Premier chwali politykę migracyjną rządu. Dwa razy więcej deportacji, o 87 proc. mniej wiz

Premier Donald Tusk ogłosił, że rząd zmniejszył liczbę wydanych wiz o 87 proc. i dwukrotnie zwiększył liczbę deportacji. Zapewnił też, że Polska jest przykładem w całej Europie. „Każdy musi szanować polskie prawo i obyczaje. Inaczej żegnamy” – stwierdził.

– Zredukowaliśmy wydawanie wiz o 87 proc., porównując 2026 r. z 2022 r. Zezwoleń na pracę, które bardzo często są to zezwolenia na pracę fikcyjną tylko po to, żeby móc przyjechać, o 69 proc. [...] Wizy studenckie, które bardzo często są tylko po to, by przyjechać, skasowaliśmy o 65 proc. – mówił Donald Tusk w nagraniu na X.

Jak dodał, liczba deportacji wzrosła o 200 proc.

– Radykalnie zmieniliśmy politykę wizową. Wyeliminowaliśmy korupcję – zapewnił szef rządu, dodając, że za czasów rządów PiS polityka migracyjna „była katastrofą”.

– Polityka migracyjna PiS to było kłamstwo, korupcja i bezradność. Dużo gadaniny, dużo nienawiści i zero skuteczności. Nasza polityka migracyjna to nie jest wzbudzanie emocji, ksenofobii. Można naprawdę szanować innych ludzi, a równocześnie robić to, co należy do państwa, to, co należy do premiera: pilnować granicy, pilnować własnego terytorium, bezwzględnie egzekwować prawo od swoich obywateli i od obcych – podkreślał Donald Tusk.

Polecamy: Trzy państwa UE chcą ograniczyć zachęty dla migrantów. Polska wśród inicjatorów

Nawiązując do zamieszek we Francji, premier wyraził nadzieję, że kraje Europy Zachodniej zmienią jeszcze politykę migracyjną. Dodał, że szczelność polskiej granicy jest przykładem w Unii Europejskiej, a głos Warszawy popierają niemal wszystkie kraje członkowskie, z wyjątkiem Hiszpanii. Stwierdził, że polskie rozwiązania, w tym dotyczące prawa azylowego, powinny stać się standardem w Europie.

– Ile mieliśmy nielegalnych przejść przez granicę z Białorusią w tym roku? Zero – podkreślił.

– Każdy musi szanować polskie prawo i obyczaje. Inaczej żegnamy – podsumował.

Źródło: PAP, XYZ