Premier po serii ataków w szkołach: proszę o zwiększenie liczby patroli

Zwiększenie patroli wokół szkół i obecność policji także w szkołach zapowiedział premier Donald Tusk, który po serii ataków na szkoły wezwał w trybie pilnym na posiedzenie ministrów spraw wewnętrznych, cyfryzacji, edukacji i zdrowia.

W ostatnich dniach doszło do serii ataków w szkołach. Dziś rano 15-latek zaatakował nożem trzy osoby w szkole w Leszczydole-Nowinach w powiecie wyszkowskim (woj. mazowieckie). Ataku nie przeżyła 37-letnia woźna.

W wypowiedzi w trakcie narady z ministrami oraz komendantem głównym policji premier poinformował, że napastnik miał na sobie kask z kamerką, którą wziął ze sobą z zamiarem filmowania ataku nożem.

W środę policji prawdopodobnie udało się powstrzymać atak na szkołę w Sierpcu (woj. mazowieckie). Zaalarmowani przez innych uczniów funkcjonariusze weszli do mieszkania 17-latka, gdzie znaleźli dwa noże w saszetce, którą planował wziąć ze sobą do szkoły oraz telefon ze śladami sugerującymi plany ataku.

Również w środę 19-latek zaatakował nożem w szkole w Ostrołęce (woj. mazowieckie). Rannych zostało pięciu uczniów, dwóch nauczycieli i dwie osoby postronne. Do szpitala trafił też napastnik, który dokonał samookaleczenia.

Premier: zwiększamy patrole, jest ryzyko naśladownictwa

– Proszę o wydanie decyzji, aby policja, nie czekając na interwencję, tylko w ramach rutynowego patrolu, przynajmniej raz dziennie pojawiła się w szkole – powiedział premier Donald Tusk.

Podkreślił, że zwiększenie liczby patroli ma związek z ryzykiem i groźbą naśladownictwa oraz „radykalnie niemądrych challenge'ów wynikających z dotychczasowych dramatycznych zdarzeń”.

– Sytuacja się zmieniła i szczególnie teraz, kiedy mamy to poczucie, że ryzyko mogło wzrosnąć, bardzo proszę o wydanie decyzji, aby policja, nie czekając na interwencję, tylko w ramach rutynowego patrolu przynajmniej raz dziennie pojawiła się w szkole, wewnątrz – powiedział.

Dodał, że ewentualni naśladowcy muszą widzieć, że są w zasięgu policji.

Premier poinformował ponadto, że w Wyszkowie „po raz pierwszy mamy do czynienia – niestety muszę to powiedzieć – z zabójcą, nieletnim zabójcą”.

„Zgodnie z dyspozycją premiera Donalda Tuska policjanci będą wchodzić bezpośrednio do szkół po ustaleniach z dyrektorem placówki” – oświadczył szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Policjanci sprawdzają, czy ataki w szkołach związane są z internetowym wyzwaniem

Policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości działają w tej sprawie. Wszystko rozgrywa się w sieci, więc są tu niezbędni i kluczowi – przekazała podinsp. Katarzyna Kucharska z komendy wojewódzkiej policji w Radomiu pytana o to, czy ataki w szkołach związane są z rzekomym internetowym wyzwaniem.

– Mamy również takie informacje, dlatego na miejsce przyjechali już policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Ponieważ to wszystko rozgrywa się w sieci, dlatego policjanci zwalczający cyberprzestępczość są tu niezbędni i kluczowi. Są już na miejscu, działają – wskazała.

Premier: potrzebne są przepisy o możliwości natychmiastowego blokowania mowy nienawiści w sieci

Premier Donald Tusk podczas rządowej narady w związku z atakami w szkołach wskazał też, że należy wprowadzić przepisy o możliwości natychmiastowego blokowania przez państwo mowy nienawiści w internecie. Te – jak dodał – zostały wcześniej zawetowane przez prezydenta.

Premier przypomniał, że rząd chciał wprowadzić w życie ustawę, która „miała chronić ludzi, w tym przede wszystkim dzieci, przed agresją, rozmaitymi formami przemocy czy próbami wykorzystania w internecie”.

Tusk zaznaczył jednak, że ustawa w tej sprawie została zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego.

– My dzisiaj nie możemy zablokować treści, tylko musimy się zwracać do sądu z uprzejmą prośbą do właściciela platformy czy dysponenta danej platformy (...). Gdyby dzisiaj ten młodociany nożownik transmitował zbrodnię w internecie, to nie moglibyśmy tej treści zablokować, ponieważ nie dostaliśmy tego narzędzia prawnego do ręki – powiedział Tusk.

Jak dodał, zostało to zablokowane w imię „źle pojętej wolności słowa w internecie” – i to – jak dodał – „mamy od Ameryki przez Europę do Polski”.

Premier zaznaczył, że najbardziej kwestionowane przez prezydenta przepisy „zniknęły” w kolejnym projekcie w tej sprawie. To – jak wskazał – m.in. przepisy o możliwości natychmiastowego blokowania przez państwo mowy nienawiści.

Zwracając się do wicepremiera, ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego, powiedział: „Obawiam się, panie premierze, że w senacie będziemy musieli wrócić do tych zapisów”.

Prezydent Karol Nawrocki w styczniu 2026 r. poinformował, że zawetował nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Miała ona umożliwić prezesom UKE i KRRiT wydawanie nakazów platformom internetowym usunięcia nielegalnych treści dotyczących ponad 20 czynów zabronionych.

Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało nowy projekt, którego celem jest wprowadzenie procedury, dzięki której możliwe będzie szybkie wydawanie nakazów ograniczających dostęp do treści naruszających prawo w internecie, przy jednoczesnym poszanowaniu praw użytkowników sieci.

Źródło: PAP, XYZ