Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo ws. „zdrady dyplomatycznej” po katastrofie smoleńskiej

Prokuratura Krajowa umorzyła część wątków śledztwa dotyczącego tzw. zdrady dyplomatycznej w związku z katastrofą smoleńską. Decyzja zapadła 4 marca i jest prawomocna, ale główny wątek sprawy nadal pozostaje w toku.

Prokuratura poinformowała we wtorek, że 4 marca 2026 r. kierownik Zespołu Śledczego nr 1 Prokuratury Krajowej wydał postanowienie o częściowym umorzeniu śledztwa, które zostało wszczęte 31 sierpnia 2016 r. Postępowanie ma charakter wielowątkowy i dotyczy m.in. podejrzenia działania na szkodę państwa w związku z badaniem katastrofy smoleńskiej.

Jednym z umorzonych wątków była sprawa rzekomej „ustnej umowy” między Polską a Rosją z 10 kwietnia 2010 r., dotyczącej wspólnego prowadzenia śledztwa. Zawiadomienia w tej sprawie złożyły osoby fizyczne, wskazując, że do takiego porozumienia miało dojść podczas rozmowy telefonicznej między ówczesnym premierem Donaldem Tuskiem lub marszałkiem Sejmu Bronisławem Komorowskim a prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem, a następnie miało zostać ono zerwane jeszcze tego samego dnia.

Prokuratura uznała, że brak jest jakichkolwiek dowodów potwierdzających zawarcie takiej umowy. Dodatkowo wskazano, że w 2010 r. prokuratura była niezależna od rządu, a ani premier, ani prezydent nie mieli uprawnień do decydowania o sposobie prowadzenia śledztwa ani zawierania w tym zakresie porozumień międzynarodowych.

Drugi umorzony wątek dotyczył braku wniosku o powołanie wspólnego polsko-rosyjskiego zespołu śledczego. Jak ustalono, decyzja o niewystępowaniu z takim wnioskiem wynikała z ocen Prokuratury Generalnej z 2010 r., według których taki wniosek byłby nieskuteczny z powodu braku odpowiednich regulacji prawnych po stronie Rosji, która nie była stroną stosownych umów międzynarodowych.

Prokurator uznał, że zaniechanie złożenia wniosku nie stanowiło przestępstwa, w tym „zdrady dyplomatycznej” ani poplecznictwa. Decyzja o umorzeniu tych wątków jest prawomocna, jednak śledztwo trwa nadal w głównym zakresie – dotyczącym podejrzenia zawarcia niekorzystnej umowy międzynarodowej z Rosją w latach 2010–2011, która mogła mieć wpływ na sposób badania przyczyn katastrofy.

Źródło: PAP