Nie żyje aktor Tim Curry. Zasłynął z roli w filmie „Kevin sam w Nowym Jorku”

W wieku 80 lat zmarł aktor Tim Curry, znany m.in. z ról w musicalu „Rocky Horror Picture Show” oraz filmie „Kevin sam w Nowym Jorku” – poinformowała w środę menedżerka artysty Marcia Hurwitz, cytowana przez agencję AP. Nie podano przyczyny śmierci.

Aktor od lat zmagał się z problemami zdrowotnymi. W 2012 r. doznał udaru, a od tego czasu poruszał się na wózku inwalidzkim. Zmarł w środę w swoim domu w Los Angeles.

Z kolei stacja CNN podała, że policja w Los Angeles otrzymała zgłoszenie dotyczące śmierci około 80-letniego mężczyzny w dzielnicy North Hollywood we wtorek przed północą. Straż pożarna również potwierdziła, że wieczorem służby ratunkowe interweniowały pod tym adresem w związku ze zgłoszeniem dotyczącym mężczyzny, którego zgon stwierdzono na miejscu.

Jak podkreśla Associated Press, Tim Curry był aktorem charakterystycznym. Stworzył na scenie i ekranie galerię barwnych, często ekscentrycznych czarnych charakterów. Był również znany z wyrafinowanego i ironicznego poczucia humoru.

Polecamy również: Dlaczego wojna nie przeraża inwestorów? Piotr Kuczyński tłumaczy, co dzieje się na giełdach

Źródło: PAP