Rentowności 5-letnich amerykańskich obligacji przekraczają 5 proc. Pierwszy raz od 2007 r.

Rentowności amerykańskich obligacji skarbowych przebijają kolejne poziomy. Rentowności niemal wszystkich głównych benchmarków w USA oscylują obecnie wokół 5 proc. lub znajdują się jeszcze wyżej. Rentowność pięcioletnich papierów przekroczyła ten poziom w środę po raz pierwszy od 2007 r.

Rosnące koszty finansowania mogą mocno obciążyć kredytobiorców, a w skrajnym scenariuszu doprowadzić do wyhamowania gospodarki. Za wzrostem rentowności amerykańskich papierów dłużnych stoi wiele czynników. Głównymi są utrzymujące się wysokie ceny ropy, boom inwestycyjny związany z AI oraz duże deficyty budżetowe.

Z końcem sierpnia dług publiczny USA po raz pierwszy w historii przekroczył 40 bln dolarów.

Dodatkowo presja sprzedażowa nasiliła się w tym tygodniu po kolejnym wzroście cen energii i publikacji danych wskazujących na dobrą kondycję amerykańskich przedsiębiorstw.

Przeczytaj więcej na temat: Rentowności obligacji na świecie biją rekordy. A co z Polską? - XYZ

Rentowności obligacji na świecie biją rekordy

Problem nie dotyczy wyłącznie USA. Podobne napięcia obserwowane są również w innych największych gospodarkach, które zmagają się m.in. z zakłóceniami na rynku energii związanymi z wojną z Iranem oraz wysokim poziomem zadłużenia.

Średnia rentowność obligacji skarbowych na świecie wynosi obecnie około 4 proc., najwięcej od 2007 r. – wynika z indeksu Bloomberg Global Aggregate Treasuries.

Rosną koszty długu USA. Trump staje przed fiskalnym wyzwaniem

Galopujące rentowności obligacji są szczególnie niekorzystne dla Białego Domu. Administracja Donalda Trumpa konsekwentnie opowiadała się za ich spadkiem, licząc na ulgę dla właścicieli domów i kredytobiorców, a jednocześnie krytykowała politykę Fed.

Podejmowane przez sekretarza skarbu Scotta Bessenta próby ograniczenia rentowności obligacji poprzez zwiększone operacje odkupu okazały się mało skuteczne. Wręcz przeciwnie, zdaniem Bloomberga takie działania mogą nawet zwiększać niestabilność rynku.

Sekretarz skarbu USA ocenia, że niedawny wzrost rentowności amerykańskich obligacji jest przede wszystkim efektem skoku cen ropy naftowej wywołanego konfliktem z Iranem. Jego zdaniem presja ta ma jednak charakter przejściowy.

Bessent argumentuje, że po zakończeniu działań wojennych na globalnym rynku energii może pojawić się nadwyżka podaży surowców, co przełożyłoby się na spadek cen ropy i gazu. W konsekwencji obniżyć mogłyby się również rentowności obligacji skarbowych.

Polecamy również: Od nawyku do kapitału. Jak przestawić Polaków z oszczędzania na inwestowanie - XYZ

Jedni tracą, drudzy zyskują

Analitycy wskazują, że wysokie rentowności obligacji mają solidne uzasadnienie fundamentalne. Nominalny wzrost amerykańskiej gospodarki przekracza 6 proc., a deficyt budżetowy wynosi około 5,5 proc. PKB. Część inwestorów spodziewa się dalszego wzrostu rentowności.

Rosnące rentowności obligacji oznaczają jednocześnie spadek cen już wyemitowanych papierów, co jest szczególnie niekorzystne dla inwestorów, którzy kupili je wcześniej. Z drugiej strony wyższe rentowności mogą stanowić okazję do nowych zakupów na bardziej atrakcyjnych warunkach.

Źródło: Bloomberg