Pożar w zakładach Grupy WB w Skarżysku-Kamiennej

W zakładach Grupy WB w Skarżysku-Kamiennej nad ranem wybuchł niewielki pożar. Według spółki wszystkie procedury i systemy zadziałały prawidłowo, a ogień został szybko ugaszony.

Grupa WB poinformowała, że w akcji gaszenia uczestniczyły zastępy straży pożarnej oraz pracownicy. Zakład ma wznowić działalność po zakończeniu niezbędnych formalności.

Pożar wybuchł w hali przy ul. Obuwniczej w Skarżysku-Kamiennej. Powstają tam elementy systemów bezzałogowych WB.

Radio Kielce skontaktowało się z przedstawicielami policji. Jak powiedziała nadkom. Anna Sławińska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Skarżysku-Kamiennej, do pożaru doszło w pomieszczeniu działu montażu. W momencie wybuchu pożaru zakład był nieczynny i nikt nie ucierpiał. Na miejscu nadal pracują policjanci.

Planujemy aktualizację tekstu

WB to kluczowa firma obronna w Polsce

Grupa WB należy do najważniejszych prywatnych firm polskiego sektora obronnego. Spółka rozwija technologie wykorzystywane m.in. w systemach bezzałogowych, łączności, dowodzeniu i kierowaniu ogniem.

Do najbardziej rozpoznawalnych produktów należą drony rozpoznawcze FlyEye oraz amunicja krążąca Warmate, a także rozwiązania wchodzące w skład systemu Gladius. Sprzęt WB jest używany przez Siły Zbrojne RP i odbiorców zagranicznych, a doświadczenia z wojny w Ukrainie zwiększyły zainteresowanie bezzałogowcami i systemami sieciocentrycznymi.

Firma rozbudowuje też współpracę międzynarodową. W 2026 roku informowała m.in. o pogłębieniu kooperacji z Saabem, współpracy z Hexagonem oraz rozszerzaniu działalności w Rumunii. Jak informowaliśmy na początku roku, WB Electronics planuje debiut na warszawskiej GPW.

Duży pożar również w innej firmie, związanej z lotnictwem

Duży pożar wybuchł w niedzielę po południu w hali magazynowo-biurowej przy ul. Kasprowicza w Lublinie. Zgłoszenie o ogniu strażacy otrzymali o godz. 14.37. Z pożarem walczyło 20 zastępów Państwowej Straży Pożarnej, czyli około 60 strażaków.

Ogień objął halę, w której znajdowała się część magazynowa i biurowa. W obiekcie przechowywane były części kompozytowe produkowane do samolotów. To teren należący do firmy gospodarującej odpadami, ale z materiałów wizualnych z miejsca zdarzenia i komunikatów wynika, że chodzi o pożar majątku firmy JFG Composites. To międzynarodowy producent zaawansowanych struktur i podzespołów z materiałów kompozytowych. m. in. dla sektora lotniczego. W Polsce ma zakłady produkcyjne i należy do stowarzyszenia Dolina Lotnicza.

W trakcie akcji gaśniczej zawalił się dach budynku, a działania strażaków utrudniała niestabilna konstrukcja ścian zewnętrznych. Na miejscu pracowała także specjalistyczna grupa chemiczno-ekologiczna, która sprawdzała, czy dym powstający podczas pożaru stanowi zagrożenie.

Pożar został opanowany, a wieczorem strażacy zakończyli jego dogaszanie. W chwili wybuchu ognia w hali nie było pracowników, dlatego nikt nie został poszkodowany. Akcja gaśnicza trwała kilka godzin. Trwa śledztwo.

Planujemy aktualizację wątku.