, a także zwolnień z powodu opieki nad dzieckiem. Wzrosła za to liczba przypadków L4 z powodu urazów i zatruć, zaburzeń psychicznych czy opieki nad innym członkiem rodziny.
Za największą część absencji odpowiadały choroby układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej (17,5 proc.). Na drugim miejscu znalazły się zaburzenia psychiczne i zachowania (14,8 proc.) oraz urazy, zatrucia i skutki działania czynników zewnętrznych (14 proc.). Dalej znalazły się choroby układu oddechowego (13,1 proc.) oraz ciąża, poród i połóg (12,7 proc.).
Polecamy: ZUS: Polacy chorują coraz częściej i dłużej
Średnia długość pojedynczego zwolnienia wyniosła 10,8 dnia, a średnia długość nieobecności w pracy na osobę korzystającą z L4 – 25 dni. W przypadku kobiet było to 25,7 dnia, a mężczyzn – 24,1 dnia. Kobiety odpowiadały przy tym za 56,3 proc. L4, a mężczyźni – 43,7 proc. Największy udział w liczbie dni absencji miały osoby w wieku od 30 do 39 lat.
Najwięcej zwolnień nadal wystawiano na okres od jednego do pięciu dni. Jednocześnie wzrósł udział zwolnień trwających od 11 do 30 dni (do 29 proc.) i jednodniowych (do 9 proc.).
Źródło: PAP