Prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania

Prokurator zwrócił się prezydenta Karola Nawrockiego o wskazanie dogodnego terminu i miejsca, w którym możliwe będzie przeprowadzenia jego przesłuchania w charakterze świadka w śledztwie dot. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania – przekazała prok. Anna Adamiak, rzeczniczka prasowa prokuratora generalnego.

Chodzi o śledztwo wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zawiadomienie złożyło dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego – Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek. Prokuratura bada, czy niedopuszczenie do orzekania czterech sędziów TK wybranych przez Sejm jest działaniem szkodliwym z ich perspektywy i wymiaru sprawiedliwości.

„Po dokonaniu oceny materiału dowodowego, z uwzględnieniem przedmiotu postępowania, prokurator uznał za konieczne przeprowadzenie kolejnej czynności dowodowej w postaci przesłuchania Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego w charakterze świadka” – napisała prokurator. Jak dodała, przeprowadzenie tej czynności jest „niezbędne dla pełnego ustalenia okoliczności faktycznych sprawy oraz dokonania prawidłowej oceny prawnokarnej zdarzeń objętych postępowaniem”.

W tej kadencji Sejmu zostało wybranych siedmioro sędziów TK, jednak tylko trzech zostało dopuszczonych przez prezesa trybunały Bogdana Święczkowskiego do orzekania. Oni bowiem złożyli ślubowanie w Pałacu Prezydenckim, a pozostała czwórka zrobiła to w budynku Sejmu, ponieważ nie otrzymała zaproszenia od Karola Nawrockiego. Spór wokół TK trafił na agendę Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który nakazał Polsce umożliwienie orzekania legalnie wybranym sędziom TK.

Do sprawy przesłuchania prezydenta odniósł się również prokurator generalny, minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który na platformie X napisał: Sprawa musi zostać wyjaśniona do spodu - bez uników i bez politycznych immunitetów od prawdy”.

Nie będzie to pierwsze przesłuchanie prezydenta przez prokuraturę. Karol Nawrocki złożył zeznania w ramach śledztwa dotyczącego potencjalnych nadużyć z czasów, gdy pełnił on funkcję dyrektora Muzeum II Wojny Światowej. Ostatecznie sprawa została umorzona, ponieważ śledczy nie doszukali się przekroczenia uprawnień funkcjonariusza publicznego, które miało polegać na nieodpłatnym korzystaniu z pokoju hotelowego, należącego do muzeum.

Źródło: PAP, XYZ