Meta odpowiedziała na pismo w sprawie oszukańczych reklam. Gawkowski: odpowiedź nie jest satysfakcjonująca

Koncern Meta odpowiedział resortowi cyfryzacji na list w sprawie oszukańczych reklam. Jego odpowiedź nie jest satysfakcjonująca – skomentował w środę wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Minister domagał się w liście m.in. szczegółowych danych o oszukańczych reklamach pojawiających się w Polsce na Facebooku i Instagramie.

– Wczoraj wieczorem Meta odpowiedziała, ale to nie jest odpowiedź, która mnie satysfakcjonuje. To nie jest odpowiedź mówiąca: mamy jasny, klarowny pomysł na to, żeby te reklamy zniknęły. W tych reklamach uczestniczą celebryci, politycy – powiedział w środę Gawkowski na antenie Polsat News, pytany, czy otrzymał odpowiedź na swój list w sprawie oszukańczych reklam m.in. na Facebooku.

Krzysztof Gawkowski wysłał do Mety pismo we wtorek, 18 sierpnia. Jak wskazywał po tym wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski, resort oczekiwał od koncernu nie tylko odpowiedzi, ale także zmiany podejścia.

– Oczekujemy nie tylko odpowiedzi na samo pismo, ale zmiany działania. Jeżeli zmiana działania nie nastąpi, to nasz kolejny list będzie już do KE o wszczęcie postępowania z aktu o usługach cyfrowych (DSA) – poinformował w piątek, 21 sierpnia, w programie WP „Tłit” Standerski.

Szef Ministerstwa Cyfryzacji w przesłanym amerykańskiej firmie liście wezwał też firmę do złożenia wyjaśnień w sprawie działań wobec fałszywych ogłoszeń z wizerunkiem szefa InPostu Rafała Brzoski. Przedsiębiorca ogłosił w sierpniu uruchomienie inicjatywy „150 proc.”, której postulatem jest, by przedsiębiorstwa umożliwiające emisję fałszywych reklam ponosiły za to odpowiedzialność finansową.

Polecamy: „Scam nie może się opłacać”. Rafał Brzoska rusza z inicjatywą „150%”

Rafał Brzoska dziękuje ministrowi cyfryzacji

Do wypowiedzi Gawkowskiego odniósł się na platformie X szef Inpostu Rafał Brzoska, który podziękował ministrowi za reakcję i jednoznaczne stanowisko. Zapytał także, czy opinia publiczna może poznać odpowiedź Mety.

Brzoska zwrócił uwagę, że problem wykorzystywania wizerunku w oszukańczych reklamach dotyczy nie tylko osób publicznych. „Tu chodzi o każdego Polaka, którego wizerunek, nazwisko albo zaufanie jego bliskich może zostać wykorzystane przez oszustów” – napisał.

Zdaniem szefa InPostu nie wystarczy szybkie usuwanie oszukańczych treści. „Oszukańcza płatna reklama nie powinna zniknąć po kilku minutach. Ona w ogóle nie powinna zostać dopuszczona do emisji” – wskazał przedsiębiorca.

Polecamy: Mark Cuban ofiarą deepfake'ów. Fałszywe reklamy promowały „lek na cukrzycę”

Źródło: PAP/XYZ

---

Napisaliśmy o tym, bo uznaliśmy to za ważne i ciekawe. Dla pełnej transparentności informujemy, że fundusz RiO, należący do Omeny Mensah i Rafała Brzoski, prezesa i akcjonariusza InPostu, jest inwestorem w XYZ.