MAP: na dzisiaj nie ma decyzji o likwidacji któregokolwiek zakładu JSW Koks
Obecnie nie ma decyzji o likwidacji któregokolwiek zakładu spółki JSW Koks – podała w piątek w Sejmie wiceministra aktywów państwowych Eliza Zeidler. Pytanie o trudną sytuację finansową spółki JSW Koks, ze szczególnym uwzględnieniem Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej, zadała w piątek resortowi aktywów grupa posłów Lewicy.

- Nie ma na dzisiaj żadnej decyzji o likwidacji któregokolwiek zakładu. Uzasadnienie biznesowe jest podstawą funkcjonowania takich zakładów. Bezpieczeństwo energetyczne i bezpieczeństwo militarne to czynniki, które również o tym będą przesądzały - powiedziała w Sejmie Eliza Zeidler.
Koksownie JSW notują straty
JSW Koks jest częścią grupy kapitałowej Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW). Zatrudnia ok. 2,4 tys. pracowników, a w jej skład wchodzą trzy koksownie: Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej, Radlin w Radlinie i Jadwiga w Zabrzu. Koksownie notują duże straty, co wpływa na wyniki całej grupy.
W połowie października 2026 r. śląsko-dąbrowska Solidarność zwróciła się do Ministerstwa Aktywów Państwowych (MAP). Wskazywała, że spółka JSW Koks jest w katastrofalnej sytuacji finansowej i ma problemy z utrzymaniem bieżącej produkcji.
Zarząd spółki przesłał Polskiej Agencji Prasowej (PAP) oświadczenie, w którym przyznał, że JSW Koks jest w trudnej sytuacji ekonomicznej w konsekwencji niekorzystnych warunków rynkowych. Zapewnił, że realizuje założenia programu naprawczego JSW, obejmującego także JSW Koks.
Właśnie na trudne warunki na rynku koksu wskazywała w piątek Sejmie także wiceszefowa MAP. Eliza Zeidler wskazała m.in. na spadek cen koksu z 2090 zł za tonę w 2022 r. do 956 zł za tonę w pierwszej połowie 2026 r. Zwróciła również uwagę na to, że wydłużyły się kluczowe inwestycje JSW Koks. Modernizacja baterii nr 4 w Koksowni Przyjaźń, która miała zakończyć się w sierpniu 2023 r. i kosztować 650 mln zł, potrwa do końca 2026 r. i będzie kosztować ponad 900 mln zł. Wydłużyła się i podrożała także budowa Elektrociepłowni Radlin.
JSW realizuje program naprawczy. Co z koksowniami?
Program naprawczy, realizowany obecnie przez JSW, zakłada m.in. pozyskiwanie przedpłat od klientów, sprzedaż wybranych aktywów, ograniczenie inwestycji i odroczenie płatności wobec ZUS. Elementem planu są też pozyskiwane od państwa pieniądze na świadczenia dla odchodzących pracowników oraz pożyczki z Agencji Rozwoju Przemysłu.
Jak piszemy w XYZ, spółka nie ujawnia przy tym, czy ma w planach sprzedaż biznesu koksowego ani czy jest w stanie utrzymać działanie wszystkich swoich koksowni. Tymczasem spółka JSW Koks zanotowała w 2024 r. 2 mld zł straty, a w 2025 r. 1,9 mld zł straty netto.
Polecamy: Prywatna koksownia kontra JSW. „Chcemy być zamknięci jako ostatni w Europie”
Źródło: PAP/XYZ