Notowania McDonald'sa pod kreską. Sieć szuka wyjścia z impasu

Akcje sieci McDonald's notowanej na nowojorskiej giełdzie spadły od lutowego szczytu o blisko 31 proc. Spółka ma przed sobą trudne zadanie aby odwrócić negatywny trend – musi przekonać do powrotu do restauracji klientów, którzy uznali, że ich oferta jest za droga – zauważa Bloomberg.

Jeszcze pod koniec lutego jeden walor McDonald's był wyceniany na 334,53 dolary. Po ponad pół roku cena akcji spółki spadła do 236,5 dolara – to zniżka o blisko 31 proc.

Jak zauważa agencja Bloomberga, sieć restauracji typu fast food jest bliska najgorszego od 2002 r. rocznego zwrotu. Od stycznia do niemal końcówki września akcje firmy potaniały o 23 proc., spychając McDonald's na jedno z ostatnich miejsc na liście najgorzej radzących sobie na giełdzie sieci gastronomicznych w USA.

Inwestorzy negatywnie zareagowali na opublikowane wyniki finansowe spółki. Znaczące tąpnięcie notowań nastąpiło we wtorek 22 września. Od tego czasu kurs obniżył się o 5,13 proc.

W piątek rzecznik sieci zadeklarował, że McDonald's zamierza podjąć pilne działania, aby wzmocnić swoją pozycję na rynku. Z kolei analitycy, z którymi rozmawiał Bloomberg, wskazali, że rekomendują swoim klientom sprzedaż akcji sieci z charakterystycznym "M" w logo.

Polecamy: Prezydent Brazylii uderza w bukmacherów. Zapowiedział zakaz finansowania drużyn piłkarskich

McDonalds przestał być kojarzony z tanim jedzeniem

Problemy firmy nie są jednorazowe, bo zaczęły się wraz z wybuchem pandemii i zakłóceniami w łańcuchu dostaw. To mniej więcej w tym czasie McDonald's zaczął podnosić ceny swoich dań, aby zrekompensować wyższe koszty prowadzenia biznesu, w tym droższą wołowinę i ceny paliw oraz wyższe wynagrodzenia pracowników. Na bardzo konkurencyjnym amerykańskim rynku spotkało się to z negatywnym odbiorem klientów, którzy przestali uważać sieć za tanią.

Według indeksu Big Maca publikowanego przez "The Economist", a stosowanego w celu porównania parytetu siły nabywczej danej waluty a cenami tej popularnej kanapki, to danie w USA podrożało od 2019 do końca 2025 r. o 23 proc. W obliczu wysokiej inflacji i stóp procentowych, które miały ją obniżyć, zachowania konsumentów przestawiły się na szukanie oszczędności. Co odbiło się na sprzedaży restauracji.

McDonald's starał się ratować sytuację wprowadzając do swojej oferty tańsze dania, w tym 10 pozycji poniżej 3 dolarów czy zestawy za 5 dolarów. Ruch ten nie został jednak przyjęty z entuzjazmem przez franczyzobiorców, stanowiących ogromną siłę w strukturach firmy. Blisko 95 proc. restauracji sieci jest prowadzona w ten sposób.

Teraz sieć stawia na inicjatywę "Next", która ma ożywić sprzedaż, w czym mają pomóc inwestycje w technologie, modernizację restauracji i poszerzenie asortymentu o dania drobiowe i napoje. Firma zapowiedziała także odświeżenie placów zabaw, kiedyś nieodłącznego elementu niemal każdej restauracji, a w ostatnim czasie zapomnianym przez próbę szukania oszczędności.